Prowadził lawetę i palił skręta. Miał też zakaz prowadzenia pojazdów

Policjanci uniemożliwili dalszą jazdę kierowcy lawety, który w Mochach (woj. wielkopolskie) przewoził dwa auta. Mężczyzna prowadził pod wpływem narkotyków. Miał też zakaz zasiadania "za kółkiem".

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN 24 Poznań
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

66

Policjanci uniemożliwili dalszą jazdę kierowcy lawety, który w Mochach (woj. wielkopolskie) przewoził dwa auta. Mężczyzna prowadził pod wpływem narkotyków. Miał też zakaz zasiadania "za kółkiem".

To miała być zwykła kontrola drogowa. W czwartek (11 listopada) około godziny 21 na ulicy Przemęckiej w Mochach policjanci z posterunku w Przemęcie zatrzymali kierowcę samochodu dostawczego z lawetą, na której znajdowały się dwa auta.

Kierujący zatrzymał się we wskazanym miejscu. A gdy tylko otworzył drzwi od kabiny, policjanci wiedzieli, że interwencja nie zakończy się na sprawdzeniu dokumentów.

Zapach zdradził wszystko

- Bezpośrednio po otwarciu drzwi kabiny funkcjonariusze zwrócili uwagę na bardzo charakterystyczny zapach marihuany wydobywający się z wnętrza. Mężczyzna, którym po wylegitymowaniu okazał się 25-letni mieszkaniec Moch, był wyraźnie pobudzony i zdenerwowany. Zapytany, przyznał, że palił tak zwanego skręta z marihuany - wyjaśnia Wojciech Adamczyk, oficer prasowy wolsztyńskiej policji.

Policjanci przeszukali auto i znaleźli w nim między innymi woreczek strunowy z białym proszkiem oraz papierowy zwitek z suszem roślinnym. Zostały one zabezpieczone do badań.

Na tym jednak nie koniec. Gdy policjanci wpisali do systemu dane kierowcy, okazało się, że tego dnia nie tylko z powodu narkotyków nie miał prawa zasiąść za kierownicą. - Mężczyznę obowiązywał zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi wydany przez Sąd Rejonowy w Wolsztynie - podaje Adamczyk.

25-latek został zabrany przez policjantów do wolsztyńskiego szpitala na badanie moczu pod kątem obecności narkotyków.

- Badanie wskazało na obecność marihuany, amfetaminy i metamfetaminy w jego organizmie. Na potrzeby przeprowadzenia kolejnych badań pobrano od niego także krew - informuje Adamczyk.

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a kolejnego dnia usłyszał zarzuty posiadania narkotyków i niestosowania się do zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi. Teraz grożą mu nawet trzy lata więzienia. Na tym jednak nie koniec. Policjanci czekają jeszcze na wyniki badania krwi. - Zadecydują one o ewentualnym przedstawieniu zarzutu kierowania pojazdem mechanicznym pod wpływem narkotyków - tłumaczy Adamczyk

Wobec mężczyzny zastosowany został środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-D
  • Pozytywne przeżycie

Świeże powietrze, ruiny kościoła

Start +00
Rozrabiam 50mg 2c-d w 500ml wody. Po pierwszym łyku już wiem, że użycie tak dużej ilości rozpuszczalnika było niewybaczalnym błędem. Eliksir jest straszliwie gorzki. Wykrzywia mi twarz i przyprawia mnie o mdłości.

Start +15.
Strasznie mi niedobrze. Musze się powstrzymywać, żeby nie zwymiotować przyjętej cieczy. Przez chwilę miałem wrażenie, że coś zaczynało się dziać, jednak było to bardzo subtelne uczucie.

  • Mefedron
  • Retrospekcja

Kilkumiesięczna "zabawa" z RC

Wyjaśnienie osób i zdarzeń w pierwszej części czyli tu -> https://neurogroove.info/trip/moda-na-mefedron-vol1

 

Dzień po powrocie z urlopu zostałam zwolniona z pracy.

  • Narkoza
  • Retrospekcja

Zapalenie wyrostka.

Wiek w momencie doświadczenia: 12+(?)lat

Będzie to opis nie tylko efektu działania narkozy na mój małoletni wówczas mózg, ale przy okazji pewnego fenomenu zdarzającego się mi od dzieciństwa, jeszcze przed tym pierwszym zabiegiem chirurgicznym. Sam w sobie jest już niezwykły, a o tyle bardziej, że żaden ze znanych mi sposobów prócz narkozy go nie wywołał. Jeśli już się zdarza to spontanicznie nocą, o czym przy końcu, teraz skupie się na historii zabiegu, i tego czego doświadczyłem, czyli opisie samego fenomenu.

  • Dream herb
  • Pozytywne przeżycie

Nastawiony pozytywnie z chęcią przeżycia niezapomnianych sennych przygód.

Entada Rheedii inaczej African Dream Herb czyli Afrykańskie Zioło Snu. Występuje w formie wielkich twardych nasion wielkości kasztanów, które w środku mają jasny biały twardy miąższ który jest tą porządaną częścią. W tym raporcie piszę o 50x ekstrakcie z tego miąższu.

11.11
Śniła mi się tylko sceneria a było to pole z wysokimi kępami trawy które unosiły się na wietrze. Kolory były bardzo żywe, wręcz pastelowe. Pamiętam szum wiatru między kępami traw w tle.

randomness