specyfik: pół opakowania suszonych meksykańskich psylocybków
exp: powój, dxm, benzydamina, san pedro, salvia i inni.
miejsce i czas: Amsterdam, cały trip w okolicach Dam.
dramatis personae: ja, R., jego dziewczyna i jej siostra A.
Ponad 5 kg marihuany przywieźli do Polski dwaj bracia Z. z Grudziądza, którzy wpadli w policyjną zasadzkę. To największy zdemaskowany przemyt narkotyków w naszym województwie
Grudziądzka policja obserwowała 34-letniego Wojciecha i o rok młodszego Sylwestra Z. od października ub.r. - Wiedzieliśmy, że planują wyprawę na Zachód po narkotyki i cierpliwie czekaliśmy, aż po nie pojadą - opowiada jeden z funkcjonariuszy zaangażowanych w sprawę.
Bracia wyruszyli po nie w zeszłym tygodniu. Policjanci wiedzieli którędy, czym i o jakiej porze będą wracać, więc spokojnie przygotowali zasadzkę na obwodnicy Bydgoszczy. Ściągnęli brygadę antyterrorystyczną, ale jak się okazało, nie była potrzebna - obaj przemytnicy byli kompletnie zaskoczeni i nie stawiali oporu.
Pod tapicerką i w zabudowanych wnękach żółtego forda transita, którym podróżowali, mundurowi znaleźli starannie opakowane narkotyki - ponad 5 kg najpopularniejszej wśród amatorów nielegalnych używek trawki wartej – tys. zł. Można by z niej uzyskać 10 tys. półgramowych "działek", jedna kosztuje u dilera 15 zł. Ponadto w aucie było jeszcze 80 porcji amfetaminy. Większe jej zapasy, około 1,2 tys. "działek" za ponad 5 tys. zł policjanci znaleźli w mieszkaniu braci, gdzie zatrzymano najmłodszego z nich 25-letniego Krystiana.
Policja zapowiada kolejne aresztowania w tej sprawie. Za przemyt narkotyków dwóm starszym braciom Z. grozi nie mniej niż 3 lata więzienia.
specyfik: pół opakowania suszonych meksykańskich psylocybków
exp: powój, dxm, benzydamina, san pedro, salvia i inni.
miejsce i czas: Amsterdam, cały trip w okolicach Dam.
dramatis personae: ja, R., jego dziewczyna i jej siostra A.
Subsatncje : Dekstrometorfan , Kodeina , Alkohol
Ilość : 750mg : 150mg
S&s : Mój pokój, muzyka psychodeliczna, wizje za zamkniętymi oczami, spacery po okolicy - nastawienie pozytywne, jak zawsze.
Substancje pomocnicze : czerwony grejpfrut, tabaka, 2tabletkiMGB6, piwo
Data : 22,01.09
Ciepły czerwcowy dzień, grupka znajomych, obce miasteczko
Na wstępie powiem, że nie był to mój pierwszy raz. Paliłam THC niejednokrotnie, często po przyjęciu z moim organizmem nie dzieje się absolutnie nic, czasem mam głupawkę lub substancja delikatnie mnie zmula. Nic specjalnego. To jednak był na tyle interesujący trip, iż postanowiłam go spisać. Czas określony jest bardzo ogólnie.
* * *
Był to słoneczny dzień czerwca. Półmetek wakacji - okresu imprez i wypadów ze znajomymi. Wraz z dobrymi kolegami wybrałam się pociągiem na darmowy koncert do miejscowości niedaleko miasta, w którym mieszkam.
Komentarze