Pogotowie opiekuńcze w Nowym Sączu. Za mało wychowawców, zbyt liberalny regulamin

Zakończyła się kontrola wojewody w pogotowiu opiekuńczym w Nowym Sączu. Potwierdziły się doniesienia "Gazety" o niekontrolowanym dostępie wychowanków do narkotyków i środków odurzających. W ośrodku od kilku dni jest zaostrzona dyscyplina.

Anonim

Kategorie

Źródło

?

Odsłony

560

Sytuację w zakładzie opiekuńczo-wychowawczym przy ul. Lwowskiej w Nowym Sączu opisywaliśmy w lutym. Dwoje nastolatków, najprawdopodobniej pod wpływem środków odurzających, wyskoczyło z okien pierwszego piętra. 16-letnia dziewczyna złamała kręgosłup, 15-latek połamał obie nogi.

Jak ujawnili dziennikarze "Gazety" i Radia Kraków, młodzież w pogotowiu nie miała żadnych trudności z kupowaniem i wnoszeniem na teren placówki środków odurzających i narkotyków. Po naszych publikacjach pogotowie opiekuńcze odwiedzili pracownicy urzędu wojewódzkiego, który nadzoruje pracę zakładów opiekuńczych. Kontrola trwała trzy dni. Pracownicy wydziału polityki rodzinnej ujawnili szereg uchybień. Przyczyną dużej swobody młodzieży, także młodocianych przestępców, jest ich zdaniem zbyt liberalny i w wielu punktach nieprecyzyjny regulamin. W pogotowiu w Nowym Sączu brakuje też wychowawców - jeden ma pod opieką nawet kilkunastu nastolatków, zgodnie z prawem powinien odpowiadać najwyżej za sześcioro podopiecznych.

W ośrodku nie ma profesjonalnych psychologów i terapeutów.

- Największym problemem jest to, że w tym samym budynku co pogotowie mieści się też szkoła dla uczniów z zewnątrz. Zetknięcie młodych przestępców z uczniami spoza pogotowia prowadzi do coraz większej patologii - podkreśla Piotr Wasilewski, rzecznik wojewody.

Odpowiedzialny za politykę społeczną wiceprezydent Nowego Sącza Stanisław Kaim podkreśla, że sytuację w pogotowiu opiekuńczym trudno opanować. W mieście brakuje oddziału detoksykacji, gdzie można by kierować młodzież uzależnioną od narkotyków i środków odurzających. Na ten problem zwrócili uwagę także urzędowi kontrolerzy.



Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie

Wyjazd do kina, galeria handlowa oraz samochód - Jestem wtedy z M B i P, przebywamy ze sobą do około północy. Następnie jestem w domu i znów w samochodzie z Ł. Jesteśmy szczęśliwi z M Bi P, nie możemy doczekać się filmu jak i wejścia dropsów na psychikę.

T- 18:30

Koledzy przyjeżdżają pod mój dom wychodzę do nich i myślimy co możemy zrobić. Uzgadniamy, że jedziemy do kina. Robimy zapasy - 2g marihuany oraz 6 żółwi - po dwa na głowę, bo kierowca(B) nie bierze. Chcieliśmy 9 żółwi, ale diler tyle nie miał. Bierzemy od razu całą porcje dropsów. W rurę nabijamy zielsko i łapiemy po buchu. Jedziemy do kina, to przecież tylko godzina drogi. Cała drogę gadamy o wszystkim i o niczym. Czuje chillout po buchu. Nakręcamy się powoli, nie mogę doczekać się kiedy wejdą mi dropsy.

  • Dekstrometorfan

Set & Settings - Nudne jesienno zimowe wieczory w internacie. Jesteśmy razem z 6 kumplami w małym pokoju. Melancholia i stagnacja. liczmy na naprawde niezła banie:P Mamy do dyspozycji 6 paczek acodinu, zakupiliśmy sprzęcik w aptece w Tesco:O

Dawkowanie - średnio po 20 małych białych komandosów z gorzkimi minami:D

Wiek i doświadczenie - wszyscy po 17 lat, łykaliśmy ładny miesiąć dzień w dzień. DXM,tytoń,alko,marihuana,space diamond(i inne dopalacze)

  • Kokaina



Witam!


Moje spostrzerzenia zwiazane z kokaina..... (ilosc prob 1 raz (( i nigdy

wiecej? )) )




Kupilem ja za 160 PLN. Kumple mowili, ze jakosc byla OK. Kolor ponoc mowi o

jakosci, moja byla koloru prawie sniezno biala z bardzo lekkim odcieniem

zolcieni). Jak probowalem? Znajomi mowili mi, ze to wciaga sie przez nos ale

zrobilo mi sie troche szkoda sluzowki wiec stwierdzilem, ze wezme na jezyk,

taaaa..... Poczulem sie jak u dentysty; W ciagu kilkunastu sekund tak