Niemiecki rząd podpisał ustawę legalizującą posiadanie i uprawę marihuany

Niemiecki rząd zatwierdził w środę plan legalizacji rekreacyjnego używania marihuany, otwierając drogę do zakupu i posiadania małych ilości konopi przez dorosłych. Mimo że propozycja została pozytywnie przyjęta przez trójstronną koalicję, nadal musi zostać zatwierdzona przez parlament. Jeśli zostanie przyjęta, Niemcy staną się pierwszym dużym krajem europejskim, który zalegalizował marihuanę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

74

Niemiecki rząd zatwierdził w środę plan legalizacji rekreacyjnego używania marihuany, otwierając drogę do zakupu i posiadania małych ilości konopi przez dorosłych. Mimo że propozycja została pozytywnie przyjęta przez trójstronną koalicję, nadal musi zostać zatwierdzona przez parlament. Jeśli zostanie przyjęta, Niemcy staną się pierwszym dużym krajem europejskim, który zalegalizował marihuanę.

„To ważne prawo, które będzie oznaczało długoterminową zmianę w polityce narkotykowej” – powiedział Karl Lauterbach, niemiecki minister zdrowia, podczas środowej konferencji prasowej.

Ustawa podpisana dzisiaj przez rząd jest jednak okrojoną wersją ustawy, którą pierwotnie proponowano. Początkowy plan zakładał dystrybucję marihuany poprzez komercyjne sklepy, ale został on odrzucony po sprzeciwie Komisji Europejskiej.

W zamian za to projekt zakłada tworzenie licencjonowanych prywatnych stowarzyszeń – klubów konopnych – z ograniczeniem do 500 członków. Członkowie mogliby kupować do 25 gramów marihuany dziennie z miesięcznym limitem 50 gramów. Obiekty te nie mogłyby znajdować się w promieniu 200 metrów od szkoły, a każde miasto lub dzielnica mogłyby mieć tylko jeden klub na każde 6000 mieszkańców.

“Konopie stają się legalne. Punkt zwrotny w nieudanej polityce narkotykowej. Jak na razie rośnie konsumpcja, przestępczość i czarny rynek. Często występują toksyczne domieszki. To po prostu nie mogło tak dalej trwać.” – napisał Karl Lauterbach, niemiecki minister zdrowia na Twitterze (X).

Dodatkowo niemiecki rząd planuje wprowadzenie regionalnych programów pilotażowych, które pozwolą na sprzedaż marihuany w niewielkiej liczbie licencjonowanych sklepów specjalistycznych.

Pilotażowe programy są odpowiedzią na zaniepokojenie Komisji Europejskiej w związku z wcześniejszą propozycją niemieckiego rządu, aby zezwolić na sprzedaż marihuany w sklepach. Podobne programy pilotażowe zostały uruchomione w Holandii i Szwajcarii.

Mimo entuzjastycznego przyjęcia propozycji przez niektórych, nie brakuje krytyków. Przeciwnicy twierdzą, że może to stwarzać ryzyko dla młodzieży. Chociaż projekt zakazuje posiadania marihuany przez dzieci poniżej 18 roku życia, młodzi dorośli w wieku 18-21 lat mogą kupować do 30 gramów miesięcznie w klubach konopnych.

Minister zdrowia Lauterbach pozostaje jednak optymistyczny. Uważa, że krytyka ze wszystkich stron jest dobrym znakiem.

Zwolennicy tej ustawy w niemieckiej koalicji rządzącej, którzy mają nadzieję, że ustawa zostanie uchwalona do końca roku, odpowiadali, że obecna polityka narkotykowa kraju dotycząca używania konopi indyjskich osiągnęła swoje granice i że nowe prawo zminimalizuje czarny rynek.

Propozycja legalizacji marihuany w Niemczech jest odbiciem globalnej tendencji do zmiany podejścia do konopi. Czy Niemcy dołączą do krajów, które zdecydowały się na taką zmianę, czy też pozostaną przy obecnym stanowisku, zobaczymy w nadchodzących miesiącach.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina

godz. okolo 15.30:


zarzucam dwie saszetki tantum rosa rozpuszczone w szklance wody.smak jest SLONY[w 2 szaszetkach znajduje sie oprocz 1g chlorowodorku benzydaminy rowniez 17,6g soli.]radzilbym rozpuszczac dwie saszetki w dwoch szklankach.





godz. ok. 16.00:


wbijam do kumpla. pierwszy wirazyk wizualny-widzialem slad swojego nosa jak ruszalem glowa

  • Kodeina

Wyluzowany, dobry humor, ciekawy zażytej substancji. Sam w swoim mieszkaniu, ciepłym i przytulnym.

Mój pierwszy „trip raport” i pierwszy raz z kodeina.

Dotyczy moich przeżyć po zażyciu 300mg kodeiny w formie 20 tabletek Thiocodinu. Jest to mój pierwszy tego rodzaju opis wiec potraktujcie go w miarę luźno. No i oczywiście pierwszy raz z koda.

  • Szałwia Wieszcza

Hello ,



Zmeczony wrocilem do domu i wpadl mi do glowy szalony pomysl.Salvia, zaraz po szkole!

Tym razem mialem zamiar przesadzic, bo zauwazylem ze mniejszeilosci przyjmowane w rownych, dluzszych odstepach czasu daja lepszyefekt. No wiec na poczatku wypalilem 2. lufy. Polozylem sie,zaczalem glebiej oddychac i wsluchalem sie w rytm. Tak, w wewnetrznyrytm, ktory zawsze pojawia sie po szalwi. Takie rytmiczne dudnieniebebnow, polaczone z typem szamanskiego zawodzenia. Bardzo mistycznie:)

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Podjarka niesamowita, fascynacja, zaciesz, wysokie oczekiwania, pycha, zuchwałe podejście typu "Należy mi się to i to..." Czyli ogółem mocno przesadzona ambicja, za którą los potrafi ukarać.

ELESDI- Wreszcie Cię mam. Mam i zamierzam skonsumować. Po całych latach (właściwie to niecałym roku, bo o mocy kwaska się dowiedziałem niedawno stosunkowo) poszukiwań, po wielu staraniach, przez ciężar pracy i przez milion poświęceń... KWAS! Mam go. Wpadł mi w ręce.

A tak serio to znalazłem go w rynsztoku przypadkiem.