REKLAMA




Przemytnicy narkotyków zatrzymani przez celników

Zatrzymano przemytników działających "metodą na połyk".

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl Warszawa

Odsłony

2455
Przemyt 1.4 kg kokainy o czarnorynkowej wartości blisko 430 tys. zł udaremnili celnicy z Okęcia. Złapali trzech obcokrajowców. Zanim szmuglerzy wsiedli do samolotu, połknęli kapsułki z narkotykiem

Dopiero wczoraj ujawniono kulisy wpadki przemytników. W ciągu ostatnich kilku dni celnicy z warszawskiego lotniska dwukrotnie wytypowali podejrzanych mężczyzn na podstawie list pasażerskich. Ci lecieli z Kolumbii do jednego z europejskich państw tranzytem przez Polskę. Kiedy obcokrajowcy przekroczyli zieloną linię (miejsce, gdzie zgłasza się rzeczy do oclenia), zostali odciągnięci na bok. Przeszukanie bagażu i kontrola osobista nie przyniosły rezultatu. Podejrzanych zaproszono więc na badania lekarskie. Tam - po prześwietleniu promieniami rentgenowskimi - okazało się, że narkotyki połknęli.

- Kokaina była w żołądku i jelitach. Jest to stara metoda przemytnicza "na połyk"- opowiada Maria Górska Gmiter, rzeczniczka służb celnych z Okęcia.

Obcokrajowców zatrzymano w odstępie kilku dni. Pierwszy przemycał 60 kapsułek kokainy. Pozostali dwaj mieli po 26 i 49 kapsułek.

Kapsułka to porcja około dziesięciu gramów sprasowanej kokainy owinięta czterokrotnie prezerwatywą. Jednemu z przemytników celnicy uratowali życie. Soki żołądkowe przeżarły już trzy lateksowe osłony.

W tym roku celnicy z Okęcia zatrzymali już pięciu przemytników. Rekord należy do Polaka, który "metodą na połyk" próbował przemycić 97 kapsułek kokainy ważących prawie 1,2 kg.

Piotr Molga 13-09-2002

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dagi (niezweryfikowany)
Fajnie jak by tak wszystkie prezerwatywy przerzarło fany zgon!!!!! :)))
Mith (niezweryfikowany)
Idziesz do pierwszego lekarza, narzekasz troche ze masz zgage, brzych cie boli, kwasem sie odbija, i zapisze ci coś zatrzymujące wydzielanie kwasu w żołądku. <br>
AleX (niezweryfikowany)
gdyby tak zatrudnic ukrainskie dziwki..
AL_ Fons! (niezweryfikowany)
gdyby tak zatrudnic ukrainskie dziwki..
Tomoraminium (niezweryfikowany)
Ja znam inna metode przemycania <br>Na Wdech.. <br>przed lotem samolotem <br>zaciagasz sie porządnie kilkadzesiat razy <br>no i trzymasz az do granicy(niezle loty) <br>a za granicą wypuszczasz <br> <br>tylko mozna przemycic ok 1 chmury reszta sie roznosi o organizmie. <br>w sumie to jak przeliczyc tak jak psy, to <br>wyszloby ze 12 &quot;porcji &quot; <br>hmmm <br>=)
M. (niezweryfikowany)
Ja znam inna metode przemycania <br>Na Wdech.. <br>przed lotem samolotem <br>zaciagasz sie porządnie kilkadzesiat razy <br>no i trzymasz az do granicy(niezle loty) <br>a za granicą wypuszczasz <br> <br>tylko mozna przemycic ok 1 chmury reszta sie roznosi o organizmie. <br>w sumie to jak przeliczyc tak jak psy, to <br>wyszloby ze 12 &quot;porcji &quot; <br>hmmm <br>=)
pol (niezweryfikowany)
sobie
pol (niezweryfikowany)
sobiechy nie sa ukrainskie tylko polskie polak
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

Moja przygoda z Tussim zaczęła się wczoraj :) Wcześniej wyżerałam tylko Tramal, pozostawiony przez babcię w spadku :), ale Tramal się skończył i zmuszona zostałam do szukania innych tableteczek. Poczytałam sobie trochę waszych tekstów i postanowiłam następnego dnia wybrać się na spacer po aptekach, aby kupić Antidol i Tussipect. Niestety Antidolu nigdzie mi nie sprzedali ("lek z kodeiną bez recepty Pani chciała?"), no więc kupiłam 3 opakowania Tussiego. Jedno dla mnie, pozostałe 2 dla dwóch kumpeli.

  • Dimenhydrynat
  • Retrospekcja

Chęć na nowe doświadczenia, niewielka wiedza o zażywanej substancji. Brak konkretnych wymagań co do niej.

Działo się to w jesieni zeszłego roku. Nie wczytywałem się w raporty ani nie nakręcałem się. Po prostu pewnego dnia pomyślałem "A jak bym ja sobie aviomarinu łyknął?". Sprawdziłem tylko czym jest ta substancja. Psychodelik; deliriant dlaczego nie. Akurat, że był piątek to mam plan na resztę dnia. Dwie apteki-dwie paczki. Cena dosyć wysoka 28zł.

A o to mój ulubiony TR dotyczący Lejdi S:

Autor: Dr.Benway, 09.10.2007

Nie wierzyłem, że coś, co wygląda jak pomielone i zeschnięte wielbłądzie gówno jest w stanie w jakimś większym stopniu zaburzyć świadomość. Szawia jednak wyrwała mnie z butów i przez własną ignorancję zafundowałem sobie jednego z najintensywniejszych badtripów w życiu.

Doświadczenie: marihuana / hasz (8 lat intensywnej praktyki), alkohol, amfetamina (incydentalnie), eter, podtlenek azotu, grzyby (łysiczki), miksy powyższych

  • 4-HO-MET

Doświadczenie - mieszanki ziołowe, pixy na piperazynach i ketonach, dekstrometorfan, salvia divinorum, azotyn amylu, dimenhydrynat, amanita muscaria, zioła etnobotaniczne, marihuana, bromo-DragonFLY, mefedron, haszysz, 2C-C, 2C-E, LSA, pFPP, metedron, kodeina, 4-HO-MET

Info o mnie - 20 lat, 73 kg, 176 cm

S&S – park, dwór, świat, ale głównie mój umysł i myśli

Co/ile – ~20mg 4-HO-MET

randomness