Po tragicznym wypadku gubernator Massachusetts zastanawia się nad sensem legalizowania marihuany

Gubernator Massachusetts Charlie Baker wyraził w czwartek zaniepokojenie projektem legalizacji marihuany na terenie stanu. Przywołał tragiczny wypadek sprzed kilku tygodni, w którym zginął funkcjonariusz stanowej policji Thomas Clardy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wiadomosci.com
jj

Komentarz [H]yperreala: 
Logika żelazna, nie ma to tamto.

Odsłony

770

Gubernator Massachusetts Charlie Baker wyraził w czwartek zaniepokojenie projektem legalizacji marihuany na terenie stanu. Przywołał tragiczny wypadek sprzed kilku tygodni, w którym zginął funkcjonariusz stanowej policji Thomas Clardy. Sprawca tragicznej kolizji miał się znajdować pod wpływem marihuany.

– Fakt, że ten dżentelmen mógł mieć marihuanę w swoim organizmie w chwili, kiedy przejechał przez trzy pasy i z pełnym impetem uderzył w samochód funkcjonariusza Clardy’ego, rodzi pytania. Można się zastanowić, czy to ma sens dla Massachusetts, gdzie zdepenalizowaliśmy już marihuanę i otworzyliśmy sklepy z medyczną marihuaną. Pojawiają się poważne pytania, czy powinniśmy dopuścić do całkowitej legalizacji i otworzyć rynek dla korporacyjnych interesów – oznajmił.

W listopadzie wyborcy w Massachusetts będą mogli zdecydować, czy chcą, aby marihuana była regulowana tak samo jak alkohol. Baker od dłuższego czasu jest temu przeciwny.

Oceń treść:

Average: 3.7 (3 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

A alkohol zdelegalizują, skoro mają na uwadze bezpieczeństwo?
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Substancja: Grzyby w ilości 100 sztuk na głowę.




  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Środek dnia, 30 paro stopniowe upały, jak to zwykle bywa w wakacje, czasem zdarzają się dni w których nie mamy nic ciekawego do roboty, pieniędzy na drzewach znaleźć się nie da więc i zrobić jakiejś konkretnej imprezy też. Znalazło się jednak kilka złotych (konkretniej 10zł) więc wraz z kolegą Maćkiem wpadliśmy na pomysł żeby skołować jakieś palenie. Padło na w.w mieszankę ziołową, a z momentem jej dostarczenia doszedł do nas nasz kolega Jacek. Miejsc było kilka, rynek, pewna ciemna uliczka, droga ok 300m do kolejnego punktu jakim było moje dawne miejsce zabaw z dzieciństwa, tył szkolnej hali sportowej. Wszystko odbyło się w godzinach popołudniowych ok 15-17. Wszystko BYŁO w jak najlepszym porząsiu ;) .. MIAŁEM WTEDY 16 lat.

Wyobraź sobie wakacyjny poranek, budzisz się w godzinach popołudniowych, lekko odsuwając firankę przez co pozwalasz słońcu na bezlitosny marsz po twoich zaspanych oczach.

Co tu dziś robić..? Zadałem sobie to pytanie tuż po umyciu się, zjedzeniu lekkiego śniadania i włączeniu muzyki z peceta. W tle leciał Jason Walker - Echo człowiek ten zahipnotyzował mnie kiedyś (podczas innego tripa) tą właśnie nutą.. Muzyczny orgazm jak to mówię, z pewnością wiecie o co chodzi. ;)

  • Bad trip
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan

Chciałem powtórnie porozmawiać sobie z halucynacjami, jednak tym razem chciałem wywołać działanie chociażby lekko mistyczne przez dodanie lufy ziółka. Ogólnie to raczej tak jak zawsze- Wyciszony, spokojny, weekendowy wieczór i sam w domu na całą noc

Moja bardzo niedawna podróż tym razem wymknęłą się spod kontroli- Ten raport może być dla niektórych przestrogą przy mieszaniu tych dwóch substancji, a nawet zażywania ich osobno!

Około godziny 18- Wyciągam z zamrażalnika zimną, ale nie zmarznietą wodę. Wysypuję 2 saszetki TR do 1 kubeczka i kolejne 2 do drugiego. Zalewam równo odmierzone 50ml wody (strzykawka) do obu kubeczków i mieszam. Itd itp. Przejdźmy do konkretów ;)

Łyk kontrolny i jazda z tym... Czymś...