Poszukiwana mieszkanka Fordonu zatrzymana z narkotykami

Policjanci z Fordonu zatrzymali poszukiwaną 24-latkę. Fordońscy funkcjonariusze zabezpieczyli należącą do poszukiwanej amfetaminę. Kobieta usłyszała już zarzuty i trafiła za kraty aresztu śledczego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

tygodnikbydgoski.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

388

Policjanci z Fordonu zatrzymali poszukiwaną 24-latkę. W namierzeniu kobiety pomogli kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. Fordońscy funkcjonariusze zabezpieczyli należącą do poszukiwanej amfetaminę. Kobieta usłyszała już zarzuty i trafiła za kraty aresztu śledczego.

Z pierwszych informacji wynikało, że w jednym z mieszkań w Fordonie mogą znajdować się narkotyki. W tym samym czasie kryminalni z fordońskiego komisariatu otrzymali informację od kolegów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy o poszukiwanej kobiecie, która najprawdopodobniej może przebywać w wytypowanym przez nich miejscu.

W środę (31 lipca) policjanci przystąpili do działania. W mieszkaniu zastali kilka osób, w tym poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności. 24-latka została zatrzymana. Co więcej, na balkonie mieszkania kryminalni znaleźli kilkadziesiąt woreczków z białym proszkiem oraz wagę elektroniczną. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to amfetamina. Szybko okazało się, że właścicielem narkotyków jest 24-latka. Kobieta została zatrzymana i dowieziona do policyjnego aresztu.

W czwartek (1 sierpnia) kobieta została doprowadzona do prokuratury, gdzie prokurator na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawił jej zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków. Podejrzana trafiła już do Aresztu Śledczego w Bydgoszczy. Teraz za kratami spędzi najbliższe pół roku.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Szałwia Wieszcza

Pozytywne nastawienie, lekki niepokój ale i ciekawość. Miejscem przeżycia był nieduży pokój w bezpiecznym miejscu. Obecność przyjaciela/opiekuna.

Wszystko to co zawiera poniższy TR zdarzyło się w ciągu 2,5 godziny.

Muzyka towarzysząca przeżyciu: A tribute to Amethystium: https://youtu.be/U9jAIXJW_IA

Zbieżność osób i nazwisk przypadkowa.

 

  • Marihuana

Najdziwniejsze przeżycie miałem po zwykłym staffie.Nie wiem czy do tego było coś dodawane .

Kupiłem tego zielska zwykłą ,małą ćwiarteczke.Na więcej nie było mnie stać.Dwa bobki staffu kosztowały mnie 10 zl i niezły kat od dilera na temat jaki to jest dzis zajebisty towar.

  • DMT
  • Pierwszy raz

Październik 2014. Zaciszny leśny zakamarek. Ekscytacja, obawa przed nieznanym.

Dimetylotryptamina - zawarta w połyskującej żywicy koloru sraczkowatego błota - miała tego dnia inwokować duchowe doświadczenie najwyższej klasy, drastycznie zmienić jakość mej świadomości, a i być może dopuścić mnie do wielkiego misterium psychodelicznej paschy, odsłonić kotarę codzienności, ukazać co się kryje pod spódnicą matki Ziemi...

 

  • Artemisia absinthium (absynt, piołun)
  • Pozytywne przeżycie

Szczerze mówiąc, to trochę się bałem przed spożyciem tak dużej dawki piołunu. 20g używa się do produkcji pół litra absyntu, a ja wyekstrahowałem to pod ciśnieniem zapełniając tym 1 szklankę.

Ponieważ nie miałem pod ręką czystego spirytusu, postanowiłem poradzić sobie z tym, co miałem pod ręką. Do tzw. włoskiego ekspresu wsypałem 20g zmielonego na proszek piołunu. Wlałem tam piwo zamiast wody i wstawiłem na gaz. Po kilku minutach uzyskałem mętną, brązową ciecz. Zapach był tak intensywny, że aż zmrużyłem oczy odurzony parą, która wydobywała się z naczynia. Wypiłem wszystko na raz.