Proces lekarki za kradzież narkotyków w szpitalu

Ze szpitala znikały ampułki narkotycznego leku o nazwie dolargan.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl Wyborcza Kraj

Odsłony

2564
Przed sądem rejonowym w Białymstoku rozpoczął się w poniedziałek proces lekarki oskarżonej o przywłaszczenie 271 ampułek narkotycznego leku o nazwie dolargan z Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Kobieta odpowiada też za usunięcie szpitalnej książki rozchodu leków narkotycznych, którą nie miała prawa dysponować. Książka, w której ewidencjonowano przychód i rozchód takich leków zaginęła i nie wiadomo co się z nią stało.

Oskarżona anestezjolog Pelagia P. przez pewien czas była odpowiedzialną za leki narkotyczne, była tzw. lekarzem prowadzącym na jednym z oddziałów w Zakładzie Anestezjologii i Intensywnej Terapii Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Właśnie tam w 2000 roku stwierdzono brak 271 ampułek leku, po tym jak lekarze zorientowali się, iż wyjątkowo wzrosła liczba wpisów tego leku w receptariuszu, a po analizie kart pacjentów okazało się, że im go nie podawano.

Podejrzenia padły na oskarżoną. Jeden ze świadków, lekarka, zeznała w sądzie, że właśnie dolargan brała oskarżona po przebytej operacji, by uśmierzyć ból. "Lekarze stwierdzili, że za dużo leków się rozchodzi. Podejrzewaliśmy, że nasza koleżanka po prostu bierze, była po ciężkiej operacji, dlatego po zabiegu brała te leki i zwyczajnie się uzależniła" - mówiła lekarka, która przez wiele lat pracowała razem z oskarżoną. Mówiła też, że byli lekarze, którzy wiedzieli o braniu dolarganu przez oskarżoną jeszcze przed operacją.

Przed sądem oskarżona nie przyznała się do winy, nie chciała składać wyjaśnień, odpowiadała jednak na pytania. Na pytanie sądu czy jest i czy była kiedykolwiek uzależniona od narkotyków, odpowiedziała, że nie.

Zniknięcie tak dużej liczby ampułek dolarganu oskarżona tłumaczyła tym, że przez pewien czas, zanim zaczął działać oddział pooperacyjny, na oddziale intensywnej terapii przez parę godzin leżały dzieci po operacjach, których nie ewidencjonowano jako pacjentów tego oddziału, bo były tam zbyt krótko, a podawano im leki.

Świadek-lekarka mówiła natomiast, że dolargan jest lekiem rzadko stosowanym zwłaszcza u dzieci.

Proces będzie kontynuowany w sierpniu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Kibździlec (niezweryfikowany)

Prosta sprawa - gówniane pensje, trza jakoś dorobić, a czym jak nie np. Dolarganem, zawsze najlepszy interes był, jest i będzie na dragach ( póki się ich nie zalegalizuje, przynajmniej w pewnym stopniu ), a jak sie jeszcze ma do nich legalny dostęp !!!!!!!!!!!!!
juana (niezweryfikowany)

ktos wie co to jest ten dolargan ?? <br>ja wiem tylko tyle: <br>Dolargan (Petydyna) <br>ester etylowy kwasu 4-fenylo-1-metylo-4-piperydynokarboksylowego :-Pzaduzo to mi nie moowi :)) <br> <br>pozd... <br>neRka;) <br>
boru (niezweryfikowany)

ktos wie co to jest ten dolargan ?? <br>ja wiem tylko tyle: <br>Dolargan (Petydyna) <br>ester etylowy kwasu 4-fenylo-1-metylo-4-piperydynokarboksylowego :-Pzaduzo to mi nie moowi :)) <br> <br>pozd... <br>neRka;) <br>
MiMBaL (niezweryfikowany)

ktos wie co to jest ten dolargan ?? <br>ja wiem tylko tyle: <br>Dolargan (Petydyna) <br>ester etylowy kwasu 4-fenylo-1-metylo-4-piperydynokarboksylowego :-Pzaduzo to mi nie moowi :)) <br> <br>pozd... <br>neRka;) <br>
000 (niezweryfikowany)

