Rosyjskie pszczoły produkujące marihuanę ;)

W pasiece mieszkańca rejonu predgornego w Kraju Stawropolskim policjanci odkryli ponad 11 kilogramów marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

pl.sputniknews.com

Odsłony

505

W pasiece mieszkańca rejonu predgornego w Kraju Stawropolskim policjanci odkryli ponad 11 kilogramów marihuany.

- Podczas prac operacyjno-poszukiwawczych pracownicy policji w jednej z pasiek w starych ulach znaleźli i skonfiskowali substancje pochodzenia roślinnego – powiedziano „Rossijskiej Gaziecie” w MSW Rosji w Kraju Stawropolskim.

Ekspertyza wykazała, że narkotyk to sześć kilogramów marihuany i jeszcze 5 kilogramów „części roślin, zawierających substancje narkotyczne”.

Podejrzanego 37-letniego mężczyznę aresztowano. Wszczęto śledztwo w sprawie nielegalnego handlu narkotykami w dużej ilości.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Ten TR znalazłem na hyperreal i postanowiłem go tutaj umieścić i ukazać wszystkim tutaj , nie ja go pisałem. xD

  • Grzyby halucynogenne

Zastanawiam się trochę nad sensem pisania tego trip-reportu ale

postaram się spróbować coś sklecić z tego co mi w głowie zostało,

trochę dziwnie się czuje bo fakt faktem większość tripu to moje

własne, wyjątkowo osobiste przemyślenia którymi raczej nie mam ochoty

się dzielić, podejdę wiec do tematu bardziej -technicznie- i

przedstawię z tego co zapamiętałem trochę rzeczy które działy się

niejako na zewnątrz mnie a działo się aż za dużo.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • Pierwszy raz

S&S dobry, trip zaczął być planowany już wiele dni wcześniej i zadbaliśmy o dobre otoczenie i parę dni wolnego, oczekiwania jak najbardziej dobre, chęć miłego spędzenia wspólnych urodzin oraz z mojej strony poznania działania LSD i MDMA

Dzień 1

Przyjechałem do pewnego miasta w sobotę wieczorem. Z peronu odebrała mnie XYZ. Zaczęliśmy od przygotowania do tripa. Zrobiliśmy zakupy na kolację i kupiliśmy słodycze na niedzielę. Wspólne sprzątanie było ważnym elementem dla mojego S&S, bo pomogło mi bardziej poczuć się jak w domu. Jak już wszystko było gotowe to XYZ poczęstowała mnie ziołem, walnąłem jedno wiadro i po chwili zrobiło mi się miękko. Miałem potrzebę się położyć, a następnie zaczęło się nasilać działanie.

 

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Kompletnie nie przygotowany na to, co będzie się działo. Miejsce: Na dworzu ; koło godziny 23 dom znajomego ( bałem się powrotu do domu w takim stanie )

Hej, chciałem opisać wam mój pierwszy trip na dość grubej fazie.
Był to piątek 09.10.15, całkiem przyjemny i słoneczny październikowy dzień, poprzedniego dnia ogarniałem znajomym blotterki, a miałem przy sobie 2 gramy palenia, stwierdziłem, że czemu by nie wymienić się jedną kulką za 2 kartoniki ( kartony kosztowały 20 zł, a ówczesna cena jaranka w 3m było 50, w sumie dalej tak jest ).