„Nie pijemy wódki...”. Skradziono ekskluzywny alkohol, pan młody obiecuje wysoką nagrodę

W nocy z poniedziałku na wtorek złodzieje włamali się do garażu w Lublinie, gdzie znajdował się alkohol. Sprawcy ukradli 144 butelki wódki, 6 butelek whisky oraz 18 butelek wina.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
miv, ak

Odsłony

309

W nocy z poniedziałku na wtorek złodzieje włamali się do garażu w Lublinie, gdzie znajdował się alkohol. Sprawcy ukradli 144 butelki wódki, 6 butelek whisky oraz 18 butelek wina.

W najbliższą sobotę ma odbyć się ślub jednego z mieszkańców Lublina. Pan Patryk wraz z narzeczoną od dawna planowali wszystkie szczegóły tego wydarzenia. Jednak przygotowania zostały w drastyczny sposób przerwane.

– Alkohol był ukryty, więc ktoś musiał się postarać, aby go zlokalizować. Wszystko ważyło ok. 200 kg, więc raczej nikt tego nie wyniósł „pod pachą” – powiedział poszkodowany.

Wszystkie skradzione alkohole nie należą do popularnych marek. Wódka Ogiński Organic jest rzadko spotykaną w sprzedaży wersją ekologiczną w czarnych butelkach. Jest ona produkowana w bardzo małym nakładzie, a większe partie powstają głównie na zamówienie. Na szyjkach butelek znajduje się charakterystyczne logo z zielonym listkiem certyfikatu upraw ekologicznych.

Z kolei whisky pochodziło z niszowych destylarni. Wina zakupione były w Centrum Wina, na każdej butelce znajduje się etykieta dystrybutora.

Jak zapewnia poszkodowany, za pomoc w ustaleniu sprawcy włamania i kradzieży alkoholu przewidziana jest nagroda. Może to być połowa skradzionego alkoholu bądź też gratyfikacja finansowa.

Każdy, kto może pomóc w ustaleniu okoliczności zdarzenia, proszony jest o kontakt z komisariatem policji przy ul. Wyżynnej 18 w Lublinie (tel. 81 535 49 20). Policja zapewnia pełną anonimowość.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

Ciepłe mieszkanie. Przyjazny dyskont. Chłodna ławka w parku. W zasadzie to podczas działania mieliśmy "wyjebane". Ciekawość Xnanaxu - jako środka występującego dość często w popkulturze. Zmęczenie i chęć relaksu po ciężkim tygodniu w pracy.

Ktoś jadł z mojego talerzyka.

Obudziłem się całkiem wyspany. Niedziela. Wreszcie wolne. Dalej w mocno sennym nastroju podnoszę głowę i słyszę głos A "Co tu się działo?". Od łóżka aż po kuchnię totalny rozpierdol. Powoli wracają wspomnienia...

  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

nastrój i oczekiwania bardzo sprzyjające podobnie jak otoczenie

Do skosztowania pierwszy raz tej substancji przygotowywałem się ponad miesąc, gdy już dotarła uznałem że nie ma sensu tracić więcej czasu i spróbuję nowy zakup w nadchodzący weekend - dlatego umówiłem się z kumplem na niedziele, na rano, jednak niestety pogoda pokazała mi marynarski gest gdyż był wówczas styczeń, na szczęście na następny dzień pogoda dopisywała co zaskutkowało kartonem w gębie.

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

Nie planowałem tego kompletnie, do późnego wieczora nie wiedziałem w jaki sposób będzie mi dane spędzić dzisiejszą noc. Po 6 godzinach snu i całym dniu palenia skuna (łącznie ok 1g w godzinach 14-21). Ogólne samopoczucie - bardzo dobre. Czas i miejsce: 23:00, sam w domu.

Całkiem spontanicznie miałem okazje mieć trochę mefa. Moje podejście do walenia po nosie jest jednoznaczne — od zawsze mnie to brzydziło. Straciłem przez to bliskie mi osoby (one popłynęły z tematem). Parę lat temu koledzy sobie kupili matiego na spróbowanie. Kiedy dostali to do rąk, usłyszeli „do zobaczenia za pół godziny“. Wtedy jeszcze nie wiedzieli, o co chodziło i co ich czeka. Po 30 minutach zadzwonili po drugie tyle. Taka wstępna anegdotka z życia.

 

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

pokój z opiekunem, kanapa, południe...

Sesja 14
Ekstrakt szałwi wieszczej x21 palone z bonga

Konwersacje z świetlistymi istotami

randomness