Policjanci poczuli dziwny zapach. Jedno spojrzenie na dach i wiedzieli, gdzie mają iść

Mundurowi z Keighley w Anglii poczuli na ulicy silny zapach marihuany. Widząc, że na dachu budynku obok nich jako jedynym nie ma śniegu, wiedzieli, dokąd iść.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl
Aneta Bańkowska

Odsłony

510

Mundurowi z Keighley w Anglii poczuli na ulicy silny zapach marihuany. Widząc, że na dachu budynku obok nich jako jedynym nie ma śniegu, wiedzieli, dokąd iść.

Na poddaszu ukryto plantację z konopiami indyjskimi wartymi na czarnym rynku ok. 80 tys. funtów (377 tys. zł). Policjanci znaleźli 322 krzaki. Ciepło lamp ogrodniczych sprawiło, że na dachu szybko topniał śnieg. O tym, że za ścianą dzieje się coś dziwnego, zorientowali się też sąsiedzi. 44-letnia Vicky Watson w rozmowie z "Daily Mail" przyznała, że od jakiegoś czasu w jej łazience było wyjątkowo gorąco.

"W moim mieszkaniu jest zawsze zimno z powodu kiepskiej izolacji. Ale odkąd wprowadzili się ci sąsiedzi, ściany łazienki były ciepłe w dotyku"- mówi.

Dwóch mężczyzn wprowadziło się do domu 18 miesięcy temu. Według sąsiadów mają około 30 lat i pochodzą z Europy Wschodniej. Policjantom nie udało się ich aresztować - gdy weszli na teren nieruchomości, nie było ich w domu. Mundurowi muszą teraz skonfiskować rośliny i wycenić wartość plantacji.

O zwracanie uwagi na nietypowo "dogrzane" dachy zaapelowali niedawno policjanci z Hyndburn. Jak widać, nie trzeba było długo czekać, żeby przekonać się o skuteczności ich metody w walce z hodowcami marihuany.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Subst: LSA (LA-111) - Ipomoea tricolor



Dawka: 170 nasion





Kupiliśmy z kumplem w sklepie 17 paczek nasion Ipomoei. Na następny dzień mieliśmy odbyć psychedeliczną podróż. Dwa dni wcześniej sprawdziłem na sobie dawkę - 80 nasion. Miałem lekkie efekty, ale ważniejsze było to, że nasiona okazały się nietoksyczne tj. bez fungicydów, herbicydów, insektycydow i innych chemikaliów, którymi zwykle pokrywane są nasiona przez producentów. To bardzo ważne - sprawdzić w jakiś sposób, czy nasiona nie są zatrute.

  • Marihuana

Set & Setting: kwietniowe popołudnie, odosobniona altanka nad rzeczką, nastroje w miarę wyluzowane, chęc wychilowania się po szkole i chęć przeżycia ostrej fazy (palilismy wtedy codziennie od jakichs 2 tygodni)

-Możliwie dokładne dawkowanie: spalilismy około 0,2g (3 nabicia do cieńszej strony lufki) zajebiscie mocnego Haszu na 2 osoby, z lufki

  • Damiana
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Dzionek był przepiękny, humor też. Jedynie zmęczenie to minus.

Do czytania poniższego tekstu najlepiej puścić sobie tę składankę https://www.youtube.com/watch?v=eu_MZy84dUc - w dziwny sposób nadaje płynności i pozwala mi się utożsamiać z sobą z tamtej chwili, kiedy to piszę. Może i wam nada rotacji.

>>>Jak doszedłem do tego stanu<<<<

[Przejdź od razu do nagłówka "Uderza!", jeśli się śpieszysz ;)]

  • Inne
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Spokojne i leniwe popołudnie spędzone samotnie w mieszkaniu. Uczucie znużenia.

Jakiś czas temu przydarzył mi się zupełnie psychodeliczny trip na trawie. Wiem, że większość ludzi nie reaguje w taki sposób na THC. Ja jednak jestem wrażliwy na ten aspekt działania tej substancji i podobne przeżycia zdarzały mi się już wcześniej (choć nie o takiej sile). Druga rzecz to moja tolerancja – mało palę, co jeszcze bardziej podbija moją naturalną wrażliwość. Trzecia rzecz to farmakoterapia – brałem wtedy już od miesiąca 10 mg escitalopramu dziennie. Nie bez znaczenia pewnie jest też fakt, że mam za sobą doświadczenia z „prawdziwymi” psychodelikami.