REKLAMA




Paliłeś marihuanę – jesteś zdyskwalifikowany!

Z tajnych dokumentów amerykańskich wynika, że Kanadyjczycy, którzy legalnie używają marihuany, nie mogą być zakwalifikowani do programu Nexus pozwalającego osobom często podróżującym do USA na szybkie przekraczanie granicy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

goniec.net
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

251

Z tajnych dokumentów amerykańskich wynika, że Kanadyjczycy, którzy legalnie używają marihuany, nie mogą być zakwalifikowani do programu Nexus pozwalającego osobom często podróżującym do USA na szybkie przekraczanie granicy. Wytyczne, w których pojawia się marihuana jako czynnik wyklucający, podobno zostały przekazane funkcjonariuszom amerykańskiej służby celnej i ochrony granicy (Customs and Border Protection – CBP).

Dyrektywa ujrzała światło dzienne przy okazji pozwu sądowego przygotowywanego przez firmę prawniczą z Seattle. Prawnicy poszukiwali informacji na poparcie tezy o traktowaniu Kanadyjczyków pracujących w marihuanowym biznesie jak przemytników narkotyków. Obecnie prawnicy dalej drążą sprawę, starając się dociec, na jakiej podstawie dyrektywa została wydana. Prawnik Chris Morley podejrzewa, że może ona wynikać z jakiejś interpretacji Immigration and Nationality Act. Dodaje, że wytyczne prawdopodobnie powstały w kwietniu 2018 roku.

W instrukcji można przeczytać, że jeśli podróżny przyzna się do używania marihuany (po legalizacji), to teoretycznie wciąż ma możliwość wjechania do Stanów, ale nie może kwalifikować się do Trusted Traveller Program. Niżsi rangą funkcjonariusze prawdopodobnie otrzymali wytyczne sformułowane delikatniejszym językiem, w których nie jest jasno powiedziane, czy agent ma pytać o używanie narkotyku przed czy po legalizacji, a konsekwencją “może” być utrata karty Nexus.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • DOC
  • Katastrofa
  • Klonazepam
  • N2O (gaz rozweselający)

Humor dobry, gotowy na pierwsze od 7 miesięcy doświadczenie z psychodelikami, jednak trochę zmęczony podróżą i głodny. | Impreza typu psytrance w Gdańsku.

Po kilku miesiącach uprawiania sajkoszamanizmu, postanowiłem dać sobie spokój. Zauważyłem, że to nie jedyna dobra ścieżka w życiu oraz, że pod pretekstem niszczenia swojego ego, budowałem je coraz to większe. Mimo to, po siedmiu miesiącach od ostatnich grzybów, postanowiłem spróbować DOCa - substancji, która obrosła w legendy.

T+0

  • Dekstrometorfan

Wiek: Ja 18, koleżanka 16.

Doświadczenie: MJ, Wszelkiego rodzaju mieszanki ziołowe, proszki kolekcjonerskie, tryptaminy, dxm.

Set & Setting: Mały las, przedmieścia jakiegoś dużego miasta w Polsce. Nastroje dobre, gdyż oboje mieliśmy długą przerwę z tą substancją.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Fascynacja, chęć przeżycia nietuzinkowego stanu, przyjazna intencja i poszanowanie dla MJ, optymizm, lekki niepokój i zmęczenie

                                                                                                     Wszystkie drogi prowadzą do zioła

Moje relacje z duchem tej wspaniałej rośliny ostatnio uległy zmianie- kiedy jarałem rzadziej, podchodziłem do tego z mocnym respektem, a na sam widok lufki szybciej biło mi serce.

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Lekki lęk przed tym, że nie powinniśmy wyruszać w podróż tak na "wariata" skutecznie maskowany radością przed doświadczeniem. Puste mieszkanie, muzyka, ładnie za oknem. Ja + O, mój dobry przyjaciel z którym dobrze się dogadujemy

Hej ludzie, Uwielbiam Was.