REKLAMA




Przemycali narkotyki za więzienne mury

16-osobową zorganizowaną grupę przestępczą, która w ciągu czterech lat rozprowadziła narkotyki i środki psychotropowe o łącznej wartości rynkowej około 7 mln zł, rozbili policjanci z Małopolski. Narkotyki trafiały m.in. do Zakładów Karnych w Tarnowie, Rzeszowie i Nowym Wiśniczu.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Kraków

Odsłony

1515

16-osobową zorganizowaną grupę przestępczą, która w ciągu czterech lat rozprowadziła narkotyki i środki psychotropowe o łącznej wartości rynkowej około 7 mln zł, rozbili policjanci z Małopolski. Narkotyki trafiały m.in. do Zakładów Karnych w Tarnowie, Rzeszowie i Nowym Wiśniczu. Grupa dostarczała narkotyki do odbiorców w Tarnowie, powiecie tarnowskim i województwie podkarpackim. W ostatnich dniach zatrzymano sześciu członków grupy. Policja szacuje, że grupa wprowadziła do obrotu około 230 kg marihuany, 42 kg amfetaminy i ok. 58 tys. tabletek ecstasy o łącznej wartości rynkowej ok. 7 mln zł. Na czele zorganizowanej i ściśle zhierarchizowanej organizacji przestępczej stało kilku liderów, wśród nich kobieta.

- Do grupy należał także funkcjonariusz służby więziennej, który przekazywał jej członkom odbywającym karę pozbawienia wolności w Zakładzie Karnym w Tarnowie informacje z zewnątrz - powiedziała rzeczniczka tarnowskiej policji Olga Żabińska. - Grupa była brutalna w swych działaniach, jej liderzy zlecali pobicia dilerów, którzy nieterminowo rozliczali się z otrzymanych narkotyków. Początki działalności grupy sięgają 2004 roku. Do pierwszych zatrzymań doszło w kwietniu tego roku, do tej pory zatrzymano 16 osób. W śledztwie ustalono, że członkowie grupy zajmowali się dystrybucją narkotyków na terenie zakładów karnych w Tarnowie, Rzeszowie i Nowym Wiśniczu. Zatrzymani są mieszkańcami Tarnowa, Rzeszowa i Dębicy. Kilku z nich prowadziło działalność gospodarczą, pozostali byli bezrobotni. Prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Tarnowie postawiła zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i handlu narkotykami w znacznej ilości.

- Funkcjonariusz służby więziennej jest podejrzany o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przekroczenie uprawnień, udzielanie i posiadanie narkotyków. Przebywa w areszcie - powiedziała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Bożena Owsiak. Podejrzanym grozi do 10 lat więzienia. Część z nich przyznała się do zarzutów, większość była wcześniej karana za przestępstwa narkotykowe oraz za rozboje, włamania i oszustwa. Wobec 11 członków grupy sąd zastosował 3-miesięczny areszt. Pozostali objęci zostali policyjnymi dozorami, poręczeniami majątkowymi i zakazem opuszczania kraju połączonym z zatrzymaniem paszportów. W rozbiciu grupy uczestniczyli policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, Centralnego Biura Śledczego i Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Tarnowianin (niezweryfikowany)
nie wiem czy być dumny, czy spuścić głowe
Mieszkanka Tarnowa (niezweryfikowany)
Ehh... Skurwysyny... Teraz ogolnie jest przez to lipa z dragami w tarnowie.
Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina

Nudzi mi sie, to Wam cos napisze ;]




...wiec moja poznawczo-cpunska pasja zaprowadzila mnie do koksu.

oto, co ostatnio mi sie przysnilo (to od benzodiazepin, ktore

zapisal mi lekarz, mam takie barwne i detaliczne sny).




  • Marihuana

Zapodano:


-PURE THX(ale niezle palenie)


Czas i miejsce akcji:


-jakis czas temu tu i tam


Osoby dramatu:


-solid


-tajemniczy mr.x


-ja(zawias)


-i reszta swiata





  • Dekstrometorfan
  • Miks

Start: Mieszkanie kumpla, za oknem od paru godzin noc - ja trochę niepewny jak to bywa przed pierwszym razem. Czekamy godzinę na ewentualne skutki uboczne po czym opuszczamy lokal. Po próbie: Wędrujemy po mieście załatwić parę spraw (całość zajmuje nam jakieś 2h). Noc trwa w najlepsze, już trochę bardziej pewny siebie zapraszam kumpla do siebie. U mnie: Jesteśmy zrelaksowani i spokojni, a co więcej sami. Zaczynamy chill out przy cichej muzyce, pojedyncza lampka tworzy odpowiedni nastrój żeby zapomnieć o wszelkich zmartwieniach. Po wszystkim: Późną porą odprowadzam kumpla, nie ma prawie nikogo na ulicy, powiewa chłodem. Odkąd wyszliśmy z mojego mieszkania w słuchawkach rozbrzmiewa psychotrance (moje pierwsze zetknięcie z nim tak by the way), w drugą stronę idę sam - moją uwagę zwraca przede wszystkim muzyka i światła miasta.

Mówiąc szczerze to mój pierwszy taki artykuł, więc chyba najlepiej zrobię rozpoczynając go przedstawieniem krok po kroku jak się miała sytuacja "wtedy". Miejcie cierpliwość, a kto wie? Może znajdziecie tu nawet coś dla siebie.

Tego dnia prawie dwie godziny spędziłem na rozmowie z dziewczyną o niczym. Mrok nocy przecinają światła miasta, a my rozchodzimy się w swoją stronę - ona do domu i ja do domu. Ponieważ jednak nigdy się nie nudzę już w chwilę po rozejściu przychodzi do mnie sms od dobrego kumpla. 

"Wbijaj do mnie, mam niespodziankę."

  • MDMA (Ecstasy)

Doswiadczenia: MJ, #, alco(to chyba nie potrzebnie pisze).