Pogotowie opiekuńcze w Nowym Sączu. Za mało wychowawców, zbyt liberalny regulamin

Zakończyła się kontrola wojewody w pogotowiu opiekuńczym w Nowym Sączu. Potwierdziły się doniesienia "Gazety" o niekontrolowanym dostępie wychowanków do narkotyków i środków odurzających. W ośrodku od kilku dni jest zaostrzona dyscyplina.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

5991

Sytuację w zakładzie opiekuńczo-wychowawczym przy ul. Lwowskiej w Nowym Sączu opisywaliśmy w lutym. Dwoje nastolatków, najprawdopodobniej pod wpływem środków odurzających, wyskoczyło z okien pierwszego piętra. 16-letnia dziewczyna złamała kręgosłup, 15-latek połamał obie nogi.

Jak ujawnili dziennikarze "Gazety" i Radia Kraków, młodzież w pogotowiu nie miała żadnych trudności z kupowaniem i wnoszeniem na teren placówki środków odurzających i narkotyków. Po naszych publikacjach pogotowie opiekuńcze odwiedzili pracownicy urzędu wojewódzkiego, który nadzoruje pracę zakładów opiekuńczych. Kontrola trwała trzy dni. Pracownicy wydziału polityki rodzinnej ujawnili szereg uchybień. Przyczyną dużej swobody młodzieży, także młodocianych przestępców, jest ich zdaniem zbyt liberalny i w wielu punktach nieprecyzyjny regulamin. W pogotowiu w Nowym Sączu brakuje też wychowawców - jeden ma pod opieką nawet kilkunastu nastolatków, zgodnie z prawem powinien odpowiadać najwyżej za sześcioro podopiecznych.

W ośrodku nie ma profesjonalnych psychologów i terapeutów.

- Największym problemem jest to, że w tym samym budynku co pogotowie mieści się też szkoła dla uczniów z zewnątrz. Zetknięcie młodych przestępców z uczniami spoza pogotowia prowadzi do coraz większej patologii - podkreśla Piotr Wasilewski, rzecznik wojewody.

Odpowiedzialny za politykę społeczną wiceprezydent Nowego Sącza Stanisław Kaim podkreśla, że sytuację w pogotowiu opiekuńczym trudno opanować. W mieście brakuje oddziału detoksykacji, gdzie można by kierować młodzież uzależnioną od narkotyków i środków odurzających. Na ten problem zwrócili uwagę także urzędowi kontrolerzy.



Gazeta Wyborcza 2003-03-05

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

exec (niezweryfikowany)
To na pewno przez DXM! <br>Sam mialem ochote polatac sobie jak podszedlem do okna ale doswiadczenie i swiadomosc ze to tylko dxm nie pozwolilo mi wyskoczyc:) <br>Zreszta tylko po DXM takie akcje mialem:)
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Ciekawy artykuł, ogólnie takie zawirowania...</p> <p><a title="x" href="http://avatarki.pl" target="_blank">x</a></p>
AleX (niezweryfikowany)
glupie drechy
... (niezweryfikowany)
dxm nie jest aż takie popularne, <br>a wszyscy tylko dxm, dxm, dxm jakby to reklamowane na bilboardach było. <br> <br>A może avio-? Też mogli się avio naćpać i z jobla im się zachciało skoczyć.
Anonim (niezweryfikowany)
Zapraszam na internetową stronę rodziny zastępczej z Chorzowa http://www.deja-chorzow.com.pl/index2.html "Jeśli poszukujecie rodziny zastępczej dla konkretnego dziecka /dzieci/ prosimy o kontakt z nami. Chętni i otwarci na podjęcie współpracy oczekujemy propozycji w tej sprawie, zaś w sprawach pilnych prosimy o kontakt telefoniczny pod nr (0)503008650 ...Istnieje możliwość przyjęcia dziecka /dzieci/ w trybie natychmiastowym - interwencyjnym... lub w okresie ferii zimowych"... rodzina.zastepcza@poczta.onet.eu http://www.deja-chorzow.com.pl/ Tel. (0)503008650 w sprawach pilnych !
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

### Substanja: 1x Tantum Rosa(50mg benzydaminy, na pierwszy raz) ###


### Doświadczenie: mj(dosyć duże ilości), grzyby(małe ilości)###


(-: Dziennik pokładowy :-)

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Własny dom, bardzo negatywne nastawienie, po kłótni z rodziną.

Po powrocie z imprezy, i wielkiej kłótni z rodziną stwierdziłam, iż nie ma nic do stracenia. Biorę ten kwas, albo sie zabije. Myślę sobie - zabić mogę się zawsze, zatem najpierw podejmę próbę, pewnie i tak nie zadziała. Wyciągam znaczek, trzymam pod językiem. Był bez smaku i bez zapachu, nadruk w zielono czarne kropki.

T+1h Wykąpałam się, siedziałam w łazience. Oglądam siebie w lustrze, nic.

T+2h Kładę się do łóżka, nie działa. Oszukali mnie i tyle. Idę spać. Połknęłam ten znaczek.

  • 2C-I

Wpakowałem się na imprezę z dziewczyną, na początku wlałem w siebie trochę alkoholu (całkiem sporo jak na mnie). Chciałem się także załapać na zioło, którego zapach unosił się w ubikacji, ale już wszystko poszło z dymem, kiedy zapytałem :)

  • Bromo-DragonFLY
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks

wolna chata - perspektywa odkrycia czegoś nowego - ja i 4 kumpli - V który tylko pali i S który pali i wrzuca 4 saszety benzy (ekstrakcja)

Zaczynamy: 
Przychodzi do mnie V. 
12:00 leci połówka papiera zapijana na pusty żołądek zdrową ilością coli i pierwsze dwa nabicia palenia 
12:40 odrobina zmiana płynności postrzegania obrazu - a może tylko wkręt? 
13:00 idziemy do apteki po aco i do sklepu po browar 
13:30 wrzucamy aco - przez pierwsze kilkanaście minut wrzucam 10, potem dochodzi w międzyczasie (przez ok. godzinę) kolejne 10 czyli w sumie 300 mg 
13:40-13:50 - ewidentne drobne haluny - ruchy firanek delikatne poruszanie się przedmiotów na które się nie patrzysz 

randomness