REKLAMA




Policja weszła do włocławskiego więzienia. Nieoficjalnie: Znaleziono narkotyki i dopalacze

Przeszukano cele i pomieszczenia służbowe w Zakładzie Karnym we Włocławku. To postępowanie w sprawie „nieprawidłowości” w jednostce, w której w ostatnich miesiącach zmarło czterech osadzonych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Gazeta Pomorska
mc
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

262

Przeszukano cele i pomieszczenia służbowe w Zakładzie Karnym we Włocławku. To postępowanie w sprawie „nieprawidłowości” w jednostce, w której w ostatnich miesiącach zmarło czterech osadzonych.

- W tej sprawie trwają czynności procesowe - mówi prokurator Wojciech Fabisiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Włocławku. - Śledztwo dotyczy najogólniej mówiąc nieprawidłowości w zakładzie karnym.

Policjanci na początku tygodnia przeszukali pomieszczenia zajmowane przez pracowników Służby Więziennej we włocławskiej jednostce oraz cele mieszkalne, w których przebywali osadzeni. „Rzeczpospolita” wczoraj poinformowała, powołując się na informacje od informatora, że za murami więzienia znaleziono „woreczki z zakazanymi substancjami. To najprawdopodobniej narkotyki i dopalacze”.

W ubiegłym roku zmarło trzech odbywających karę właśnie w Zakładzie Karnym we Włocławku. W tym roku miał miejsce jeden zgon. Kolejny mężczyzna zmarł zanim przejęła go Służba Więzienna.

Z „Pomorską” skontaktował się z kolei jeden z byłych osadzonych, który odbywał długoletni wyrok we Włocławku. Twierdził, że w tamtejszym zakładzie karnym dzieją się „dziwne rzeczy”. - Byłem opłacany przez funkcjonariuszy Służby Więziennej, by wychodzić w wyznaczonych godzinach na „spacery”. Wszystko po to, by ukryć przede mną i przed innymi skazanymi „patologie”, jakie miały tam miejsce.

Osadzony wspomniał, m.in. o głośnej jeszcze przed dwoma laty sprawie pobicia jednego z funkcjonariuszy SW. Pobicie to miał zlecić jeden z więziennych przełożonych.

O postępowania wewnętrzne w SW w sprawie zgonów we Włocławku i „płatnych spacerów”, o których wspominał nasz informator, zapytaliśmy mjra Mariusza Budnego, rzecznika Okręgu Inspektoratu Służby Więziennej w Bydgoszczy.

- W wyniku przeprowadzonych czynności wyjaśniających związanych ze zgonami osadzonych nie stwierdzono nieprawidłowości, które miałaby skutkować konsekwencjami dyscyplinarnymi wobec funkcjonariuszy. Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Bydgoszczy nie prowadzi czynności wyjaśniających w sprawie wskazanych w zapytaniu innych zdarzeń - odpowiedział rzecznik.

- Na terenie Zakładu Karnego we Włocławku w ostatnim okresie miały miejsca działania funkcjonariuszy policji zlecone przez Prokuraturę Okręgową we Włocławku, jednak w związku z toczącym się w tej sprawie śledztwem nie udzielamy na ten temat żadnych informacji - to z kolei stanowisko ppor. Konrada Górskiego, rzecznika prasowego ZK we Włocławku.

Oceń treść:

Average: 5 (1 vote)
randomness