REKLAMA




Palił trawkę w Skaryszaku na oczach strażników

Siedział z fifką na ławce i wcale się z nią nie krył. Gdy podszedł do niego patrol straży miejskiej przyznał, że pali marihuanę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Super Express
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

933

Siedział z fifką na ławce i wcale się z nią nie krył. Gdy podszedł do niego patrol straży miejskiej przyznał, że pali marihuanę.

Park Skaryszewski to miejsce, w którym warszawiacy mogą się zrelaksować. Jeden z mieszkańców stolicy podszedł do tematu aż nazbyt ochoczo. Relaks w jego wykonaniu okazał się naprawdę odlotowy. Usiadł na ławce, wyjął fifkę i zaczął ją nabijać. Jak łatwo się domyślić - marihuaną.

Gdy zobaczyli go strażnicy miejscy i podeszli do ławki, na której siedział, mężczyzna oświadczył, że właśnie odpoczywa. Po chwili dodał jednak, że susz którym nabija fifkę, to marihuana. W pierwszej chwili funkcjonariusze pomyśleli, że to żartowniś. Po dokładnym obejrzeniu zawartości fifki, strażnicy szybko zorientowali się jednak, że relaksujący się mężczyzna nie żartuje. Przy sobie miał też pojemnik z trawką. Na miejsce wezwano patrol policji. Badanie przeprowadzone w KRP VII potwierdziło, że susz to marihuana o łącznej wadze – 1,4 grama. Decyzją oficera dyżurnego mężczyzna został zatrzymany.

Oceń treść:

Average: 6.4 (5 votes)

Komentarze

Jamedriska (niezweryfikowany)
Gdyż najciemniej pod latarnią, ale... nie zawsze wychodzi. ;)
randomness