Oman, inni mają jeszcze gorzej.

W Omanie złapano pięciu handlarzy narkotyków, którzy zostana skazani na karę śmierci :((

Anonim

Kategorie

Źródło

interia.pl/PAP

Odsłony

2479
Oman: Aresztowano przemytników i skonfiskowano tonę haszyszu

Policja omańska przeprowadziła wielką operację przeciwko handlarzom narkotyków aresztując pięciu z nich i konfiskując tonę haszyszu - podał dzisiaj dziennik "Oman Observer". Zarekwirowano również dwa pistolety automatyczne i amunicję, należące do grupy przemytników środków odurzających z regionu Dhofar, położonego na południu Omanu. Banda składała się z dwóch Omańczyków, dwóch Pakistańczyków i Saudyjczyka. Oman wprowadził w kwietniu 1999 roku karę śmierci za przemyt i zażywanie narkotyków, idąc w ślady innych krajów położonych w strefie Zatoki Perskiej. Przez region ten prowadzą tranzytowe szlaki narkotykowe z Afganistanu, Pakistanu i Iranu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Wiszu (niezweryfikowany)

Tona Haszu... cholera, a ja czekam na swój już 5 dzień!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Wolny dom, przed imprezą

 

  • DOC
  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Zimowy dzień, który dość szybko zamienił się w wieczór, a potem noc i w końcu ranek. Początek w lesie, później w mieszkaniu kumpla, parku i ostatecznie w knajpie. Kondycja i ogólny nastrój - tego konkretnego dnia w miarę nieźle, choć w szerszej perspektywie bez szału. W podróży towarzyszyli mi: P i S, z którymi tripowałem już kilka razy, oraz H i J, z którymi odbyłem jednego delikatnego tripa dwa miesiące wcześniej.

Wstęp: Trip był testem nowej substancji, dlatego też zaczynałem ostrożnie. W czasie zbierania informacji o DOCu, natknąłem się na informację, że 3mg to zalecana dawka. Wywnioskowałem, że 2mg też powinno dać jakieś efekty, zapewniając jednocześnie komfort, który dobrze mieć kiedy bierze się coś po raz pierwszy. Zwłaszcza zimą w lesie. Z nielicznych opisów wynikało, że DOC jest dosyć podobny do LSD. Moje oczekiwania były zatem wysokie. Opis jak zwykle po długim czasie (3 lata).

  • Metoksetamina
  • Retrospekcja

dobre nastawienie, samotny, acz przyjemny wieczór.

Samotna, przedświąteczna dysocjacja w akademickim pokoju – współlokatorka pojechała do domu, ja kolejny raz robię sobie prezent w postaci wewnętrznej podróży. Może to niedobrze…
Mój pierwszy raport opisywał pierwszą porządną podróż, jaką odbyłam na tej substancji. Napisałam go jakieś 2 miesiące temu. Od tej pory, zażyłam substancję jakieś dziesięć razy. Może przesadzam, tym bardziej, że już jestem umówiona na kolejną sesję z MXE – tym razem z najlepszą kumpelą.

  • Dekstrometorfan

Postanowilam, ze sobie zapodam ten caly dxm z czystej ciekawosci,jako

uzytkownik alkoholu i gandzi coby tak zobaczyc jako to tam jest. Poczytalam

sobie, poczytalam, kumple tez sie w to bawili, OK. Moge sprobowac. Nie

chodzilo mi o jakas straszna bania, tylko o "zamoczenie nog" coby tak

zobaczyc jaka jest woda i czy mozna sie w niej kompac.