Pięć ton kokainy ukryte w kwiatach. Największa akcja w historii policji

ostarykańska policja poinformowała o przeprowadzeniu największą konfiskatę narkotyków w swojej historii. Ponad pięć ton kokainy było ukryte w kontenerze z kwiatami, który w niedzielę miał zostać załadowany w porcie Limon na wschodzie kraju, nad Morzem Karaibskim.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Justyna Lasota-Krawczyk
rmf24.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

142

Kostarykańska policja poinformowała o przeprowadzeniu największą konfiskatę narkotyków w swojej historii. Ponad pięć ton kokainy było ukryte w kontenerze z kwiatami, który w niedzielę miał zostać załadowany w porcie Limon na wschodzie kraju, nad Morzem Karaibskim.

Narkotyki ukryto w przesyłce z kwiatami ozdobnymi, która miała dotrzeć do Rotterdamu w Holandii - sprecyzował minister spraw wewnętrznych Kostaryki Michael Soto Rojas.

W związku ze sprawą policja aresztowała również 46-letniego obywatela Kostaryki.

Podejrzany kontener zauważono w piątek. Nazajutrz policja odkryła 202 walizki, zawierające w sumie 5 048 paczek po ok. 1 kg kokainy.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Tripraport

Siedzę z dziewczyną w pokoju i stwierdzam, że to chyba najciekawsze rozwiązanie niedzieli.

To nie miało sensu co ja powiedziałem.
T0= 20:46

Do T + 30 min przestrzeń u skraju mojego pola widzenia uległa znacznemu rozciągnięciu, nic więcej szczególnego prócz głupawki się nie wydarzyło. Aż do teraz.

  • 4-FMA
  • Pierwszy raz

Dom rodzinny, restauracja, potem ponownie dom i ciepłe łóżko. Tylko laptop, ja i moje smakołyki. :)

T+0 (23:25) - Wsypuję do kawałka chusteczki około 200mg 4-FMA. Mam już wagę w oczach, więc wiem ile to i raczej nie przedobrzę. Zawijam w cukiereczka, ale z 'otwarciem' z jednej strony, dokręcam i górna część odczłonowuje się. Połykam bombkę i zapijam colą

  • Marihuana

Otoz wszystko to co mam zamiar opisac, wydarzylo sie mniej wiecej 1,5 roku temu, we wczesna wiosne... jezeli mnie pamiec nie myli, byl to zapewne marzec lub kwiecien. Mielismy z jakiejs okazji (nie pamietam juz niestety dlaczego) kilka dni wolnych od budy, i zeby bylo smiesznie, na te kilka dni, moii starzy wybyli z domu na jakas wycieczke za granice... Szkoly nie bylo, chata wolna... czegoz jeszcze do szczescia potrzeba ??? Stwierdzilismy z moim najlepszym kumplem (psedonim Rochu), iz mozna by ten wolny czas wykorzystac i pokrecic sie troche na czyms naturalnym, a najlepiej na skunie.

  • Efedryna

Na wstępie powiem, że mam 17 lat, waże pond 90 (huh) i spożyłem całą

buteleczkę Tussipectu podczas Tripu (tak jak ktos chciałby policzyć dawkę)



Był słoneczny (bardzo) dzień lipcowy, wakacje, a ja chwilowo siedze w W-wa,

więc nudy.... o Tussim dowiedziałęm się z listy [u],

początkowo nieprzypuszczałem, ze będe go próbował, ale z barku perspektyw

ciekawszego spędzenia czasu zdecydowałem się na to.