Rekordowy przemyt marihuany w Meksyku

Meksykańscy żołnierze przechwycili transport 24 ton marihuany.

Anonim

Kategorie

Źródło

rmf.fm
wp.pl/PAP

Odsłony

3474
rmf.fm 14.05.2001

Rekordowy przemyt marihuany w Meksyku

Meksykańscy żołnierze przechwycili największy transport marihuany. 24 tony tego narkotyku wpadło w ręce armii podczas drogowej kontroli ciężarówki na północy kraju.
Kierowca pojazdu, w którym ukryta była marihuana został natychmiast aresztowany. W innej akcji meksykańskich żołnierzy w regionie Baja California aresztowano 2 osoby wraz z 5 tonami tej odurzającej substancji. Transporty te były najprawdopodobniej przeznaczone na rynek amerykański.


wp.pl/PAP

Meksyk: przechwycono 30 ton marihuany

Meksyk: Żołnierze przechwycili 30 ton marihuany Żołnierze armii meksykańskiej przechwycili w weekend 30 ton marihuany - poinformowały w niedzielę źródła wojskowe.
Największy transport wpadł w stanie Tamaulipas, w północnej części Meksyku - żołnierze skontrolowali ciężarówkę, która przewoziła 24 tony narkotyku. Kierowcę pojazdu aresztowano.
W stanie Sonora wojsko przechwyciło samolot Cessna 182, który przewoził 300 kilogramów "trawki". Armia nie poinformowała o losie pilota.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

nie jestem anonimem! (niezweryfikowany)

osz ty!!! 30 ton? i co oni z tym zrobili? jak zmarnowali to zabije!
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pozytywne przeżycie

Zmęczony psychicznie, fizycznie po pracy, lecz pozytywnie nastawiony do nocnego tripa. Pokój, noc, łóżko i słuchawki.

Namaste!

Mój pierwszy TR na Neurogroove, proszę o wyrozumiałość. Gdzie niegdzie mogą się trafić opisy w stylu strumienia świadomości, myślę, że przy opisywaniu doświadczeń psychodelicznych taki sposób zdaje egzamin. Niestety, wiele subtelnych szczegółów jest już nie do odzyskania na następny dzień. To po prostu trzeba przeżyć :)

 

  • Tramadol
  • Tripraport

Pragnienie złagodzenia bólu istnienia i samoświadomości. Obawy co do substancji. Niewyspany, lekko obolały i podchorowany. Ciągnący się, nużący beznadziejny, deszczowy dzień.

"Przekleństwo?... Tylko dziki, kiedy się skaleczy,

złorzeczy swemu bogu, skrytemu w przestworze.

Ironia?... Lecz największe z szyderstw czyż się może

równać z ironią biegu najzwyklejszych rzeczy?

 

Wzgarda... lecz tylko głupiec gardzi tym ciężarem,

którego wziąć na słabe nie zdoła ramiona.

Rozpacz?... Więc za przykładem trzeba iść skorpiona,

co się zabija, kiedy otoczą go żarem?

 

Walka?... Ale czyż mrówka rzucona na szyny

może walczyć z pociągiem nadchodzącym w pędzie?

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

saska

Ja i mój adwokat znaleźliśmy sie w przyciemnionym pokoju, na jednej z najbardziej zielonych dzielnic Warszawy, wcześniej zaopatrzeni w piwka, kilka blantów i sto sztuk grzybków. Za oknami powoli się ściemniało, więc pokroiliśmy nasz skarb na kawałeczki, wcześniej dzieląc wszystko na pół i zalaliśmy te cuda wrzątkiem z zielonej herbaty.

  • DMT
  • Pierwszy raz

Wcześniej medytacja około 15 minut, dobry humor Miejsce: Spokojny pokój, bez żadnych odgłosów z otoczenia, brak muzyki

Jako, że wcześniej nigdy nie zdarzyło mi się palić changi, a z wielu relacji słyszałem o szybko wzrastającej tolerancji, zdecydowałem się właśnie na wiadro. Były święta bożego narodzenia, więc chwilę zajęło mi znalezienie otwartego sklepu, w którym kupiłem wszystkie potrzebne akcesoria, ale w końcu się udało. Przygotowałem się krótką medytacją, oraz oczyściłem pokój i wystko było już gotowe.