REKLAMA




Prof. Sobczak: Za przypadki niewydolności płuc u palaczy e-papierosów w USA odpowiadają...

...substancje kupowane na czarnym rynku. E-papierosy to wciąż zdrowsza alternatywa dla konwencjonalnych papierosów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

biznes.newseria.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

177

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków ostrzega przed dodawaniem do papierosów elektronicznych marihuany i kupowaniem płynów nikotynowych na ulicy. Jak się okazało, za przypadki niewydolności płuc u palaczy e-papierosów w USA odpowiada przede wszystkim THC, czyli związek psychoaktywny izolowany z konopi indyjskich. Nie ma to nic wspólnego z typowymi papierosami elektronicznymi. Były to produkty kupowane pokątnie na czarnym rynku – podkreśla prof. Andrzej Sobczak.

– Amerykańskie agencje, w tym Agencja Kontroli Chorób (CDC) oraz Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków, ostrzegają przed używaniem elektronicznych papierosów. Tymczasem 13 zgonów było spowodowanych zanieczyszczonymi liquidami i wapowaniem, czyli inhalacją THC, to jest tetrahydrokannabinol – związek psychoaktywny, izolowany z konopi indyjskich. Dodatkowo w liquidach znalazły się substancje oleiste – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria prof. dr hab. n. med. Andrzej Sobczak, kierownik Zakładu Chemii Ogólnej i Organicznej na Wydziale Farmaceutycznym Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Większość palaczy eksperymentowała z liquidami i dodawała do nich np. czynną substancję marihuany, czyli THC (dane CDC). W Polsce dodawanie do płynów nikotynowych substancji pobudzających czy witamin jest zabronione.

– Należy wyraźnie stwierdzić, że te przypadki nie mają nic wspólnego z typowymi papierosami elektronicznymi i wapowaniem, używaniem nikotyny. Były to przede wszystkim, i to już na pewno wiadomo, produkty kupowane pokątnie na czarnym rynku, z ulicy. To jest przyczyna tych tragicznych zdarzeń – przekonuje prof. Sobczak.

Zdaniem eksperta mimo przypadków niewydolności płuc w USA e-papierosy są zdrowszą alternatywą dla konwencjonalnych papierosów.

– Nie ma drugiego produktu na rynku tak szkodliwego jak papierosy tytoniowe. Wszystko, co pomaga przejść z papierosów tytoniowych na alternatywne, mniej szkodliwe formy dostarczania nikotyny powinny być promowane jako strategia redukcji szkód wywołanych tytoniem – ocenia ekspert.

W przypadku tradycyjnych papierosów dym powstały w wyniku spalania tytoniu zawiera 6–7 tys. związków chemicznych, z których około 150 to substancje smoliste i toksyczne pierwiastki. W e-papierosach do spalania w ogóle nie dochodzi, więc ilość szkodliwych związków jest kilkudziesięciokrotnie mniejsza.

– Praktycznie oprócz jednego przypadku, gdzie wpływ negatywny elektronicznych papierosów u kobiet w ciąży jest podobny do papierosów zwykłych, o tyle we wszystkich pozostałych chorobach odtytoniowych notuje się polepszenie stanu zdrowia. To zmniejszenie ryzyka zachorowalności na typowe choroby odtytoniowe, a więc na choroby nowotworowe, na choroby sercowo-naczyniowe i choroby układu oddechowego – wskazuje prof. Sobczak.

W Europie przypadków zachorowań nie było. To także wynik ograniczeń na rynku – unijna dyrektywa tytoniowa reguluje rynek, w USA tymczasem takich ograniczeń nie ma.

– W Polsce jest ograniczenie ilości nikotyny do stężenia 2,4 proc. Nie ma tego w Stanach Zjednoczonych. Ponadto producenci liquidów są zobowiązani do wykonywania konkretnych badań analitycznych pod kątem zawartości substancji toksycznych – wymienia ekspert.

W Polsce nadzór nad rynkiem papierosów elektronicznych sprawuje Inspektor ds. Substancji Chemicznych. Producenci 6 miesięcy przed wejściem każdego produktu na rynek muszą zgłosić do inspektora pełną listę składników znajdujących się w płynie nikotynowym. Zgłoszenie poprzedzone jest szeregiem badań. W Polsce zabroniona jest także sprzedaż papierosów elektronicznych przez internet. Jak podkreśla prof. Sobczak ważne jest, żeby przestrzegać przed skutkami samodzielnego modyfikowania płynów i kupowania e-papierosów w szarej strefie.

– Trzeba apelować do zdrowego rozsądku młodych osób, palaczy, żeby nie zaopatrywali się w nielegalnych źródłach – podsumowuje prof. Andrzej Sobczak.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Rozgryzlem, "wymemlalem" i polknolem 2g nasion, tzn 57 szt. Wydaje mi sie ze efekty byly tylko przedsmakiem mozliwosci ipomea. Zjadlem o godzinie 23 (teraz wiem ze za pozno) i poswiecilem sie studiowaniem syntezy MDMA, po ok 45 minutach (nie wiem dokladnie bo zegarek jak na zlosc mi wtedy zginal) literki z tekstu podskoczyly do gory, wykrecily dwa pirleciki i usiadly grzecznie z powrotem na miejscu, pomyslalem ze sie zaczyna, pogrozilem im palcem i kontynuowalem.

  • 2C-B
  • Ayahuasca
  • DOB
  • Grzyby halucynogenne
  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Mimosa Hostilis
  • Opium
  • Powój hawajski
  • Retrospekcja
  • Ruta stepowa
  • Szałwia Wieszcza

Chcę podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem psychodelicznym.
Obecnie w Polsce z jednej strony rząd walczy z dystrybucją substancji psychoaktywnych, a z drugiej strony bardzo liczna część społeczeństwa zażywa takie środki lub jest nimi zainteresowana.

Już w wieku 16 lat szukałem kontaktu z psychodelią (urodziłem się w 1968 roku).
Mając 18 lat poznałem środowisko dające swobodny dostęp do Marihuany.
Jeden z kolegów w naturalny sposób uprawiał konopie indyjskie i uzyskiwał tak silny „towar”, że nawet raz należało zaciągać się nim ostrożnie.

  • Haloperidol


doswiadczenie:morfina, tramadol,Dxm,Mj,tussipect,Grzyby,extasy,fu,bielun i wiele innych syfow!!


  • Piper methysticum (Kava kava)

Set & Setting: pusta kawalerka, trochę zmęczony po robocie.

Ilość: parę gram z wodą Kava Kavy.

Wiek: 34 lata, waga koło 100 kg.

Doświadczenie: marycha, amfetamina, Salvia divinorum i LSD.