Putin oskarża Ukrainę: Do Rosji płynie stamtąd znaczący strumień narkotyków

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w piątek, że grupy przestępcze z Ukrainy są jednym z głównych dostawców narkotyków do Rosji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik.pl

Odsłony

86

Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział w piątek, że grupy przestępcze z Ukrainy są jednym z głównych dostawców narkotyków do Rosji. Wcześniej MSW Rosji oświadczyło, że największa ilość narkotyków syntetycznych trafia obecnie do kraju z kierunku Ukrainy.

Na posiedzeniu rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Władimir Putin poinformował, że rośnie skala obrotu narkotykami syntetycznymi i nowymi środkami psychoaktywnymi. Dodał następnie, że coraz częściej ich dostawcami są zagraniczne grupy przestępcze z krajów europejskich i azjatyckich. "A w ostatnim czasie znaczący strumień (narkotyków) płynie z Ukrainy" - powiedział.

Na posiedzeniu rady Putin mówił również o konieczności poprawienia systemu profilaktyki narkomanii w Rosji. Przywołał oficjalne statystyki, według których w ciągu ostatnich pięciu lat liczba nieletnich narkomanów wzrosła w Rosji o 60 procent.

Przedstawiciel MSW Rosji Andriej Chrapow oświadczył 12 kwietnia, że największy strumień narkotyków syntetycznych trafia do Rosji z kierunku Ukrainy.

"Wcześniej był to przemyt z Chin, a w ostatnim czasie - z krajów Europy, przez Bałtyk, a największa ilość wędruje przez Ukrainę" - powiedział Chrapow. Jak dodał, w 2016 roku w Rosji pociągnięto do odpowiedzialności za przestępstwa związane z narkotykami 1398 obywateli Ukrainy, a w pierwszym kwartale br. - trzystu.

Putin powiedział również w piątek, że choć dane mówią o około 600 tysiącach oficjalnie zarejestrowanych w Rosji uzależnionych od narkotyków, to jest to "tylko statystyka oficjalna". Wskazał, że z danych socjologicznych wynika, iż około 7,5 mln Rosjan sięga po narkotyki, w tym dwa miliony czyni to regularnie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.

  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metkatynon (Efedron)
  • Pozytywne przeżycie

Sam w pustym domu po ciężkim dniu pracy. Zmęczony, aczkolwiek w dobrym nastroju. Chęć wyluzowania się i odprężenia. Piękny, ciepły wiosenny dzień.

  W końcu. W końcu wróciłem z pracy. Po powrocie do domu polałem gebbelsa i zjadłem suty obiad, pełen weglowodanów i witamin. Pieczona marchewka smakowała wybornie. Usiadłem przed stolikiem i uruchomiłem laptopa. Puściłem radosną muzykę. Pogrzebałem trochę w plecaku. Wyciagam kilka pompek, igły, kubki, wodę do iniekcji. Wypijam szklankę coli z gieblem. Gotuję metkat. Po ok 15 minutach zabawy, oczyszczam klarowny roztwór. Jest gęstawy, nieco żóltawy - taki jak lubię. Nabijam szprycę, szukam żyły. Puszczam nutę i szybkim ruchem wkłuwam się.

  • LSD-25

Jako ze opisywane wydarzenia działy sie ponad rok temu a moja pamięć nie należy do doskonałych to chronologia może nie być idealna, jednak postaram się oddać wrażenia jak najbardziej subiektywnie i autentycznie.

 

  • MDMA (Ecstasy)


Wogole zastanawiam się czy pisac czy nie pisac tego trip-reporta bo

jest zbyt charakterystyczny i rozpoznawaly, ale po chwili namyslu wale

to i pisze.





Zeby nie zanudzac postanowilem nie rozpisywac sie za bardzo co i jak i

ogolnie skoncentruje sie na samym tripie :)