Panna Salvia Divinorum
Owocowy Kartel uderzył tym razemy w porcie Gioia Tauro w Kalabrii na południu Włoch.
Tonę kokainy o czarnorynkowej wartości ćwierć miliarda euro skonfiskowali w czwartek karabinierzy w porcie Gioia Tauro w Kalabrii na południu Włoch. Rejon ten jest matecznikiem najpotężniejszej włoskiej mafii, 'Ndranghety, która kontroluje przemyt narkotyków.
Karabinierzy wraz z funkcjonariuszami Gwardii Finansowej i służby celnej znaleźli 144 paczki z kokainą, ukryte w kontenerze chłodni z bananami, przywiezionym na statku z Ameryki Południowej.
Według dokumentów spedycyjnych transport miał trafić do Niemiec.
W komunikacie wydanym przez dowództwo karabinierów poinformowano, że konfiskata narkotyków była rezultatem operacji, w której uczestniczyły też jednostki Europolu. Jak jednocześnie zaznaczono, śledztwo potwierdziło, że port Gioia Tauro odgrywa centralną rolę w procederze masowego przemytu kokainy, kontrolowanym przez gangi kalabryjskiej mafii.
-3 stopnie; sypie śnieg; 16:00; dom kolegi jedynie na konsumpcję;
Zaczęło się, gdy kolega zadzwonił na telefon. Ubrałem się w miarę ciepło, żeby móc przeczekać fazę na dworze. Zwykle po dwóch lufkach upchanych na maksa miałem wyostrzone zmysły i potężny chillout. Tym razem wszystko miało być inaczej.
16:20 - cztery wiadra gotowe do konsumpcji, po dwa na łeb.
Festiwal Psytrance-owy w Bieszczadach. Pozytywne, festiwalowe nastawienie. Byłem pewny, że otoczenie jest bezpieczne i w razie złych doświadczeń mogę liczyć na pomoc mojego towarzysza, tripsitterów albo innych festiwalowiczów
Drugiego dnia festiwalu, około północy spożyliśmy z towarzyszem po połowie dawki suszonych grzybów psylocybinowych. Pałaszowaliśmy je w namiocie na chlebie z powidłem, nie spodziewając się specjalnych fajerwerków. Grzyby miały podobno działać bardzo słabo.
Zaraz po zjedzeniu spakowaliśmy się i poszliśmy na szczyt wzgórza na, trwający w najlepsze od dwóch dni, festiwal. Skierowaliśmy się w stronę leśnych ścieżek, które biegły między scenami i wypatrywaliśmy pierwszych grzybowych efektów.
Wiki - raczej spokojnie, wrocilem na hotel po robocie Set - srednio.. Fetki brakuje.. Setting - powiedzialem kolesiom swoim z roboty ( jeden 46lat, drugi 21 ) ze biore fetke od znajomego w tym miescie w ktorym jestem.
Siema, na poczatku powiem w ogole.. Co i jak...
Dodam, że post ( a chyba już opowiadanie ) piszę drugi raz.. Laptop mi się rozładował..
Aktualnie godzina 03:48
Doświadczenie
Fetka