Plantacja marihuany okazała się nielegalną kopalnią bitcoinów

Brytyjska policja odkryła kopalnię bitcoinów, która była zasilana kradzioną energią elektryczną. Do ujawnienia nielegalnego procederu doszło podczas nalotu na miejsce, w którym miała być plantacja marihuany. Jak podaje policja z West Midlands, placówka ukradła energię elektryczną o wartości kilku tysięcy funtów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

komputerswiat.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

69

Brytyjska policja odkryła kopalnię bitcoinów, która była zasilana kradzioną energią elektryczną. Do ujawnienia nielegalnego procederu doszło podczas nalotu na miejsce, w którym miała być plantacja marihuany. Jak podaje policja z West Midlands, placówka ukradła energię elektryczną o wartości kilku tysięcy funtów.

"Funkcjonariusze wymusili wejście na teren kompleksu Great Bridge Industrial Estate w Sandwell 18 maja na podstawie informacji wywiadowczych sugerujących, że była ona wykorzystywana jako farma konopi" - czytamy w oświadczeniu policji.

"Mnóstwo ludzi odwiedzało jednostkę o różnych porach dnia, widać było mnóstwo przewodów i kanałów wentylacyjnych, a policyjny dron wychwycił z góry znaczne źródło ciepła" - dodali brytyjscy mundurowi w swoim komunikacie.

Mimo że policja opisuje to jako „klasyczne znaki fabryki konopi”, funkcjonariusze znaleźli zamiast niej ogromny bank około stu jednostek komputerowych w ramach tego, co jest rozumiane jako operacja kopania bitcoinów.

Policja przejęła sprzęt informatyczny i stwierdziła, że dochodzenie z dostawcą energii elektrycznej Western Power ujawniło, że zasilanie elektryczne zostało "wykradzione", tak aby zasilić kopalnię kryptowalut.

"Z pewnością nie tego się spodziewaliśmy" - powiedziała sierżant policji z Sandwell Jennifer Griffin.

Na miejscu nikogo nie zatrzymano, bo w momencie wydania nakazu nikogo tam nie było. Dochodzenie będzie jednak prowadzone.

Wydobywanie kryptowalut wymaga znacznej mocy komputera i energii elektrycznej oraz pozostawia duży ślad węglowy. Sprzęt górniczy stale działa, co również zwiększa zużycie energii.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-APB
  • 5-HTP
  • 6-APB
  • Przeżycie mistyczne

W domu, zmęczona, chcąca "ogarnąć się" przed przyjściem znajomych; niezadowolenie chłopaka z pomysłu na branie czegoś´.

Całą tą historie powinno zacząć się „za siedmioma górami, za siedmioma dolinami…” i opowiadać dzieciaczkom przed snem. Bajka to jednak nie jest, a i początek aż tak bajkowy nie był.

Wróciłam z chłopakiem (T) z uczelni. Byliśmy zmęczeni, zbliżało się wiele kolokwiów, a 2 ostatnie noce prawie nie spaliśmy – nauka plus do tego jakieś prochy. Nie bardzo mieliśmy siłę na cokolwiek, a wieczorem mieli przyjść do nas znajomi pograć na naszym nowym komputerze.

  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Majowa noc w małej wiosce. Pokój z dostępem do balkonu, zmęczony psychicznie i fizycznie po całym dniu. Chęć sprawdzenia działania kodeiny po przeczytaniu odczuć i doświadczeń innych osób, które miały styczność z tą substancją. Bez nadmiernego podekscytowania.

A więc postanowiłem spróbować kodeiny, ponieważ byłem ciekawy, jak na mnie podziała. Po przeczytaniu kilku TRów, w których ludzie w zdecydowanej większości zachwalali tę substancję, dałem się tym opisom skusić. Nabyłem wcześniej dwa opakowania Thiocodinu po 10 tabletek i Spritea, i byłem już praktycznie gotowy. Ważę 80 kg, dlatego stwierdziłem, że dawka 300 mg na początek lepiej na mnie zadziała niż często na pierwszy raz wybierane 150 mg. Przez cały dzień zjadłem tylko lekkie śniadanie i obiad o 14:00, i do 21:00 nic nie jadłem, pijąc tylko wodę.

  • Kokaina


witam i czytam co piszecie na temat kokainki moze najpierw napisze

o moich przezyciach a potem napisze do czego zmierzam . a wiec

jestem normalnym kolesiem lat 24 jestem anty nalogowy nie pije nie

pale z uzywek tylko sex :) przypalam marysie raz na miesiac i to tez

tylko na imprezce .w swoim zyciu orpocz marysi palilem hash i to

wszystko na temat koksu zeszlo podczas wyjazdu na jakas imprezke tak

z nikad i od slowa do slowa kupilismy sztuke .imprezka w tuz tuz

  • Marihuana

(DOn`t drink and drive! SMOKE AND FLY!!!!!!)





Spędzałem wakacje u kuzyna na wsi. Było przyjemnie, pogoda nawet dopisywałą (znaczy się było pochmurnie, ale jak się jest najaranym, nie zwraca się na to uwagi). Chciałbym tu opisać w jaki sposób zdobywaliśmy zioło. Jako że to co przywiozłem do niego skończyło się dość szybko, postanowiliśmy kupić u kogoś na wiosce. I tu wyszła niekompetencja mojego kuzyna. Na mieście (10 km od wioski w której spędzałem wolny czas) mógł załątwić w każdym momencie, ale tu za cholerę nie mógł...