REKLAMA




Paliłeś marihuanę – jesteś zdyskwalifikowany!

Z tajnych dokumentów amerykańskich wynika, że Kanadyjczycy, którzy legalnie używają marihuany, nie mogą być zakwalifikowani do programu Nexus pozwalającego osobom często podróżującym do USA na szybkie przekraczanie granicy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

goniec.net
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

272

Z tajnych dokumentów amerykańskich wynika, że Kanadyjczycy, którzy legalnie używają marihuany, nie mogą być zakwalifikowani do programu Nexus pozwalającego osobom często podróżującym do USA na szybkie przekraczanie granicy. Wytyczne, w których pojawia się marihuana jako czynnik wyklucający, podobno zostały przekazane funkcjonariuszom amerykańskiej służby celnej i ochrony granicy (Customs and Border Protection – CBP).

Dyrektywa ujrzała światło dzienne przy okazji pozwu sądowego przygotowywanego przez firmę prawniczą z Seattle. Prawnicy poszukiwali informacji na poparcie tezy o traktowaniu Kanadyjczyków pracujących w marihuanowym biznesie jak przemytników narkotyków. Obecnie prawnicy dalej drążą sprawę, starając się dociec, na jakiej podstawie dyrektywa została wydana. Prawnik Chris Morley podejrzewa, że może ona wynikać z jakiejś interpretacji Immigration and Nationality Act. Dodaje, że wytyczne prawdopodobnie powstały w kwietniu 2018 roku.

W instrukcji można przeczytać, że jeśli podróżny przyzna się do używania marihuany (po legalizacji), to teoretycznie wciąż ma możliwość wjechania do Stanów, ale nie może kwalifikować się do Trusted Traveller Program. Niżsi rangą funkcjonariusze prawdopodobnie otrzymali wytyczne sformułowane delikatniejszym językiem, w których nie jest jasno powiedziane, czy agent ma pytać o używanie narkotyku przed czy po legalizacji, a konsekwencją “może” być utrata karty Nexus.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET

dobre nastawienie, spontaniczna konsumpcja, pokój

29.10.2008

Nadszedł czas na kolejny eksperyment, a że każdy psychonauta lubi wracać w psychodeliczny stan, więc i ja również zachciałem skosztować rozsławionej przez Newbe substancji. Ponoć lepsza od kwasa mawiają, wyjątkowa, ciepła i miła. Ciekawość przekracza bariery finansowe.

  • LSD-25


> Czy ktos juz jadl tego kwasa? [Elvis Presley]


> Ja jadlem wczoraj i dzis jestem bardzo zadowolony :)






A ja zjadłem ~ 1,5 tygodnia temu, i mam o nich do powiedzenia tylko

jedno : syf i partactwo(lub świadome oszustwo).




Tak się składa, że w sylwestra zapodałem 2xCampbell - i był to

absolutnie najlepszy trip kwasowy w moim życiu. Wręcz ekstatyczny.




  • Marihuana

S&S - mieszkanie przyjaciela, klimatycznie ciemno z powodu załoniętych roletami okien.

Wiek: 20

Doświadczenie: thc, amfetamina, dxm, bromo-dragonfly, lsd, benzydamina, MDXX, tramadol, niezidentyfikowane piksy, mieszanki ziołowe

Od dwóch dni nie wychodziłam z Jego mieszkania. Dziś rano, idąc do pracy wręcz zamknął mnie w nim od zewnątrz.

Cały dzień przeleżany w łóżku.

Wrócił, pojechaliśmy po temat.

Kiedy tylko Mary Jane wsiadła do auta, momentalnie poczuliśmy jej piękne perfumy. Przywitaliśmy się, no to wracamy.

  • Etanol (alkohol)
  • Kofeina
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Wakacyjny, letni trip z dwoma kumplami, z którymi jakiś czas wcześniej odnowiłem znajomość - C i Sz. Przyjemny, słoneczny dzień, który przeszedł potem w noc przy ognisku. Ustronne miejsce pośród drzew, tuż za miastem. Pełen spokój w głowie, chęć na solidną i satysfakcjonującą, lecz niekoniecznie wywracającą mózg na lewą stronę podróż.

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako pierwsza część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretne wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku:

randomness