Popularny brytyjski raper oskarżony o przemyt narkotyków z Polski

Artysta przyznał się także do prania brudnych pieniędzy.

pokolenielk

Kategorie

Źródło

cgm.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

194

Nines, popularny brytyjski raper, autor dobrze ocenianej ubiegłorocznej płyty „Crabs in a Bucket” przyznał się do przemytu narkotyków pochodzących z Polski i Hiszpanii. 31-letni artysta oraz jego o cztery lata starszy wspólnik Jason Thompson planowali wprowadzić na brytyjski rynek 28 kg marihuany. Część towaru udało im się już przemycić, szykowali się więc do kolejnej akcji, ale nie wpadli, zanim zdążyli ją przeprowadzić.

Obu mężczyzn aresztowano już w czerwcu, ale dopiero teraz Nines usłyszał zarzuty. Raper i jego towarzysz przyznali się do przemytu marihuany oraz prania brudnych pieniędzy (chodzi o 98 tysięcy funtów), ale zaprzeczyli, jakoby byli zamieszani także w przemyt kokainy. Prokuratorzy nie będą dążyć do wszczęcia postępowania w tej ostatniej sprawie.

Póki co sąd zdecydował, że mężczyźni pozostaną w areszcie. Co stanie się z nimi dalej, zobaczymy.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Wiek: 17

Doświadczenie: alkohol, THC, gałka, DXM, różne ziółka etnobotaniczne z większym lub mniejszym powodzeniem

S&s: zacisze własnego pokoju i spokój w domu

Zamówione 10g powoju (Ipomoea tricolor) leżało i kusiło dłuższy czas. W końcu w sobotę nadeszła okazja - reszta domowników wybyła na weekend poza miejsce zamieszkania, dając ku mojej uciesze możliwość odurzenia się :D

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

///

PROSZĘ O USUNIĘCIE TEGO WPISU.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, początek nocy. Własny pokój, cisza i spokój, nastrój pozytywny bo dopiero co wróciłem z pracy a następne kilka dni mam wolne.

Zacznę od tego, że dobrych parę lat temu usłyszałem o nastolatkach ćpających lek do irygacji pochwy. Nie obeszło mnie to zupełnie, ot taka informacja jak każda inna. Jednak kowal losu uderzył w swoje kowadło i nadszedł dzień (a raczej noc). Prawdę mówiąc miałem ułatwione zadanie, bo znalazłem w domu trzy saszetki. Gdyby nie to, to raczej nieprędko wybrałbym się do apteki, bo nie miałem aż takiego parcia.

  • LSD-25
  • Miks

Impreza psytrance'owa. Miejsce, które znam i lubię. Dobry nastrój.

Sobotni wieczór. Before że znajomymi, oni przy piwku ja o wodzie z cytrynka psychicznie nastawiona na noc z wujkiem hoffmanem i wspomagaczem w postaci połówki pixy (bitcoin, który został mi z poprzedniej imprezy, dający adowalający efekt). Miło spędzony czas, sprzyjająca dobra atmosfera. Około północy rozdzieliliśmy się na ekipę udającą się na trance'y (H,A i ja) i resztę która poszła pić dalej.