Przedszkolanki myślały, że 5-latek ukrywa w kieszeni zabawkę. Znalazły torebkę kokainy

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Pikio.pl
Sara Osiecka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1039

Dziecko zaskoczyło przedszkolanki tym, co miało w kieszeni. Wszyscy byli przekonani, że to zabawka, prawda okazała się jednak o wiele bardziej zaskakująca. Wyszło na jaw, że chłopczyk miał przy sobie dużą ilość narkotyków.

Dziecko jako mała i niewinna istota zwykle nie jest podejrzewana o jakiekolwiek złe intencje. Mało kto spodziewa się, że kilkulatek będzie miał przy sobie używki czy niebezpieczne przedmioty, życie potrafi być jednak zaskakujące, co pokazuje przykład tego 5-latka. Nikt się nie spodziewał, że kilkulatek cały dzień chodził z torebką kokainy w kieszeni. Sprawą zajęła się policja, a przedszkolanki wciąż nie mogą wyjść z szoku.

W jednym z przedszkoli w Filadelfii zachowanie przedszkolanek zwrócił pewien chłopiec. Przez cały dzień był bardzo dziwny i nienaturalny - osowiały, nie chciał się bawić, wyglądał bardzo nieswojo. Uznały, że być może dziecko ma gorszy dzień, ale mimo to bacznie je obserwowały, z każdą godziną nabierając podejrzeń.

W końcu ich uwagę przykuła nietypowa wypukłość w kieszeni kilkulatka. Pomyślały, że być może trzyma tam zabawkę, która może być związana z jego złym nastrojem. Jedna z opiekunek poprosiła, aby pokazał, co ta chowa. Nikt nie spodziewał się, że wyciągnie coś takiego.

5-latek wyjął torebkę wypchaną niewielkimi foliami z podejrzanym, białym proszkiem. Kobiety domyśliły się, co to może być, jednak za nic nie mogły w to uwierzyć. Zabrały paczuszkę i natychmiast wezwały do placówki policję, która przechwyciła podejrzany pakunek. Ustalono, że malec miał przy sobie dużą ilość kokainy.

Dziecko zostało zabrane z placówki i przesłuchane przez funkcjonariuszy. Według ich ustaleń, nikomu nie stała się krzywda.

- Żadne inne dziecko nie miało kontaktu z narkotykami, nikomu też nie stała się krzywda. Na razie nikogo w tej sprawie nie zatrzymano - ogłosiła policja z Filadelfii.

Jak powiedział sam przedszkolak, ktoś miał zaczepić go i wręczyć mu pakunek. Dziecko miało przechować je w kieszeni aż do momentu opuszczenia placówki.

Teraz służby zamierzają dokładnie przyjrzeć się 27-letniemu ojcu kilkulatka. Chcą sprawdzić, czy jest w jakiekolwiek sposób związany z całą sytuacją. Być może uda się ustalić, kto zaczepił chłopca. Trwają przesłuchania świadków, na razie jednak nie udało się nic ustalić.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Wychodzę z pracy około 18... Idąc ulicą rozmyślam nad tym jak, gdzie, czym i za ile... 

 

Wiele czasu nie miałem, gdyż za kilkadziesiąt minut miałem autosan do innego miasta (45km) więc plan musiał być szybki lecz konkretny. Kilka dni wcześniej z kumplem nawinęła się gadka apropo DXM, a konkretnie o Acodinie. Na ten czas zupełną abstrakcją dla mnie było użycie tego na sobie, lecz po kilku chwilach i telefonie do przyjaciela z podstawowymi informacjami postanowiłem spróbować. 

 

  • Marihuana

* afgan + marjanna


* doswiadczenia prawie zero


* bylo 1g jednego jak i drugiego


* miejsce spozycia -> szkola





Ot taka moja przygoda

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

                Wraz z nastaniem świtu postanowiliśmy zarzucić wspólnie trzy kartony, którymi dysponowaliśmy. Wraz z moim stałym towarzyszem pizdy, położyliśmy sobie na językach trochę mniej niż po półtorej kwadracika. Nasza koleżanka brała kwas po raz pierwszy z tego względu daliśmy jej niecałą połówkę.  Z braku innych alternatyw zaczęliśmy się rozciągać przed sporym wysiłkiem zarówno fizycznym jak i umysłowym. Pół godzinna rozgrzewka obudziła w nas elastyczność godną profesjonalnych akrobatów.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Nastawienie pozytywne, 18stka znajomego, lekko boląca głowa na początku i chęć przeżycia niezapomnianej imprezy.

Error 404