Nowa wersja "Trainspotting"

Polska prapremiera spektaklu "Trainspotting"na podstawie książki Irvinea Welsha pod tym samym tytułem w Teatrze Śląskim im. St. Wyspiańskiego w Katowicach.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

3004

Światową popularność temu tytułowi przyniósł film w reżyserii Danny'ego Boyle'a z Ewanem McGregorem w roli głównej. To historia młodego człowieka - narkomana, który postanawia wyrwać się z nałogu i zacząć "normalne życie", oraz grupy jego przyjaciół. Renton boryka się z problemami typowymi dla osób chcących zerwać z nałogiem w świecie, który niewiele może mu zaproponować.

Przedstawienie na podstawie adaptacji autorstwa Harry'ego Gibsona reżyseruje w Katowicach Michał Ratyński. "Nie będzie to melodramat, ani tym bardziej dramat dydaktyczny. Nie chcemy machać palcem i mówić "to jest fe", nie chcemy bawić się w edukację. Uważam, że człowiek jest istotą rozumną i wie, co czyni. Nasze przedstawienie będzie raczej akcentować to, co się dzieje w umysłach ofiar narkotykowego nałogu. Rozkład racjonalnej percepcji świata i życia to właśnie to, co mnie mocno w tej sztuce zaintrygowało" - powiedział.

Akcja przedstawienia rozgrywa się w Szkocji. Zdaniem reżysera współczesny Ślązak doskonale zrozumie realia Szkocji sprzed 10 lat i zauważy jej podobieństwo do dzisiejszego Śląska. "Objawia się to chociażby poprzez zbieżność nastrojów wśród młodzieży. Panuje ta sama atmosfera zagubienia i beznadziei. Wolność absolutna przyniosła mnóstwo zagrożeń i przenicowała dotychczasowe wartości. Z wolnością to my się chyba obchodzić nie potrafimy" - uważa reżyser.

Zapowiada, ze przedstawienie będzie bardzo efektowne wizualnie. "Gigantyczne światła, odlotowe kostiumy i megadekoracje - oto czego powinniśmy się spodziewać" - podkreślił.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

QrA (niezweryfikowany)
uhhh.. szkoda ze az na slasku :( obejrzałbym chetnie...
Zajawki z NeuroGroove
  • Efedryna

Moja przygoda z Tussim zaczęła się wczoraj :) Wcześniej wyżerałam tylko Tramal, pozostawiony przez babcię w spadku :), ale Tramal się skończył i zmuszona zostałam do szukania innych tableteczek. Poczytałam sobie trochę waszych tekstów i postanowiłam następnego dnia wybrać się na spacer po aptekach, aby kupić Antidol i Tussipect. Niestety Antidolu nigdzie mi nie sprzedali ("lek z kodeiną bez recepty Pani chciała?"), no więc kupiłam 3 opakowania Tussiego. Jedno dla mnie, pozostałe 2 dla dwóch kumpeli.

  • 25C-NBOMe
  • 6-APB
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Czekałem na ten dzień od tygodnia... po wcześniejszych doznaniach z 25C chcieliśmy z kumplem zobaczyć jak zadziała w większej dawce (3 kartoniki po 0,5mg). Tego samego dnia koleżanka organizowała swoje urodziny więc zapowiadało się bardzo ciekawie ;)

 

Witam. Jest to mój pierwszy trip raport ale postaram się opisać to co wydarzyło się kilka dni temu.

  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz
  • Tramadol

wielki luz, wieczór w pokoju przed komputerem

To był poniedziałek, wieczór w swoim pokoju przed lapkiem gadając z kolegami przez Skype i grając w gry.

godz: 22:00 - łyknąlem 4 tabletki Poltram Retard 100, które znalazłem w domowej apteczce. Siedziałem przed kompem, gadałem z kolegami ale nie mówiłem im że jestem po tramadolu i czekałem na wejście.

  • Mieszanki "ziołowe"
  • Szałwia Wieszcza

Set & setting: Jesienny wieczór w bezpiecznym, ładnym pokoju z kominkiem
Doświadczenie: Alko, Gandzia i dużo innych rzeczy, szkoda gadać
Pilot: Trzydziestoletni mężczyzna rasy białej, ok. 90kg wykształconego obywatela

randomness