Palą, bo chcą mieć mniejsze dzieci

Szokujące wyniki badań australijskich naukowców. 10-letnie obserwacje wykazały, że ciężarne nastolatki zaczynają palić papierosy, bo boją się, że będą miały duże dzieci i w konsekwencji trudniejszy poród.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

FAKT

Komentarz [H]yperreala: 
Żywimy szczerą nadzieję, że informacja jest jednak faktoidem.

Odsłony

383

Szokujące wyniki badań australijskich naukowców. 10-letnie obserwacje wykazały, że ciężarne nastolatki zaczynają palić papierosy, bo boją się, że będą miały duże dzieci i w konsekwencji trudniejszy poród.

Wyniki dziesięcioletniego badania prowadzonego przez naukowców z Australii na temat palenia papierosów są przerażające. Jak wykazali eksperci, nastoletnie ciężarne gotowe są podjąć radykalne kroki, byle tylko spróbować kontrolować przebieg porodu.

W tym przypadku chodzi o palenie papierosów w czasie ciąży, które wpływa na zmniejszenie masy ciała płodu i, tym samym, na łatwiejszy poród.

- To szokujące, ale nastoletnie ciężarne bardziej obawiają się porodu i dużego dziecka, niż komplikacji zdrowotnych powodowanych przez papierosy, takich jak rodzenie martwego dziecka, wzmożone ryzyko zachorowań na astmę i alergii - mówi profesor Simone Dennis z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego.

- Dziewczyny czytają na opakowaniach papierosów, że palenie w ciąży może prowadzić do zmniejszenia wagi dzieci i wyciągają z tego błędne wnioski. 16- czy 17-letnie ciężarne są drobne, więc się boją. Ich zdaniem, najgorsze, co mogłoby im się przytrafić, to duże dziecko. Niektóre z przebadanych nastoletnich ciężarnych właśnie w czasie ciąży zaczęły palić, inne paliły więcej niż dotychczas. Miały nadzieję, że w ten sposób spełnią się "obietnice z pudełka". Bardzo mnie to uderzyło - dodaje uczony w rozmowie z "Australia Daily Telegraph".

Jednak nie tylko strach przed ciężkim porodem sprawia, że nastoletnie ciężarne sięgają po papierosy. - Odkryliśmy także, że niektóre dziewczyny, gdy dowiadywały się, że będą miały córkę, zaczynały palić, by upewnić się, że będzie ona mała. Istnieje przekonanie, że bycie dziewczynką i bycie małą, drobną jest dobre, dlatego przyszłe matki chciały zapewnić to swoim córkom - mówi Simone Dennis.

Palenie w ciąży niesie jednak ze sobą dużo poważniejsze konsekwencje, niż tylko mniejsza waga dziecka. Tytoń powoduje długotrwałe uszkodzenia płuc, mózgu i krwi nienarodzonego dziecka. Redukuje ilość tlenu i pożywienia dostarczanych płodowi w łonie matki, niezbędnych do prawidłowego rozwoju dziecka. Co więcej, palenie w ciąży przyczynia się do częstszych poronień, przedwczesnych porodów, zwiększa prawdopodobieństwo śmierci łóżeczkowej o 25 proc.

- To tylko niektóre z negatywnych skutków palenia w ciąży. Jest ich znacznie więcej - zaznacza profesor.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Retrospekcja

Wyjaśnienie osób i zdarzeń w pierwszej części czyli tu: https://neurogroove.info/trip/moda-na-mefedron-vol1

Chciałabym mieć plik na dysku z zapisem tego wydarzenia, tak żeby móc je jak najprawdziwiej przedstawić. Ponieważ nie mam będę korzystać z zasobów mojej ułomnej pamięci, gdzieniegdzie luki uzupełniając fantazją pisarską.

 

Mijały dni, mijały noce. Zostaliśmy sami: ja i mefedron. Praktycznie nie wychodziłam przez ten czas z pokoju. Przemek mnie nie odwiedzał, musiał być zajęty ogarnianiem swoich spraw rodzinnych.

 

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Na pierwszy raz wzielem 375 mg kodeiny (w formie 25 tabletek thiocodinu). Mija właśnie 6 godzin od zażycia. Efektów kompletnie żadnych. Jeśli chodzi o fazę, to nic. Odruchy wymiotne? ból brzucha? Zero. Na szczęście też bez żadnych uczuleń, problemów na sercu, problemów z oddechem, nie było niczego. Nawet tego efektu swędzenia, ani trochę.

  • Amfetamina
  • Pozytywne przeżycie

Godzina 18:55, ładna pogoda, okoliczności dość spontanicznie podjęta decyzja po prostu jak tylko wpadły fundusze decyzja zapadła.. nastrój psychiczny dobry 3 dni abstynencji od zażycia ostatniej substancji psychoaktywnej w tym przypadku też amfetaminy. Miejsce zażycia substancji to dworzec autobusowy za jakimś winklem z znajomym

Śiemka ! pisze ten raport dla nowych w tym temacie lub dla osób które dopiero zaczeły i nie wiedzą co oczekiwać.

Pamiętaj że dawka która przyjąłem jest spersonalizowana dla mnie to że ja tyle zażyłem nie znaczy że to dla ciebie nie jest za dużo/mało !

Pamiętaj że jestem osobą z stwierdzonym uzależnieniem mieszanym (F19.2)

Jakość substancji:

Czysty materiał w 2 dużych grudach o kolorze idealnie białym, bez domieszek innych substancji. Bardzo intensywny charakterystyczny zapach i goszko-żrący smak 

 

Raport działania:

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Różnie, z reguły dobry nastrój, w sam raz na fazę.

To nie jest Trip Raport a podsumowanie konsumpcji różnych środków odurzających w ciągu 2 lat. Dlaczego postanowiłem to napisać? Aby pokazać, że takie substancje mają na nas ogromny wpływ, zmieniają psychikę i prawdopodobnie powodują duże zmiany w mózgu. U mnie zadziałało to pozytywnie ale może to tylko przypadek. Piszę ten teks aby uzmysłowić Wam, jak silne działanie mają środki dostępne w aptece bez recepty, w sklepie i u dilera. Niniejszy tekst należy potraktować jako analizę jednego przypadku a nie regułę.