REKLAMA




Opole Lubelskie: kupili od kolegi "marihuanę", trafili do szpitala

Za narażenie życia swoich rówieśników 14-latek odpowie przed sądem dla nieletnich.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dziennik Wschodni

Odsłony

2789

Dwóch nastolatków trafiło do szpitala po zażyciu narkotyków. Sprzedał im je 14-letni kolega.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano w Opolu Lubelskim. 15-latek z Opola Lubelskiego i jego 14-letni kolega trafili do szpitala z podejrzeniem zatrucia nieznaną substancją.

- Dopiero na stanowcze żądanie przyznali, że palili marihuanę, którą sprzedał im kolega ze szkoły - informuje asp. sztab. Edyta Żur z policji w Opolu Lubelskim.

Kiedy funkcjonariusze złożyli wizytę w domu 14-latka, przyznał on że tydzień wcześniej znalazł w krzakach woreczek z zielonym suszem po czym podejrzewając, że w woreczku jest marihuana, sprzedał go za 20 złotych swojemu koledze.

Za narażenie życia swoich kolegów 14-latek odpowie przed sądem dla nieletnich.

Oceń treść:

Average: 5.4 (11 votes)

Komentarze

maximumoverload
W źródle cudzysłów nie występuje jest marihuana. To musiało być niezłe ziółko jak powaliło dwie gimbazy na raz. January i jego kolega dobrze prawili, że już jeden buch i następuje odurzenie.
maximumoverload
W źródle cudzysłów nie występuje jest marihuana. To musiało być niezłe ziółko jak powaliło dwie gimbazy na raz. January i jego kolega dobrze prawili, że już jeden buch i następuje odurzenie, a dwa buchy i głuchy.
maximumoverload
W źródle cudzysłów nie występuje jest marihuana. To musiało być niezłe ziółko jak powaliło dwie gimbazy na raz. January i jego kolega dobrze prawili, że już jeden buch i następuje odurzenie, a dwa buchy i głuchy.
maximumoverload
W źródle cudzysłów nie występuje jest marihuana. To musiało być niezłe ziółko jak powaliło dwie gimbazy na raz. January i jego kolega dobrze prawili, że już jeden buch i następuje odurzenie, a dwa buchy i głuchy.
maximumoverload
W źródle cudzysłów nie występuje jest marihuana. To musiało być niezłe ziółko jak powaliło dwie gimbazy na raz. January i jego kolega dobrze prawili, że już jeden buch i następuje odurzenie, a dwa buchy i głuchy.
maximumoverload
W źródle cudzysłów nie występuje jest marihuana. To musiało być niezłe ziółko jak powaliło dwie gimbazy na raz. January i jego kolega dobrze prawili, że już jeden buch i następuje odurzenie, a dwa buchy i głuchy.
maximumoverload
W źródle cudzysłów nie występuje jest marihuana. To musiało być niezłe ziółko jak powaliło dwie gimbazy na raz. January i jego kolega dobrze prawili, że już jeden buch i następuje odurzenie, a dwa buchy i głuchy.
maximumoverload
To nie ja najebałem tyle komentarzy. Miałem komunikat, że serwer padł bo za dużo grzybów zjadł. Niech ktoś zrobi z tym porządek.
maximumoverload
Moderator też chyba sfazowany bo nie działa.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

S&S - Rok chyba 2002, niedługo po Pierwszym Grzybowym Tripie, ta sama jesień, choć już bardziej jesienna.. Akcja rozgrywa się na ostatnim piętrze domku braci K. Po pierwszym spotkaniu mam świetne nastawienie, spodziewam się znowu beki na maksa.. Występują: Ja,Lv,Ls,Kd,Km

Ilość - Po 50 sztuk na głowę, popite maślanką (moje ulubione połączenie)

Wiek i doświadczenie - każdy ok 20 lat, oraz podobne doświadczenia: Alkohol, MJ, haszysz, amfetamina, ecstasy, psilocybe semilanceata.

Lecimy!

  • Dimenhydrynat



























  • Grzyby halucynogenne

[wstep]



postaci - dwie

Swiety

ja

substancja zazyta

grzybki = psylocybina/psylocyna

60-70 sztuk w postaci wywaru (doustnie oczywiscie)

cele

trip miejski

sceneria

duze, pelne ludzi miasto

grudniowy weekend (ok. 2 tygodnie do Swiat)

dekoracje swiateczne, lampki, neony

pozne popoludnie --> wieczor



[koniec wstepu]


  • 1P-LSD
  • Amfetamina
  • Bad trip
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)

Kwadrat u ziomka. Nastawienie na pozytywny trip z przyjaciółmi. Dzień przed sylwestrem.

Na wstępie zaznaczam że to mój pierwszy TR. 
Dzień przed sylwestrem. Pakuje się, na rozruch pożądna kreska fety, wsiadam w pociąg i jadę prawie cały dzień do moich przyjaciół spędzić 3 wspaniałe dni w tym noc sylwestrową. Taka 3 dniowa psychodela. Nazwijmy ich Z i R, dodam że wtedy jeszcze byli parą. W oczekiwaniu na Z palimy blanta z R. Gdy ten przyjeżdża wpadają na pomysł że jedziemy do ziomka na noc, którego znałem wcześniej ze zlotów. 

randomness