Posiadał narkotyki - policjant wskoczył mu do auta

Tomaszowscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili, a następnie zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który posiadał ponad 750 gramów środków psychoaktywnych. Badanie testerem narkotykowym wykazało, iż zabezpieczone środki to marihuana i mefedron. Na wniosek prokuratora, sąd wobec mężczyzny zastosował tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące. Podejrzanemu grozi kara do 10 lat więzienia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

KPP w Tomaszowie Mazowieckim

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

234

Tomaszowscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili, a następnie zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który posiadał ponad 750 gramów środków psychoaktywnych. Badanie testerem narkotykowym wykazało, iż zabezpieczone środki to marihuana i mefedron. Na wniosek prokuratora, sąd wobec mężczyzny zastosował tymczasowe aresztowanie na 3 miesiące. Podejrzanemu grozi kara do 10 lat więzienia.

Policjanci z wydziału kryminalnego tomaszowskiej komendy, na co dzień zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej, prowadząc rozpoznanie środowiska przestępczego podejrzewali, iż 21-letni mieszkaniec Tomaszowa Mazowieckiego może być w posiadaniu znacznej ilości narkotyków. Ustalili gdzie mężczyzna przebywa oraz jakim porusza się pojazdem. Następnie 10 lutego 2021 roku wraz z funkcjonariuszami ruchu drogowego zatrzymali do kontroli drogowej wytypowany pojazd na ulicy Warszawskiej w Tomaszowie Maz. Jechało nim trzech mężczyzn w wieku 21 i 28 lat. Kierowcą pojazdu był wcześniej wytypowany mężczyzna, który próbował uciec. Z impetem ruszył z miejsca kontroli, lecz jeden z policjantów zdążył wskoczyć do wnętrza pojazdu i zmusić go do zatrzymania. Mimo to mężczyzna nie zrezygnował z dalszej ucieczki. Wyrywając się i szarpiąc, próbował oddalić się pieszo. Został skutecznie obezwładniony. W trakcie interwencji policjanci ustalili, iż mężczyzna ten kierował pojazdem nie posiadając do tego uprawnień za co został ukarany 500 złotowym mandatem. Osobowy fiat , którym kierował nie posiadał zaś aktualnych badań technicznych za co policjanci drogówki zatrzymali dowód rejestracyjny. Ponadto we wnętrzu pojazdu kryminalni zauważyli leżący na podłodze czarny worek z suszem roślinnym o charakterystycznym zapachu marihuany. To dało podstawy do zatrzymania 21 latka oraz podróżującego z nim rówieśnika i o siedem lat starszego kolegę. Podczas kontroli osobistej oraz przeszukania jakie policjanci przeprowadzili w miejscu zamieszkania 21-letniego kierowcy zabezpieczono również inne środki psychoaktywne i substancje niewiadomego pochodzenia, które wraz z całością zabezpieczonych dowodów zostaną poddane szczegółowym badaniom w policyjnym laboratorium. Łącznie policjanci zabezpieczyli ponad 735 gramów marihuany i blisko 39 gramów mefedronu. 11 lutego 2021 roku zatrzymany został doprowadzony przez policjantów do prokuratury gdzie usłyszał zarzuty posiadania wbrew przepisom znacznych ilości środków odurzających oraz wywierania wpływu na prawne czynności służbowe podjęte przez policjantów za co grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora, sąd wobec 21-letniego tomaszowianina zastosował tymczasowe aresztowanie na najbliższe trzy miesiące.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

Nina Lamotrygina (niezweryfikowany)

Trzech ich tam było, w tym autku - a "wywieranie wpływu na prawne czynności służbowe podjęte przez policjantów", a właściwie to jednego, który się dosiadł podczas kontroli, jednak nieskuteczne...
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski
  • Powoje
  • Tripraport

27XII07, 22:59, mój pokój, rodzinka w domu.

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

  • Dekstrometorfan

raz mialem badtripa po dxm - dawka 900mg (30 tussidexow)


na poczatku wkrecilem sie ze jestem postacia z gry komputerowej i bylo fajnie


"W..... stawiaj portal do M."


po nieudanych probach oswojenia tramwaju (dzikiego ostarda)


wbilem do metra (to chyba mnie zabilo)


jechalem metrem do kolegi (do M.)


kiedy wyystrezlilo mnie na powierzchnie ziemi byly juz tylko pytania typu


"W.... czy to jest rzeczywistosc? W.... czy ja zyje?"

  • Marihuana

Pewnego piątkowego wieczora, zadzwoniłem do kumpla (nazywajmy go "G") i zaproponowałem wspólne zapodawanie oparów konopnych drogą inhalacji dopłucnej. Mimo początkowych wątpliwości i oporów (ze względu na braki finansowe), G w końcu nastawił się pozytywnie do całej sprawy. Wcześniej spożywaliśmy w garażu konopie w postaci toposów, oraz grudy haszu, używając zwykłej lufki szklanej, więc tym razem postanowiliśmy spróbować innej metody. G wspomniał, że kumpel opowiadał mu jak to przypalali konopie przy pomocy tak zwanego "bociana".

  • Marihuana
  • Problemy zdrowotne

Do wiadra podchodziłem podekscytowany i zmieszany. Palenie odbyło się u ziomka na chacie w 5 osób, wszyscy dobrze mi znani bez żadnych nowych osób.

Siema, jestem Marcin i napiszę o tripie który miał miejsce już dość dawno (maj 2017).

Wtedy jeszcze jako 16 letni gówniarz, wraz z kolegami poszukiwaliśmy nowych wrażeń i stwierdziliśmy, że zajebiemy sobie wiadro. Wybiła 17, byłem podekscytowany ponieważ z takowym obrzędem w moim nastoletnim życiu jeszcze do czynienia nie miałem. Ziomek ogarnął niecałe 2g baki wątpliwej jakości. Z początku wszystko fajnie, rozsiedliśmy się u ziomka. Ekscytacja narasta, w tle leci muzyka. Po nabiciu lufki zaczynamy zabawę.