Policjanci z CBŚ zarekwirowali narkotyki za 130 tys. zł

W Toruniu, na lokalnym rynku, będzie mniej narkotyków o prawie 900 tabletek ekstasy i ponad kilogram amfetaminy.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/IAR

Odsłony

2137
Hurtownię narkotyków, należącą do jednej z zorganizowanych grup przestępczych, zlikwidowali w piątek w Toruniu policjanci z Centralengo Biura Śledczego.

Jak poinformował Jacek Krawczyk - rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego policji w Bydgoszczy - funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. prawie 900 tabletek ekstazy i ponad kilogram amfetaminy. Wartość czarnorynkowa zabezpieczonych narkotyków wynosi ponad 130 tys. złotych.

Krawczyk ujawnił, że policjanci pracowali nad tą sprawą od trzech miesięcy. Na razie zatrzymano jedną osobę - nie karanego do tej pory mieszkańca Torunia. Prokurator przesłucha go jeszcze w piątek.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

tripowałem sam i chwycił mnie mały BADtRIP z przemyśleniami czego efektem jest późniejszy wiersz



  • 2C-P
  • 5-HTP
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

SET: poczucie dobrze spełnionego obowiązku po pracy i udanym spotkaniu z koleżanką; brak większych oczekiwań co do substancji, ciekawość i chęć dobrej zabawy; chęć przeżycia tripa z kolegą (S.) o podobnej do mojej mentalności; SETTING: pokój obstawiony sprzętem audio i samochodowym; piwnica w bloku; osiedle; śmietnik na elektrośmieci

Spisał C.

Uczestnicy:
S.: mentalny hippis, który urodził się 30 lat za późno. lubi sprzęt audio i samochody. 20 lat.
C.: miłośnik muzyki, technologii i łączenia muzyki z technologią. lubi rozkminiać. 20 lat.
K., B., A.: nie znam ich za dobrze więc nie będę opisywał

Substancje:
S., C.: 2C-P (5mg), esctasy (140mg)
S., K., B., A.: etanol (S. tylko na początku)
S., K., B., C.: 5-HTP
S., B.: opalanie lufy (1 buch)
K.: resztka kartonu 2C-P, prawdopodobnie 1mg

 

  • Katastrofa
  • Marihuana

Nastawienie dobre, przed paleniem tego czegoś siedzieliśmy w małym "barze" i piliśmy powoli piwko.

Być może ciężko będzie wam w to uwierzyć i pewnie, gdy widzicie  jako substancję wiodącą marihuanę, to z góry skazuje raport na dno, ale jednak wydarzyło się coś.. coś niezwykłego..

 

     Piątek, siedzimy w barze pijemy piwko po chwili wpada do nas pijany kolega (jak zwykle, taki odpowiednik Dekabrysty z książki "Mistycy i Narkomani") Jest nas czterech, to był zwykły spontan kolega wyciaga lufe i idziemy na przystanek przypalić. Marihuanę paliłem w życiu wiele razy, ale czegoś taiego jeszcze nigdy nie przeżyłem. Jedna lufa - wychodzi po 2 buchy na głowę.

 

  • Grzyby halucynogenne

Uwagi wstępne