Ogień olimpijski a marihuana

Na pozór trudno doszukać się związku między olimpijskim zniczem, a marihuaną. Innego zdania są greccy policjanci...

Anonim

Kategorie

Źródło

BBC

Odsłony

3810

Doszło do tego, z policyjnego helikoptera, patrolującego przestrzeń powietrzną nad trasą sztafety olimpijskiego płomienia.

Policjanci lecący maszyną, zauważyli pola konopi indyjskich, na których rosło około siedmiu tysięcy roślin. Uprawę ukryto – jak się okazuje niezbyt skutecznie – w jednym z wąwozów na słynnej z wykopalisk wyspie.

Ogień olimpijski przyniósł tym samym na Kretę spokój... w narko-biznesie.

Znicz podróżuje tymczasem dalej po greckich wyspach. Swoją bezprecedensową podróż dookokła świata zakończy na głównym stadionie olimpijskim w Atenach, w dniu inauguracji igrzysk 13 sierpnia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Qdeuek (niezweryfikowany)

mogli lepiej zakamuflowac uprawe , ale coz , napewno niejedna jeszcze tam jest ;D ;D ;D ..
Barman (niezweryfikowany)

ktoś wie jak jest z narkotnikami w grecji??
puszek ;) (niezweryfikowany)

co za niefart
skanki (niezweryfikowany)

7 tysiaków ;D;D;D <br>nie dzik... <br>trudno zbunkrowac..
behem0t (niezweryfikowany)

barmannu :) napewno dooobrzee rosna bo tam cieplo :D
eksces (niezweryfikowany)

co za niefart
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

  • Szałwia Wieszcza

nazwa substancji: salvia divinorum


poziom doświadczenia: sweet mary jane, hasz, grzybki (łysiczki lancetowane i mexicany), LSA, gałka muszkatułowa, avio, DXM, tussi, xanax, SD zapodowałem po raz pierwszy.


  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Lekkie zmęczenie, ale i ekscytacja po okresie renowacji komórek mózgowych. Kilku domowników obecnych, ale nie wchodzili mi do pokoju.

DXM- Tak, czy nie?

  • LSD-25
  • Miks

Impreza psytrance'owa. Miejsce, które znam i lubię. Dobry nastrój.

Sobotni wieczór. Before że znajomymi, oni przy piwku ja o wodzie z cytrynka psychicznie nastawiona na noc z wujkiem hoffmanem i wspomagaczem w postaci połówki pixy (bitcoin, który został mi z poprzedniej imprezy, dający adowalający efekt). Miło spędzony czas, sprzyjająca dobra atmosfera. Około północy rozdzieliliśmy się na ekipę udającą się na trance'y (H,A i ja) i resztę która poszła pić dalej.