Policjanci zlikwidowali plantację marihuany

Bytomscy policjanci zatrzymali 29-latka i jego 39-letniego kolegę, którzy hodowali w mieszkaniu konopie indyjskie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Śląska
Komentarz [H]yperreala: 
Eh, sami widzicie na zdjęciach jak to wyglądało. Serca trzeba nie mieć.

Grafika

Odsłony

421

Bytomscy policjanci zatrzymali 29-latka i jego 39-letniego kolegę, którzy hodowali w mieszkaniu konopie indyjskie. Stróże prawa zabezpieczyli 48 sztuk sadzonek tej rośliny oraz aparaturę służącą do jej uprawy i kilka porcji gotowej marihuany. Mieszkańcy Bytomia usłyszeli już zarzuty. Prokurator objął 29-latka policyjnym dozorem oraz nałożył na niego poręczenie majątkowe. Grozi im do 3 lat więzienia.

Policjanci z bytomskiej komendy zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej zlikwidowali plantację konopi indyjskich. Odkryli ją w mieszkaniu 29-latka przy ul. Czajkowskiego. W jednym z pomieszczeń śledczy znaleźli 48 sztuk sadzonek konopi indyjskiej, aparaturę służącą do jej uprawy i kilka porcji gotowej marihuany. Policjanci zatrzymali 29-letniego właściciela mieszkania oraz jego 39-letniego kolegę. Mieszkańcy Bytomia noc spędzili w policyjnym areszcie. Mężczyźni usłyszeli już zarzuty. Prokurator objął 29-latka policyjnym dozorem oraz nałożył na niego poręczenie majątkowe. Grozi im teraz do 3 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Wiek: wtedy 17 Waga: ok 60kg

Doświadczenie (wtedy): Alkohol, Marihuana, Haszysz

Substancja: suszone liście Salvii Divinorum, kilka lufek

Set & Settings: było to kiedy Boska Szałwia była jeszcze legalna i 4 takie roślinki rosły na balkonie u mojego kolegi, nazwijmy go Paweł. Było letnie popołudnie, dobry nastrój, jak zawsze gdy tripuje z Pawłem.

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: bardzo pozytywne, już wcześniej miałam na to ochotę. Otoczenie: prawie cały czas w ruchu, także ciężko cokolwiek tu sprecyzować. Okoliczności: nagła możliwość kupna narkotyku. Stan psychiczny: trochę rozstrojony przez ostatnie negatywne doznania z marihuaną. Nastrój: lekkie napięcie, czy aby na pewno wszystko będzie działo się dobrze. Myśli i oczekiwania: oby tylko towarzyszka nie wyleciała z żadną złośliwością, bo jest do nich skłonna.

„Chwile, które opiszę nie posiadały żadnych odczuć na kształt strachu, on choć

obok obrazowany w innych osobach, ich słowach nie mógł przejść do mojej duszy.”

Nie bez powodu taki tytuł nadaję memu trip raportowi, chcę by już w pierwszych słowach

zwrócono  uwagę na głównie zapamiętaną we mnie wtedy nadzwyczajność.

 

Żadna czysta wyobraźnia nie jest w stanie pojąć, wyimaginować sobie tego tak,

by zrozumieć tę formę błogostanu, która wywołana jest właśnie narkotykami.

 

  • LSD-25

Czas i miejsce: Zjedliśmy we czwórkę każdy po całym Fat Cat-cie około godz. 18:00 , po około pół godziny zaczęło się już rozkręcać (zadziwiająco szybko) , więc wzięliśmy magicznie świecącą latarkę , magnetofon pod rękę , muzykę na full i ruszyliśmy w las na najpozytywniejszego tripa mojego życia.





  • Gałka muszkatołowa

Nazwa Substancji: Galka muszkatowa, Kofeina.

Doswiadczenie: thc az za duzo, alk z umiarem, kawa i herbata, galka pare razy w malych dawkach.



Set & Setting: Stan umyslu pozytywny, jestem po dlugiej przerwie jesli chodzi o jakie kolwiek substancje psychoaktywne, moj dom.


randomness