Przedszkolanki myślały, że 5-latek ukrywa w kieszeni zabawkę. Znalazły torebkę kokainy

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Pikio.pl
Sara Osiecka

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1038

Dziecko zaskoczyło przedszkolanki tym, co miało w kieszeni. Wszyscy byli przekonani, że to zabawka, prawda okazała się jednak o wiele bardziej zaskakująca. Wyszło na jaw, że chłopczyk miał przy sobie dużą ilość narkotyków.

Dziecko jako mała i niewinna istota zwykle nie jest podejrzewana o jakiekolwiek złe intencje. Mało kto spodziewa się, że kilkulatek będzie miał przy sobie używki czy niebezpieczne przedmioty, życie potrafi być jednak zaskakujące, co pokazuje przykład tego 5-latka. Nikt się nie spodziewał, że kilkulatek cały dzień chodził z torebką kokainy w kieszeni. Sprawą zajęła się policja, a przedszkolanki wciąż nie mogą wyjść z szoku.

W jednym z przedszkoli w Filadelfii zachowanie przedszkolanek zwrócił pewien chłopiec. Przez cały dzień był bardzo dziwny i nienaturalny - osowiały, nie chciał się bawić, wyglądał bardzo nieswojo. Uznały, że być może dziecko ma gorszy dzień, ale mimo to bacznie je obserwowały, z każdą godziną nabierając podejrzeń.

W końcu ich uwagę przykuła nietypowa wypukłość w kieszeni kilkulatka. Pomyślały, że być może trzyma tam zabawkę, która może być związana z jego złym nastrojem. Jedna z opiekunek poprosiła, aby pokazał, co ta chowa. Nikt nie spodziewał się, że wyciągnie coś takiego.

5-latek wyjął torebkę wypchaną niewielkimi foliami z podejrzanym, białym proszkiem. Kobiety domyśliły się, co to może być, jednak za nic nie mogły w to uwierzyć. Zabrały paczuszkę i natychmiast wezwały do placówki policję, która przechwyciła podejrzany pakunek. Ustalono, że malec miał przy sobie dużą ilość kokainy.

Dziecko zostało zabrane z placówki i przesłuchane przez funkcjonariuszy. Według ich ustaleń, nikomu nie stała się krzywda.

- Żadne inne dziecko nie miało kontaktu z narkotykami, nikomu też nie stała się krzywda. Na razie nikogo w tej sprawie nie zatrzymano - ogłosiła policja z Filadelfii.

Jak powiedział sam przedszkolak, ktoś miał zaczepić go i wręczyć mu pakunek. Dziecko miało przechować je w kieszeni aż do momentu opuszczenia placówki.

Teraz służby zamierzają dokładnie przyjrzeć się 27-letniemu ojcu kilkulatka. Chcą sprawdzić, czy jest w jakiekolwiek sposób związany z całą sytuacją. Być może uda się ustalić, kto zaczepił chłopca. Trwają przesłuchania świadków, na razie jednak nie udało się nic ustalić.

Oceń treść:

Average: 9.8 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

nazwa substancji ===-->> Mary Jane_&_ects

Poziom doświadczenia



|Księżniczka|......ziółka , pixy :D kilka razy feta

|L()RD|......ziółka , pixy :D kiedys wiele przygod z feta, Dmx 3 razy



Godzina 19.30


  • MDMA (Ecstasy)

drug / dawka: 1x tableta E (piramidka)


miejsce: miasto - mieszkanie


czas: start ok 19 - koniec ok 24


doświadczenie: jeśli chodzi o E - średnio zaawansowany ;)

  • Marihuana

Nazwa substancji: marichuana (THC)


Poziom doswiadczenia: ziolo wiele razy ale nigdy TAAAAAK!


Dawka, metoda zazycia: palenie, pol blanta

  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Stan psychiczny stabilny, dobre nastawienie i chęć potripowania w okolicznościach gongów tybetańskich.

Zacznę od tego, że już od 3 lat jestem blisko substancji psychoaktywnych. Ostatni rok przeżyłam w bardzo imprezowym trybie, jest to istotna informacja, bo przez weekendowe ciągi z mefedronem moja psychika uległa pogorszeniu. Gdzieś tak od dwóch miesięcy uspokoiłam sie ze stimami i przeszłam na mistyczny świat psychodelików. Bardzo mi to pomaga i czuję, że powoli łatam moją głowe.