Paczka z marihuaną roztrzaskała psią budę. 12 kg zioła było warte 10 tys. dolarów

Paczka z marihuaną, która dosłownie spadła z nieba, roztrzaskała budę Hulka, owczarka niemieckiego. Według policji do zdarzenia doszło przypadkiem w trakcie szmuglowania narkotyków na granicy USA i Meksyku.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

natemat.pl
Karolina Błaszkiewicz
Komentarz [H]yperreala: 
Bywają jak widać przypadki, gdy marihuana prowadzi do bezdomności. I to błyskawicznie.

Odsłony

443

Paczka z marihuaną, która dosłownie spadła z nieba, roztrzaskała budę Hulka, owczarka niemieckiego. Według policji do zdarzenia doszło przypadkiem w trakcie szmuglowania narkotyków na granicy USA i Meksyku.

Maya Donelly, właścicielka psa, którego buda nie przetrwała spotkania z 12 kg marihuany, nie mogła uwierzyć w to, co zobaczyła. Zaskoczenia nie ukrywała też lokalna policja – jej szef powiedział, że dotychczas nie spotkał się ze spadającą paczką zioła.

Prawdopodobnie była ona częścią większego transportu – przemytnicy szmuglowali narkotyki dronem albo lekkim samolotem. Jej wartość wyceniono na 10 tys. dolarów i jak na razie pozostaje w policyjnym depozycie. Niestety, nikt nie sfinansuje naprawy wyrządzonej szkody – Donelly nie mogą liczyć na "znaleźne". Właściciele Hulka są zmuszeni do zakupu nowej budy, z czego podobno pies jest wyjątkowo zadowolony. Jak twierdzi pani Donelly, nie przepadał za tą zniszczoną przez paczkę. Kto wie, może to on zamówił towar podobnie jak Ramona, suczka Kory.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • LSD-25

Trip odbyłem samotnie w domu.Na wejściu towarzyszył mi lęk przed bad tripem.

 Słowem wstępu chciałbym zaznaczyć że raport piszę ponad pół roku po tripie więc pewne wątki mogą być spłycone ale postaram się go jak najlepiej odtworzyć .Aha i czas mi się zjebał po jakichś 2 godzinach więc chronologia wydarzeń jest potem bardzo na „oko”.

22/07/2017 19:00

  • Bromo-DragonFLY

Substancja: Bromo Dragon Fly (prawoskrętny stereoizomer), Ex-Ses

Ilość: 1/3 kartona, kilka buchów Ex-ses'a

S&s: Najpierw mój pokój, potem otwarta miejska przestrzeń, dość zimna pogoda.

Data : 4/12/08 - start

  • Inhalanty
  • Pierwszy raz

Sam, nastawiony na grubą wizualną bombę.

Miałem jakieś 16-17lat. To były czasy kiedy bawiłem się w robienie różnych środków wybuchowych bo bardzo bawiło mnie wysadzanie ich w powietrze. Czasy lekkiej piromanii. Robiąc jedną z substancji - nadtlenek acetonu miałem kilka litrów technicznego acetonu stojącego w szafce. Na opakowaniu bardzo wyraźnie zaznaczone było że to substancja szkodliwa i trzeba chronić się przed bezpośrednim kontaktem z nią. Mimo to w mojej głowie po przeszukaniu internetów pojawił się inny pomysł.

  • Inne
  • Kofeina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tabaka

Klimatyczna muzyka, pozytywne nastawienie.

 Zacznę od tego co to jest "czaj" nie każdy musiał o tym słyszeć, w więzieniu tak nazywa się napar z dużej ilości herbaty, często dodawany był jeszcze tytoń i kawa, więźniowie z powodu braku dostępności używek kombinowali jak mogli i ktoś kiedyś wymyślił czaj. Teina czyli tak na prawdę kofeina z herbaty.

 Na wszelich portalach ludzie słyszeli coś tam, kolega powiedział, kumpel ojca, niektórzy próbowali lecz mieli niemiłe doświadczenia spowodowane wymiotami. Po wielu próbach znalazłem własną wersję tej używki która daje pożądany efekt i przy okazji nawet jest smaczna.

randomness