Niemcy: niepokojące dane na temat uzależnień od benzodiazepin i innych lekarstw

Od 4 do 5 procent często przepisywanych w Niemczech lekarstw może uzależniać pacjentów. Najgroźniejsze są środki przeciwbólowe i nasenne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.dw.com
epd / Andrzej Pawlak

Odsłony

479

Jak wynika z najnowszego raportu na temat narkomanii i uzależnień opracowanego w Niemieckiej Centrali ds. Uzależnień stow. zarej. (DHS), od 4 do 5 procent popularnych lekarstw, często przepisywanych pacjentom, może prowadzić do uzależnień.

Niechciane skutki uboczne

Odnosi się to zwłaszcza do środków uspokajających i nasennych z grupy leków benzodiazepinowych oraz podobnych do nich pod względem chemicznym leków przeciwbólowych oddziałujących na ośrodkowy układ nerwowy.

W raporcie na rok bieżący eksperci Niemieckiej Centrali ds. Uzależnień stwierdzają, że od 30 do 50 procent tych lekarstw, wydawanych wyłącznie na podstawie ważnej recepty lekarskiej, przepisywanych jest pacjentom nie po to, żeby przeciwdziałać określonym skutkom chorób przewlekłych, tylko w celu uniknięcia pojawienia się u nich zespołu abstynencyjnego.

Środki nasenne i uspokajające mogą prowadzić do uzależnienia już po kilku tygodniach ich przyjmowania także wtedy, gdy stosuje się je w małych dawkach. Dzieje się tak dlatego, że organizm pacjenta szybko przyzwyczaja się do ich kojącego oddziaływania na mózg. Eksperci DHS oceniają liczbę osób uzależnionych w Niemczech od leków benzodiazepinowych na 1,2 do 1,5 miliona.

Czteropunktowy program ratunkowy

Mając to na uwadze, Niemiecka Centrala ds. Uzależnień opracowała specjalny, czteropunktowy program pozwalający pacjentom ograniczyć ryzyko związane z przyjmowaniem lekarstw z tej grupy.

Zaleca się im przyjmowanie leków benzodiazepinowych tylko wtedy, gdy jest to bezwzględnie konieczne ze względów medycznych i nie ma ich zamienników.

Po drugie, takie leki należy przyjmować w możliwie najmniejszym stężeniu w ścisłym prozumieniu z lekarzem i pod jego stałą kontrolą.

Po trzecie, okres przyjmowania lekarstw z tej grupy powienien być jak najkrótszy, bo już po trzech/czterech tygodniach mogą one doprowadzić do uzależnienia się od nich.

I wreszcie, po czwarte, lekarstw tego typu nie wolno odstawić natychmiast, ponieważ wywołuje to reakcję szokową w organizmie, tylko stopniowo ograniczać ich dawkę pod kontrolą lekarza.

Z dodatkową pomocą pacjentom pospieszyli lekarze z kliniki w Soest, specjalizującej się w zwalczaniu uzależnień wywoływanych przyjmowaniem leków benzodiazepinowych. Opracowali specjalny test pozwalający ocenić pacjentom samodzielnie, czy i w jakim stopniu ich organizm jest uzależniony od tych lekarstw. Test jest dostępny w Internecie i pozwala śledzić na bieżąco poziom zagrożenia w związku z przyjmowanymi lekarstwami.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Heimia salicifolia


zrobiłem sobie dwa długie jointy z Heimii Salicifolii i po 22 ruszyłem na

miasto. odpaliłem pierwszego, dym *STRASZNIE* gryzący (a może to wina

bletek - czarne OCB akurat...blehh), w każdym razie moje płuca po połowie

miały już dość. joint palił się wolno, a ja powoli przestawałem czuć nogi.

wszedłem do lasu gdzie odpaliłem drugiego jointa. zaczęło się robić trochę

dziwnie - swiatła oddalonych latarni i cienie poruszających się we wietrze

  • Amfetamina



Witam


Pora na moj opis wrazen po amfetaminie/metaamfetaminie.




Biorac ja mialem konkretny cel, wcale nie zwiazany z doladowaniem siebie lub

sam nie wiem do czego ona moglaby jeszcze sluzyc. A mianowicie chdzilo mi o

schudniecie.


Tak sie zlozylo, ze udalo mi sie bez wiekszych komplikacji zucic

papierosy na 3 miesiace (to bylo w zeszlym roku pazdziernik - grudzien). Jak

to fajnie jest pozbyc sie tego syfnego nalogu, tylko jakos waga, nie po

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

Nie planowałem tego kompletnie, do późnego wieczora nie wiedziałem w jaki sposób będzie mi dane spędzić dzisiejszą noc. Po 6 godzinach snu i całym dniu palenia skuna (łącznie ok 1g w godzinach 14-21). Ogólne samopoczucie - bardzo dobre. Czas i miejsce: 23:00, sam w domu.

Całkiem spontanicznie miałem okazje mieć trochę mefa. Moje podejście do walenia po nosie jest jednoznaczne — od zawsze mnie to brzydziło. Straciłem przez to bliskie mi osoby (one popłynęły z tematem). Parę lat temu koledzy sobie kupili matiego na spróbowanie. Kiedy dostali to do rąk, usłyszeli „do zobaczenia za pół godziny“. Wtedy jeszcze nie wiedzieli, o co chodziło i co ich czeka. Po 30 minutach zadzwonili po drugie tyle. Taka wstępna anegdotka z życia.

 

  • Adrenalina

...

...