Pielęgniarki na „haju” - pacjent poczęstowała je tortem z marihuaną

Siostry z Warrington Hospital, zostały poczęstowane tortem w ramach podziękowania od starszego pacjenta...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

cooltura24.co.uk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

401

Siostry z Warrington Hospital, zostały poczęstowane tortem w ramach podziękowania od starszego pacjenta. Po zjedzeniu ciasta kobiety zaczęły dziwnie się zachowywać, pracownicy szpitala mówią krótko - „one odleciały”. Tort zawierał narkotyk.

Jeden członków szpitalnego personelu powiedział Evening Standard: „Wszyscy wiedzieli, że coś jest nie tak, więc wezwano policję”. Oficerowie z Cheshire przetestowała ciasto i potwierdzili, że zawiera konopie indyjskie.

Lek klasy B został rzekomo dodany do smakołyku, by uczcić urodziny wnuka pacjenta,w trakcie rodzinnych odwiedzin dziadek postanowił zabrać nieco tortu i zanieść siostrom, by podziękować za opiekę. Dochodzenie policji wykazało, że staruszek nie miał pojęcia, co było w wypieku i był zszokowany, gdy dowiedział się o tajemniczym składniku.

Główna pielęgniarka szpitala, Kimberley Salmon-Jamieson, zaprzecza, że ktokolwiek z personelu szpitala był pod wpływem narkotyku: „Przeprowadzono wewnętrzne dochodzenie i możemy potwierdzić, że jeden członek personelu próbował ciasta, ale nie doświadczył żadnych efektów ubocznych i nie miało to wpływu na naszych pacjentów”.

Policja poinformowała, że rodzinie staruszka udzielono ostrej reprymendy a ciasto zniszczono. Dochodzenie zostało zamknięte.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Set: Długo napalałem się na na ten karton, zwłaszcza po poprzedniej próbiej z ETH-LAD. Miałem nadzieję na solidny trip. Setting: Mała wioska w kraju legalnej trawki; dom przyjaciół w którym nie raz już tripowaliśmy. Ja i ich dwoje (On i Ona).

Witam, to nie będzie standardowy trip raport. Pisałem "na bieżąco" ale w szaleństwie które się odbywało niewiele zdziałałem.

 

Może najpierw mały wstęp:

Ja i dwoje przyjaciół (On i Ona) tripujemy wspólnie od kilku lat pomimo dzielącej nas różnicy lat. Jedliśmy razem wielokrotnie MDMA i trufle, teraz przyszła pora na cięższy kaliber. Karton miał 125 mcg jak dobrze pamiętam a cała akcja działa się wiosną tego roku. Pogoda niezbyt dopisywała, ale zarzuciliśmy i poszliśmy się przejść.

 

Ahoj!

 

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, ogólne podniecenie, od tripa wymagaliśmy mocnej psychodeli. Miejsce - najpierw dom, potem las(większość tripa) i ulice osiedla, następnie znowu dom.

  Zanim zacznę się rozpisywać muszę zaznaczyć, że przed wejściem AcO wychillowaliśmy się jeszcze bardziej popalając MJ, która towarzyszyła nam podczas całego tripa i jeszcze po nim.

 18:45 - Zarzucone około 25mg/os. wraz z R.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne, otoczenie 3 kumpli. Oczekiwania: Wejście na plateau 2

Wstęp: 

Wracając do domu po szkole stwierdziłem, że dawno nie brałem sobie ukochanego acodinu więc szybkim krokiem poszedłem do szafki, w której miałem przechowany acodin na "czarną godzine". Wyciągnołem go otwierając z bananem na twarzy pomyślałem, że wejdę sobie na max plateau 2 przejdę się do sklepu po liquid do e-papierosa i jak wrócę po chilluje sobie, i posłucham muzyki na luzie aczkolwiek nie spodziewałem się tak silnego działania.

1.30 pm

DMT

  • Ayahuasca
  • DMT
  • Tripraport

Zamieszczony tekst pochodzi od znajomego, jest długi, ale może Was zainteresować, całe info w samym tekście.

 

Zdecydowałem się - z przyczyn, których nie czuję potrzeby tutaj wyjawiać - zataić dokładne nazwy przyjętych przeze mnie substancji; jednak były to analogi składników ayahuaski.

Relacja jest dość chaotyczna, jednak wychodzę z założenia, że ma ona mieć cel dokumentalny - podarowałem sobie wysiłki w kierunku języka literackiego.

 

randomness