Niebezpieczny khat. Afrykański narkotyk przemycany do Polski

Zajęte dopalaczami media dawno już nie straszyły nas żadnymi roślinami. Wam też tego brakowało?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

abcZdrowie.pl
Kornelia Ramusiewicz

Komentarz [H]yperreala: 
Przestrogi srogie. Konkluzja pani Wiącek - bezcenna. Wszak każdy wie, że wódka to delikatny balsam dla żołądka i serca, wspomagający intelekt i siły witalne.

Odsłony

2619

Eksperci ostrzegają: na polskim czarnym rynku pojawił się nowy narkotyk. Khat, inaczej czuwaliczka jadalna, działa podobnie jak amfetamina. Wpływając na układ nerwowy, powoduje rozluźnienie i euforię. Silnie uzależnia, a jej stosowanie może wywoływać biegunki, halucynację, zaburzenie potencji i prowadzić do ataku serca.

Khat w Polsce

Ostatnio narkotyk pojawił się w Polsce. Mimo że polska ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii z 20 marca 2009 zakazuje posiadania ekstraktów z czuwaliczki jadalnej, niewielu wie, jak bardzo niebezpieczne może być spożywanie tej rośliny. Khat działa jak amfetamina, przyspiesza akcję serca i stymuluje procesy psychofizyczne. Ponadto silnie uzależnia, a przerwa w zażywaniu tej rośliny może wywoływać agresję.

Jak trafia do Polski? Udaje zieloną herbatę, przemyca się go w paczkach pocztowych albo w bagażu podczas podróży samolotem. W listopadzie w Gdańsku udaremniono rekordową próbę przemytu. W nadanym w Kenii kontenerze, w którym miał znajdować się ładunek zielonej herbaty, funkcjonariusze CBŚP znaleźli ponad trzy tony khatu.

Liście szczęścia?

Afrykańczycy żują tę roślinę od dawna. Chociaż chwilowo poprawia samopoczucie, w organizmie wywołuje wiele szkód. Swoje halucynogenne działanie khat zawdzięcza substancjom psychoaktywnym, które znajdują się w liściach rośliny. Należą do nich: katynon, katyna oraz katydyna, które w swej strukturze przypominają amfetaminę.

Efekt po zażyciu tej rośliny jest szybszy niż po amfetaminie. W wyniku żucia liści khatu wydobywa się do 90 proc. katynonu, co odpowiada małej dawce amfetaminy. Przed toksycznym oddziaływaniem czuwaliczki jadalnej na system nerwowy przestrzega psycholog, Monika Wiącek:

Khat – narkotyk zwyczajowo znany jako Edulis catha, to substancja, która pobudza, dodaje adrenaliny oraz łagodnie podnieca. Powoduje także rozszerzenie źrenic, podniesienie rytmu serca i ciśnienia krwi, a nawet halucynacje. Afrykańczycy uprawiają tę roślinę, zbierają jej liście, a następnie wykorzystują jako środek rozluźniający i podtrzymujący relacje między ludźmi na spotkaniach.

Ci, którzy nadużywają khatu, nie mogą się bez niego obejść już po 4 dniach, więc muszą powtarzać proces palenia, zaparzania lub żucia świeżych liści. Khat jest substancją naprawdę niebezpieczną i wpływa na nasz układ nerwowy, powodując jego stopniowe uzależnianie i domaganie się kolejnych dawek, pustosząc cały organizm.

Już po ok. 2 godzinach efekty khatu ustają i trzeba przyjąć kolejną dawkę. W tej fazie pojawia się niepokój, melancholia, drażliwość. Zażywanie tego narkotyku może powodować także senność i psychozy. Ponadto podrażnia żołądek co prowadzi do biegunek. Roślina ta szczególnie negatywnie oddziałuje na mężczyzn, wywołując problemy z potencją.

Khat to wysoki krzew, który ma wiecznie zielone, małe liście. Pochodzi ze wschodniej części Afryki, obecnie uprawia się go głównie w Etiopii, Jemenie, Zambii, RPA, Kenii oraz Somalii. Chociaż w Afryce khat jest powszechnie znany i nikt nie uznaje go za roślinę, która mogłaby szkodzić zdrowiu, to specjaliści przestrzegają, że jego przyjmowanie jest szczególnie niebezpieczne.

Khat bardzo głęboko zapuścił korzenie w jemeńskiej tradycji. Dzisiaj wspólne przeżucie liści oznacza zawarcie umowy, często także spożycie przez dwie rodziny naparu z catha edulis oznacza zgodę na małżeństwo. Ale lepiej żeby środek ten należał tylko do tradycji tamtejszych ludzi, bardziej wytrzymałych na ekstremalne zioła i używki, niż do nas, Europejczyków
- dodaje Monika Wiącek.

Szacuje się, że już miliony osób są uzależnione od khatu. W Jemenie jest to ponad 80 proc. mężczyzn i 45 proc. kobiet, z kolei w Somalii około 75 proc. mężczyzn i 40 proc. kobiet żuje khat.

Oceń treść:

Average: 5.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Tripraport

Piękny dzień lata z bratem i dobrym kumplem.

Witam. Raport ten oczywiście jest fikcją literacką, jak można domniemywać. :-)

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Sierpniowy spokojny wieczór w mieszkaniu. Nie odczuwam zbytnio zmęczenia fizycznego po całym dniu, psychiczne czuje się znakomicie. Jak zwykle jestem podekscytowany i ciekawy doświadczenia.

Witam cię w moim trip raporcie. 

 

Godzina 12:10

Wstałem. Załatwiłem wszystko, co miałem do załatwienia i postanowiłem, że ten dzień będzie doskonały na to, aby przebyć wieczorną podróż na kodeinie. 

 

15:10

Od tej godziny nie jadłem już kompletnie nic, zacząłem przygotowywać żołądek na wieczór. 

 

18:40

Wróciłem z kilku aptek. Kupiłem, co trzeba. Zrobiłem ekstrakcje poprzez przesączenie przez bibułkę filtracyjną i jak zawsze czekałem aż się przesączy powolutku całość. 

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Odrzucone TR

Nastawiłam się na niesamowitą banie. W 100% byłam przygotowana na ostre śmianie. Zimowe popołudnie, sobota, weekend u chłopaka na wsi.

Spacer na świeżym powietrzu. Palę fajkę razem z chłopakiem. On wcześniej nia palił, ja już nie raz. Zioło hodowane w domu, więc jest pewność, że niczego nikt nie dodał. Już w czasie palenia delikatnie mi siadło. Poczułam lekką dezorientację. Podczas powrotu do domu zrobiło mi się doćś mocno niedobrze. W przygotowaniu ne bełta stanęłam w krzakach, jednak nic. Sytuacja powtórzyła się nie raz więc postanowiłam zostać przed domem. Chłopak poszedł zrobić mi herbatę.

***

  • Efedryna

Calkiem niedawno moj kumpel z gadu gadu opowiedzial mi o ciekawych efektach po przedawkowaniu, tussipectu, a ze tydzien

temu nasz klasa jechala na wycioeczke w gory,

postanowilem ze tam wyprobuje ów specyfik. Dzis proboje juz brac tussi trzeci raz, opisze wiec dzisiejszy trip bo

wczesniejsze - na wycieczce jak to na wycieczce byly bardzo urozmaicone dzialaniem alkoholu a ja chcialbym sie skupic

na samym tussipekcie.