Przemycali haszysz

Od 10 do dwóch lat spędzi w więzieniu siedemnastu przemytników narkotyków. Siedem lat temu sprowadzili z Indii i Nepalu ponad 200 kilogramów haszyszu. W Szczecinie zakończył się dziś największy na Pomorzu proces o przemyt i handel narkotykami.

Anonim

Kategorie

Źródło

Serwis informacyjny TVP Szczecin

Odsłony

2230
Na ławę oskarżonych trafiło 25 osób - mieszkańców Zachodniopomorskiego, Lubuskiego i Podlaskiego. To członkowie zorganizowanej grupy przestępczej. 7 lat temu utworzył ją mieszkaniec Koszalina - były pracownik Wyższej Bałtyckiej Szkoły Humanistycznej i działacz sportowy, Jarosław Z. Narkotyki przywożono z Indii i Nepalu. Śledztwo trwało ponad dwa lata.
Narkotyki były przemycane w plecakach i pasach ortopedycznych. Za jeden kurs członkowie grupy otrzymywali od tysiąca do dwóch tysięcy dolarów. Akta sprawy liczą 48 tomów. To największy taki proces w kraju. Większość oskarżonych przyznała się do winy i złożyła szczegółowe wyjaśnienia. Miało to wpływ na wymiar kary. Jedna osoba została uniewinniona, cztery otrzymały wyroki w zawieszeniu, a trzy muszą zapłacić grzywny. Jednak 17 osób spędzi w więzieniu od 10 do 2 lat.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

thor88[lublin] (niezweryfikowany)

szkoda ze ich zlapali :( haszyk jest zajebistyczny !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! !!!! <br>pozdro dla ziomkow z rewiru lsm i czechow ! ! ! ! !
blantanamera (niezweryfikowany)

Polski wydzial sprawiedliwosci ich ukaral. <br>Ale my Chlopcy-Haszowcy dziekujemy Wam za trud w dostarczaniu tego co lubimy. <br> <br>Sadzic Palic Zalegalizowac
ASheh (niezweryfikowany)

jaki qrwa przemyt narkotyqw??? <br>ponoc dilowali zielskiem!! <br> <br>krecac se kolejnego blanta sqmalem wazna sprawe!!! <br>ABY COS ZMIENIC W TYM KRAJU CZA ZACZAC OD USWIADOMIENIA POLAQW ZE GANJA TO NIE NARKOTYK TYLKO UZYWKA!!! <br> <br>prasa sieje podpierdolke!!! <br> <br>
Slaw (niezweryfikowany)

i znowu susza będzie w Koszalinku :-( ciekawe kto tym razem diluje w tym miasteczku bo przecież wszyscy wiedzą że mieszkańcy bez zioła długo nie pociągną i znów nasza &quot;kochana &quot; Policja będzie się chwalić tymi &quot;niesamowitymi &quot; osiągnięciami <br>P.S. szczytem sprawności policji było w tym roku bieganie po łąkach za &quot;grzybiarzami &quot; PARANOJA!!!! ( w Bytowie - z resztą było o tym głośno swego czasu można było zauważyć patrolującą okoliczne łączki policje - nasuwa się więc pytanie czy nie mają oni lepszego zajęcia ? Chyba nie.A samochody jak gineły tak giną , .ciekawe jak długo władza będzie ciągnąć tą FARSĘ .
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Data, ktorej jak narazie nie mam zamiaru zapominac (14.09.01). To byl moj pierwszy raz. Niezapomniane wrazenie. W ogle to

branie ekstazy nie bylo w planach, aaaale tak wyszlo. W sumie to nie zaluje. Wygladalo to mniej-wiecej tak. Byl piatek ok

godz 17 umowilem sie z panna, spotkalismy sie iiiiii .... pogadalismy, bylo OK, ale nic wiecej z tego nie wyszlo. Mniejsza o

to. Okolo godz 20 zladowalem w popularnym ostatnio gorzowskim barze `Cycku`. Masa a w zasadzie tlum znajomych. Kupilem sobie

  • Inne
  • Inne
  • Pierwszy raz

Byłem pozytywnie nastawiony. Liczyłem że coś z tego będzie.

Być może ktoś z Was słyszał o tajemniczej afrykańskiej mieszance zwanej Ubulawu, być może sprowadza Was tutaj jedynie przypadek. Nie ważne jednak co sprawiło, że postanowiliście podjąć się lektury tego artykułu, postaram się, aby była ona przyjemna i interesująca – a przede wszystkim – aby była wartościowa. Na początek postaram się przybliżyć cel który przyświecał mi w tworzeniu tego artykułu oraz przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie czym jest Ubulawu. W dalszej części artykułu opisuję szczegółowo moje doświadczenia z tą mieszanką oraz poszczególnymi składnikami.

  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

Samotnie na gralni. Wielka chęć kolejnej sesji z DMT w roli głównej.

   Witajcie wszystkie duszyczki. Pragnę podzielić się z wami kolejnym doświadczeniem. Tym razem czystego surrealizmu (a może lepiej - nadrealizmu). Postaram się jak najdokładniej opisać to, czego nie da się nawet wyobrazić, a co dopiero uchwycić w ramy słowne. Zyskując choć na (wieczny) moment dostęp do kronik Akashy, hiperprzestrzeni - widziałem. 

 

  • Dekstrometorfan

poranek we własnym domu pewnej wietrznej soboty, pozytywne nastawienie.

Zanim przejdę do właściwego TR, chciałbym napisać czemu w ogóle go piszę. Po pierwsze na pewno nie po to, byś dowiedział się, drogi czytelniku, jak działa dxm. Takich raportów jest na tej stronie od ch*ja i jeszcze trochę, spójrzmy prawdzie w oczy - czytając ten konkretny, nie dowiesz się prawdopodobnie niczego nowego. Mimo to, ostatnimi czasy dane mi było zaobserwować pewien spór: niektórzy twierdzą, iż grejpfrut zupełnie im nie pomógł, inni zachwalą jego działanie. Po pierwszej próbie z tym cytrusem zdecydowanie mogę zaliczyć się do tych drugich.