REKLAMA




Prohibicja w meksykańskim mieście

Mieszkańców meksykańskiego miasteczka Asientos w stanie Aguascalientes czeka "suchy" rok 2004.

Anonim

Kategorie

Źródło

wiadomosci.wp.pl

Odsłony

1726

Burmistrz Asientos ogłosił właśnie roczny zakaz sprzedaży i wyszynku napojów alkoholowych, który wejdzie w życie od 1 stycznia - poinformowała w czwartek gazeta "Reforma".

Zakaz sprzedaży i wyszynku alkoholu, znany w Ameryce Łacińskiej pod nazwą Ley Seca (suche prawo), w Meksyku wprowadzano dotąd tylko na okres wyborów.

Burmistrz wyjaśnił, że wypadki drogowe, powodowane przez pijanych kierowców, stały się w Asientos najczęstszą przyczyną zgonów. Mieszkańcy, którym nie podoba się prohibicja, mówią, że młodzi ludzie będą się po prostu upijać gdzie indziej i ryzykować życiem w drodze powrotnej.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

cps (niezweryfikowany)
Tepe kurwy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br>skurwysyny !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! <br>brak mi slow (wiecie o co chodzi - znow beda ginac ludzie , znowu przejebane , jak w 30 latach w Ameryce)
Mith (niezweryfikowany)
Gdyby to było w polsce, to na 100% było by pewne że kuzyn, lub też inny pociotek burmistrza własnie otwiera hurtownie alkoholu tuż za granicami miasta. <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Pozytywne: zmęczenie i ciekawość.

Streszczenie: Pierwsze doświadczenie z DXM. Piątek: 300mg, czyli ok. 4,6mg/kg masy ciała, pozytywne doznanie i lekki, pastelowy niedosyt. Sobota: 450mg, odlot zakończony umiarkowanie nieprzyjemnym zjazdem. Raport pisany w niedzielę, ramy czasowe orientacyjne. Inicjały osób trzecich przypisałem losowo.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Aco braliśmy w 3 osoby, ja z bratem 30 tabletek, kumpel 20; zażyliśmy w aucie - jedziemy w 4 osoby samochodem do kumpla(on tylko mj, tak że bez strachu o wypadek), zapijając piwkiem, nie jestem w stanie wskazać godziny(gdyż trip miał miejsce dość dawno), będę natomiast doliczał minuty do czasu zapodania. Po 20 min. jesteśmy na miejscu, chillout, muzyka(głównie minimal).

40 minut od wzięcia zaczyna się swędzenie głowy - znak, iż faza jest coraz bliżej. W tym momencie kumpel podaje mi nabite bongo - na moje (nie)szczęście aco chwyta dokładnie w momencie, gdy dym znajduje się w płucach. Faza bardzo intensywna, powiedziałbym porównywalna z 600-675 mg dxm w szczytowym momencie. Bratu zaczęła się parę minut później, od tego momentu było jakby inaczej niż zwykle...

Forum->Magiczny Ogród->Ayahuasca->Sposób przyrządzenia

Autor: Wojcieszekn

Data publikacji: 21 sierpnia 2010 r.

Pomimo iż tekst nie ma wymaganych nagłówków, komisyjnie sam ze sobą stwierdziłem, że powinien tutaj zostać uwieczniony.

Treść: http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?f=175&t=14983&view=unread#p723100

randomness