Dolargan = głupi jaś
DOCTOREC (niezweryfikowany)

Dolargan = głupi jaś
ooo (niezweryfikowany)

ja dostawalam dolargan po operacji, ale jego dzialanie niespecjalnie zapadlo mi w pamiec ... <br>za to to co sie ze mna dzialo przed i po operacji wspominam BARDZO milo %-) (samej operacji nie pamietam w ogole, no ale w narkozie chyba o to wlasnie chodzi:))
gaga (niezweryfikowany)

ja dostawalam dolargan po operacji, ale jego dzialanie niespecjalnie zapadlo mi w pamiec ... <br>za to to co sie ze mna dzialo przed i po operacji wspominam BARDZO milo %-) (samej operacji nie pamietam w ogole, no ale w narkozie chyba o to wlasnie chodzi:))
PapaverSomniferum (niezweryfikowany)

ja dostawalam dolargan po operacji, ale jego dzialanie niespecjalnie zapadlo mi w pamiec ... <br>za to to co sie ze mna dzialo przed i po operacji wspominam BARDZO milo %-) (samej operacji nie pamietam w ogole, no ale w narkozie chyba o to wlasnie chodzi:))
snow (niezweryfikowany)

ja dostawalam dolargan po operacji, ale jego dzialanie niespecjalnie zapadlo mi w pamiec ... <br>za to to co sie ze mna dzialo przed i po operacji wspominam BARDZO milo %-) (samej operacji nie pamietam w ogole, no ale w narkozie chyba o to wlasnie chodzi:))
Zajawki z NeuroGroove
  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Chęć przetestowania mocy tego ekstraktu, miałem lekkie opory przed zapaleniem ale po wszystkim i tak okazało się o wiele mocniej niż mogłem przypuszczać. Miałem złapać minimalnego buszka na testa.

 Byliśmy w pustym pokoju po poprzednich lokatorach dosłownie drzwi na przeciwko drzwi wejściowych do pokoju w którym mieszkamy.

  • Marihuana

  • Marihuana

Była gdzies godzina 17.00. Siedziałem sobie w domu, gdy nagle zadzwonił telefon. Był to mój kolega, który powiedział mi, że ma zajebiste zielsko i żebym przyszedł to sobie zjaramy. Nie zastanawiając sie długo wyszedłem z domu i po kilku minutach byłem u niego. Odrazu w drzwiach przyjął mnie z rozpaloną fifką, ledwo zrzuciłem z siebie kurtke, a juz miałem fifke w ustach. Poszedł jeden buch, potem drugi i tak aż do 6, kumpel podbił drugie szkiełko i też wyszło 6 buchów na głowe. Podczas gdy kumpel nabijał jeszcze dupe ja zagadałem z 3 kumplem na gg zeby do nas przyszedł.

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Po powrocie do domu przez pół dnia bolała mnie głowa, licząc na to, że sam ból przejdzie, do wieczora nie robiłem z nim nic, dopiero półtorej godziny przed zażyciem DXM postanowiłem władować w siebie paracetamol (2 tabletki 500mg) i wypić słabą kawę, była to gdzieś prawie 22:00, humor zaczął dopisywać, bo nic mnie nie bolało, byłem odprężony, gotowy na tripa, wszystko działo się w moim pokoju, większość tego co się działo pisałem na komputerze, żeby mieć ogólnie rozpisane, jednak na czas podróży na łóżku stwierdziłem, że nie będę z niego wstawał i powołam się na swoją pamięć.

Czas zacząć od godziny zażycia, zacząłem od 23:12, co 5 minut miało być po jednym listku (10 tabletek), jednak czasem zapomniałem i ogólnie 2 listki wziąłem w odstępach 10 minutowych, warto dodać, iż po dawce 450mg (jedna paczka) zrobiłem sobie 15 minut przerwy, ostatni listek zażyłem o 00:05, za godzinę zero przyjmuję sobie 00:13, wtedy zaczynałem czuć pierwsze efekty.