Policja przechwyciła 15 kg amfetaminy

Transport 15 kilogramów czystej amfetaminy przechwycili policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Bydgoszczy. Kurierem wiozącym narkotyki był ochroniarz z toruńskiego klubu.

Alicja

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP

Odsłony

1825
Transport 15 kilogramów czystej amfetaminy przechwycili policjanci z Centralnego Biura Śledczego w Bydgoszczy. Kurierem wiozącym narkotyki był ochroniarz z toruńskiego klubu. 34-letniego mężczyznę zatrzymano we wtorek wieczorem, koło Torunia, gdy wiózł amfetaminę do Warszawy. Przechwycenie narkotyku było efektem trwającej od dłuższego czasu operacji zmierzającej do zlikwidowania siatki handlarzy narkotykami w Toruniu" - poinformował Jacek Krawczyk, rzecznik kujawsko-pomorskiej policji. Zatrzymany kurier oficjalnie był zatrudniony w jednym z toruńskich lokali jako szef ochrony. Według policji, charakter pracy pozwalał mu na zorganizowanie sprawnej siatki, rozprowadzającej narkotyki wśród bywalców lokalu. Obserwacja jego działań trwała kilka miesięcy. Ochroniarz był całkowicie zaskoczony zatrzymaniem, amfetaminę wiózł w turystycznej torbie, na siedzeniu swojego auta - dodał Krawczyk. Oprócz narkotyku, w samochodzie znaleziono także ponad 30 tys. zł w gotówce. Policja zarekwirowała pieniądze i warte 50 tys. zł auto kuriera na poczet grożących mu kar. Czarnorynkową wartość skonfiskowanej przez policję amfetaminy szacuje się na ponad 600 tys. zł. Zatrzymanemu mężczyźnie za rozprowadzanie narkotyków i udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
kurwa wsciekam sie jak takie cos czytam bo mi szkoda, znowu ktos nie przycpa..
matematyk (niezweryfikowany)
czyli, że niby ponad 40pln za sztuke, znajdźcie mi takich klientów to i ja się za to chyce...
Fukacz (niezweryfikowany)
Co za skurwiele doczepiają sie do tego co zawsze a sami to wdupiają gnoje i szmaty
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"

S&S:Garaż znajomego,zimno jak cholera.Zimowy wieczór,dobry nastrój po mentalnym "odrodzeniu",nastawiony raczej na chillout.

Dawka:0,5G.Mieszanki "Smart Shiva".

Wiek:18 lat.

Doświadczenie:Mj,kodeina,DXM,rozmaite mieszanki,hasz,reszty nie pamiętam,raczej średnie.

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Spontan, nastawienie jak najbardziej pozytywne, chęć spróbowania czegoś nowego razem ze znajomymi i dziewczyną. Centrum miasta, później plaża i las.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Ekscytacja przed nowym doświadczeniem. Dobry nastrój. Trip w domu kolegi.

Całe zajście miało miejsce ponad dwa lata temu. Opisuję je teraz bo tak miło powspominać :D

  • LSD-25
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Piękny dzień, nastrój doskonały, nic dodać, nic ująć.

Ok. 17 wyjrzałem za okno, widząc piękny dzień postanowiłem zjeść wszystkie pozostałe w mojej szufladzie kartony, dokładnie pięć papierków z blotterka z klasycznym nadrukiem z hoffmanem rowerzystą, Słońcem i Księżycem po dwóch stronach. O 18:30 będąc w drodze na miejsce zjadam wszystkie papierki. Mam mało czasu, chcę zrobić ognisko, potrzebuje dużo drewna a wkrótce zmierzcha, pedałuje więc szybko. Moim celem jest podmiejski las w którym krążąc przez chwile znajduje miejsce i gorączkowo zaczynam zbierać drewno. Niepokój który czasami pojawia się przy wejściu jest tym razem silniejszy.