Policjanci na haju

Policjanci w izraelskim mieście Dimona musieli zamknąć całe piętro swego posterunku, ponieważ odurzał ich zapach kilku ton marihuany, którą skonfiskowali podczas niezwykle udanej operacji

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3344

Jak informuje w piątek prasa, przeszmuglowane z Egiptu narkotyki zamknięto w magazynie posterunku policji. Było ich tak dużo, że cała kondygnacja natychmiast wypełniła się odurzającym zapachem

"Po przyjściu do pracy czułem się, jakbym był na haju" - powiedział dziennikowi "Maariw" jeden z funkcjonariuszy. "Zapach marihuany był zabójczy; nie dało się pracować"

Na polecenie policyjnego lekarza cały personel z piętra, na którym znajduje się magazyn, przeniesiono na inną kondygnację do czasu zniszczenia marihuany.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

palacz (niezweryfikowany)

zniszczenia marihuany??!! ja ją moge spalić
error (niezweryfikowany)

aż boli ...
dec (niezweryfikowany)

hehehehee hehe hehe he he he ^_^
aejajk (niezweryfikowany)

"ZNISZCZYLI"? TZN, ZE SPALILI:) WSZYSTKO:) ALE IM ZAZDROSZCZE...
Usama BuschLaden (niezweryfikowany)

rodacy !!! Pomożecie !?! (zniszczyć) Pomożemy!!! ;)
.chudy. (niezweryfikowany)

tak śmierdziało, że cały komisariat przyszedł na te piętro powąchać jak to śmierdzi, a pózniej podobno nie chcieli wyjść.
Iska (niezweryfikowany)

Tak to i ja bym mogla w policji sluzyc :P Dobrze maja.
AfgaN (niezweryfikowany)

Oni &quot;zniszczą&quot; MJ. <br>Już pewnie pobierają opłaty od chęntnych do <br>komisyjnego palenia:D
pio-k (niezweryfikowany)

komisarz chcial sobie malego skrecika wyjarac za biurkiem a tu lipa ...... caly komisariat sie zleciel... <br>... dopiero lekarz pomugl i wygonil wszystkich po czym sam wszystko puscil z dymem <br> <br>buehehehe
d (niezweryfikowany)

w sumie to my - palacze, jesteśmy największą organizacją antynarkotykową gdyż niszczymy (palimy) konopie indyjskie, powinny nam wypłacać za to pensje
Spikee_P (niezweryfikowany)

buahahahahahahah <br>Już widze jak chętnie wychodzili ! <br>=)
hmmm (niezweryfikowany)

a to nie jest tak jakos, ze thc uwalnia sie dopiero przy jakiejs tam wyzszej temp?
eM (niezweryfikowany)

kilka ton nie wychodzenia na ulice :D:D:D
Zajawki z NeuroGroove
  • AM-2201
  • Bad trip
  • Odrzucone TR

Nastawienie pozytywne i zbliżające się wakacje.

 

Godzina: 16:00

Razem z ziomkiem wychodzę ze szkoły wszystko ogarnialiśmy i ruszamy do lasku. Słonecznie, byłem wtedy jeszcze początkujący jeżeli chodzi o MJ, worek dosyć dobry pachnie na kilometr.

Godzina: około 17:00

Nakówam 1 lufę palę palę, i po chwili wjazd na głowę, nawet miło było na początku ale jak zajaraliśmy jeszcze lufę nie wiedziałem co jest pięć. Pamiętam że stałem i jakbym zasnął na stojąco, strasznie mnie zmuliło. Posiedziałem jeszcze trochę z kumplem i poszedłem w stronę przystanku.

  • Kodeina

Jak czytalem trip reporty w dziale KODEINA to mi sie zal zrobilo, taka fajna substancja a z opisów mozna wywnioskowac ze raczej nie dziala. Zaden z opisujacych nie pokusil sie o stwierdzenie, ze nie przyjal potrzebnej dawki do uzyskania tego co w kodeinie piekne - euforii

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Podjarany, niecierpliwy, gotowy na wszystko, chęć ostrego bad tripa, chęć wyzwania, pozytywne myślenie. Wolna chata, 3 ziomków i trupy po mieście i wsi

Wybaczcie za błędy ale pęknięty ekran i wariująca atoutokorekta. Dzisiaj opowiem wam jak wpadłem na zajebisty pomysł by zażyć Benzydaminę "cipkacz" od małego chciałem mieć haluny, ale nie pozytywne a negatywne, bo ciekawiej, lubię strach, niepokój , lęk i wyzwanie. Ludzie na forach brali po 3/4 saszetki  niektórzy 5 a znalazł się wariat co zjadł 6...... Pomyślałem że nie mogę być gorszy i też 6 walne. Lubię się rzucan na głęboką wodę. O 16:59 wszystko wypiłem. Smak o japierdole. Słone gówno, gorszej rzeczy w ustach nie miałem popiłem litrem wody ale mało dawało.

  • Inne


Hejka! Chcialem się z Wami podzielic moimi doswiadczeniami z powojem...

Na wstepie jeszcze tylko powiem, ze mam za soba już calkiem sporo tego typu przezyc. Tym razem

rowniez wiedzialem, czego mogę się spodziewac, dlatego tez wlasciwie nie przygotowywalem się

specjalnie do opisanych nizej tripow.


randomness