Rozprowadzała marychę

W niespełna dwa miesiące sprzedała 50 g marihuany wśród swoich kolegów.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcz Szczecin
Dariusz Wołoszczuk

Odsłony

2059
16-letnią mieszkankę Drawska Pomorskiego zatrzymała policja za posiadanie i rozprowadzanie narkotyków.

Dziewczynę zrewidowano na terenie szkoły w Złocieńcu. Miała przy sobie pięć woreczków z sześcioma gramami marihuany. Paczuszki zawinęła w kartkę z zeszytu szkolnego. Przyznała się, że narkotyki rozprowadza wśród swoich kolegów od stycznia. W sumie sprzedała ok. 50 g marihuany. Nieletnia po przesłuchaniu wróciła do domu. O odpowiedzialności, jaką poniesie, zadecyduje sędzia rodzinny.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

marian (niezweryfikowany)

kiedy ma wejsc ta ustawa????????????????????
lufman (niezweryfikowany)

legalize!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! prawo jest dla ludzi a nie ludzie dla prawa .nikt nie moze mi tego zabronic,bende palil czy sie to podoba czy nie.marihuana wcale nie jest gorsza od alkoholu .wiec utonmy w zieleni !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br>
N.C.W.R. (niezweryfikowany)

licze na legalizacje
DjDragon16 (niezweryfikowany)

niejest gorsza tylko leprzaa , a w raporcie chodzi o to że jest dużo zdrowsza.Kiedy to zalegalizują????? Nie moge sie doczekać:]
flipp (niezweryfikowany)

uważam że prędzej powinni zalegalizować zioło niż wódke!!!!! <br>a gdzie te grafy grupy KGB?? <br>LEGAL!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br>
Dgh (niezweryfikowany)

Wow. No przestępczyni z niej na miarę ojca chrzestbego
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Prawie wolny kwadrat. Słoneczny letni dzień. Wypoczęty organizm i chęć dotarcia jak najdalej.

Działo się to na jednej z wsi, poza czasem i przestrzenią. W domu była tylko babcia, ale tym jakoś przejmować się nie musiałem. Słoneczny letni dzień czyste niebo, cisza, spokój, godzina 9 rano. Ogółem dzień w sam raz żeby nachlać mordę albo zorganizować miłego, przyjemnego tripa.

  • Grzyby halucynogenne
  • Lophophora williamsii (meskalina)
  • Pozytywne przeżycie

Pozytywne wyluzowane nastawienie.

   Miałam styczność z różnymi psychodelikami, ale meskalina była mi nowa. Czytałam „Drzwi percepcji” Huxleya, wspomnienia Witkacego, słyszałam opowieści znajomych, ale nie byłam szczególnie podekscytowana kiedy miałam już w ręce butelkę z miksturą z peyotlu. W życiu próbowałam wielu różnych substancji i powoli zaczęłam odczuwać, że  nie wynoszę już zbyt wielu  nowych doświadczeń z zażywania psychodelików, tak jak to było na początku.

  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Sam w pokoju, leżąc w miękkim łóżku, podekscytowanie nadchodzącym tripem.

Spontanicznie ok. godziny 15 pomyślałem, że wieczorem zaaplikuje sobie MDMA i w ten sposób umile sobie nadchodzący wieczór. Już ponad miesiąc w szafce miałem schowaną resztkę kryształu M. Waga pokazywała 250mg, zazwyczaj brałem dawki max 150mg, ale rządny wrażeń postanowiłem skonsumować całość.

Już na samą myśl o nadchodzącej fazie zaczęła mi się wydzielać w mózgu serotonina,  poczułem podniesiony nastrój i odczuwalną ekscytację.