Opał i dopalacze z Rzuchowa czyli jak dorobić w trudnych czasach

Prosto z łamów magazynu sensacyjnego "Duży Kaliber"- mrożąca krew w żyłach historia bezwzględnego handlarza dopalaczy z Rzuchowa..

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Duży Kaliber
Adrian Czarnota

Komentarz [H]yperreala: 
Wybaczcie grafikę, ale za młodu czytywaliśmy "Detektywa" i wprost nie mogliśmy się powstrzymać, by z niej nie skorzystać..

Odsłony

478

Nawet milion złotych kary grozi mieszkańcowi Pszowa, który w Rzuchowie prowadził podwójny interes. Pod przykrywką składu drewna miał handlować dopalaczami.

O kolejkach młodych ludzi ustawiających się w weekendy pod składem drewna od kilku miesięcy informowali bezsilni mieszkańcy Rzuchowa. – Właściciel prowadzi przestępczy proceder. Do jego składu drzewa o rożnych porach dnia i nocy po narkotyki i dopalacze przyjeżdżają różni młodzi ludzie. Niekiedy, w szczególności w piątki i weekendy pod składem czekają po 3 – 4 samochody, aż pan Z. przyjedzie i sprzeda im te środki. Niejednokrotnie, osoby te po dokonanym zakupie wracając do samochodu machają woreczkami do swoich kolegów czekających w autach. Proceder ten trwa już od dłuższego czasu ale ostatnio bardzo się nasilił. Wiemy, że policja stanęła na wysokości zadania i skutecznie dokonała tam kilku „nalotów” za każdym razem zabezpieczając duże ilości w/w środków (podobno parę kilogramów), a prokuratura za każdym razem puszczała pana Andrzeja Z. wolno. Ten zaś czując się bez karny nadal bez żadnych skrupułów nimi handluje, teraz praktycznie już oficjalnie, co doprowadziło do tego, że pod wskazanym wyżej adresem w weekendy jest jak pod przysłowiowym „sklepem monopolowym” – pisali w liście do naszej redakcji mieszkańcy Rzuchowa.

Naloty kryminalnych

– Komenda Powiatowa Policji w Raciborzu, w tym w szczególności Wydział Kryminalny, posiada powyższą informację – mówi nam komisarz Mirosław Szymański, rzecznik prasowy KPP w Raciborzu. – Kryminalni na bieżąco monitorują wskazaną sytuacje, jak również przeprowadzili szereg akcji związanych z zatrzymaniem Andrzeja Z. i zabezpieczeniem znajdujących się przy nim lub w jego posiadaniu substancji, których posiadanie jest zabronione na podstawie określonych przepisów w art.62 ust.1 Ustawy z dnia 29.07.2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii. W toku prowadzonych dochodzeń zabezpieczone substancje zostały poddane badaniom fizykochemicznym i uzyskano opinię z zakresu chemii z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, z której wynika, iż zabezpieczone substancje to środki zastępcze określone mianem ,,dopalaczy” – dodaje policjant.

Gigantyczna grzywna

Jak się dowiedzieliśmy, w jednym przypadku materiały z przeprowadzonego przez Wydział Kryminalny KPP w Raciborzu dochodzenia nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową w Raciborzu, przekazano do Powiatowej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej w Raciborzu. Andrzej Z. nie usłyszał zarzutów dotyczących posiadania lub handlu narkotykami, wpadł jednak w bardzo duże kłopoty w związku z wprowadzaniem do obrotu samych środków zastępczych czyli dopalaczy. – Dostaliśmy od prokuratora dokumentację, z której jednoznacznie wynikało, że ten pan wprowadzał do obrotu środki zastępcze – wyjaśnia Jolanta Małecka–Wąsowicz, kierownik oddziału nadzoru sanitarnego PSSE w Raciborzu. – Wszczęliśmy postepowanie w sprawie ukarania tej osoby, zgodnie z ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii. Postepowanie jest jeszcze w toku, czekamy jeszcze na potwierdzenie wyników badań z laboratorium referencyjnego. Za wprowadzanie do obrotu środków zastępczych grozi kara od 20 tysięcy do miliona złotych. Nakłada je inspekcja sanitarna – dodaje urzędniczka.

Pan Z. nadal dzierżawi

– Niewiele jako gmina mogliśmy zrobić – przyznaje Grzegorz Niestrój, wójt gminy Kornowac. – Gdy dowiedzieliśmy się, że skład opału to swojego rodzaju przykrywka i jest tam prowadzona, nazwijmy to podwójna działalność, byliśmy w ciągłym kontakcie z dzielnicowym – zapewnia wójt. Teren, na którym Andrzej Z. prowadził działalność nie należy do gminy. Jak ustaliliśmy wynajmuje go od Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Gaszowicach. Jej zarząd, nadal współpracuje z Andrzejem Z. – Sprawdzanie czym zajmuje się ten pan nie należy do nas jako właściciela działki, tylko do organów ścigania. Mamy nadal obowiązującą umowę z tym panem, on się z niej wywiązuje i płaci. Umowa trwa i dzierżawca nie dał nam na razie żadnego wypowiedzenia – mówi nam Apolonia Nowak, prezes zarządu Spółdzielni. Z Andrzejem Z. nie udało nam się skontaktować. – Oj, ten pan już chyba zwinął interes – mówi nam osoba, która odbiera komórkę podaną przy ogłoszeniach firmy. – Jeszcze na jesieni handlowali tym drewnem, teraz nic tam nie ma. Pan Andrzej rzadko się pojawia w Rzuchowie po tych akcjach policji. – A słyszała pani o dopalaczach? – dopytujemy rozmówczynię. – Coś tam było z dopalaczami, ale to już policja tam przyjeżdżała. Nie mam do niego numeru telefonu, mieszkam w pobliżu, ale nie mam z tym nic wspólnego – ucina głos w słuchawce.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Bylo to dnia 6.11.1998 w toruniu.... klub Baza impreza techno Inwersja najciezsza odmiana...... niemal wylqcznie minimalne granie tylkona poczqtku house`u troszke dotarlem tam leciutenko zbqkany ... jesli mialo sie li tylko 2 lufki kiepskiej samosiejki inaczej byc nie moglo mialem nadzieje ze moze kogos spotkam kto poratuje mnie ale w sumie nie liczylem na to zbytnio

  • LSD-25


No wiec moi Kochani


Po duzym okresie oczekiwania Alicja nabrala odwagi by udac sie w podroz na

druga strone lustra.



  • Benzydamina
  • Przeżycie mistyczne

Oczekujące, dobre, mistycznie, straszne, mocne

Dzień przed planowaną nocka. Ja D i moi kumple K i R Postanowiliśmy zrobić sobie nockę, podczas kwarantanny tylko na dworze. Tak całe haluny na dworze. Kupiliśmy zgrzewke wód i sporo jedzenia. 
Godzina 19
Czas zażyczycia, R i K wsypali do buzi i popili, ja rozpuszczone w wodzie 2 saszetki (2 na łebka). Poszliśmy na schody przed wejściem do szkoły. Siedzimy i czekamy.
Około 19:45

  • Grzyby halucynogenne





Wiek - 17


Substancja – grzyby(30) + palenie(3 kule);


Poziom doświadczenia – grzyby po raz drugi, bakanie – dużo, feta – bardzo rzadko;


Ilość – wywar z 30


Set & Settings – miejsce i czas tego tripa to największy mój błąd chyba w życiu – działka na której byli moi starzy; pomyślicie że jestem pojebany – to prawda heh …







Jest godzina 19:00 – właśnie piszę ten tekst