To nie był "Pachnący dom" tylko sklep z dopalaczami! Kolejna ekspedientka z wyrokiem w Toruniu

Anna Z. sprzedawała dopalacze w sklepie "Pachnący dom" w Grudziądzu, udającym sprzedaż domowych gadżetów. Kobieta sprzedała ich ponad tysiąc sztuk. Właśnie Sąd Okręgowy w Toruniu skazał ją za to na więzienie w zawieszeniu i grzywnę. To już czwarta ukarana sprzedawczyni, a szykują się kolejne wyroki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

torun.naszemiasto.pl | Strefa Biznesu | Małgorzata Oberlan

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

165

Anna Z. sprzedawała dopalacze w sklepie "Pachnący dom" w Grudziądzu, udającym sprzedaż domowych gadżetów. Kobieta sprzedała ich ponad tysiąc sztuk. Właśnie Sąd Okręgowy w Toruniu skazał ją za to na więzienie w zawieszeniu i grzywnę. To już czwarta ukarana sprzedawczyni, a szykują się kolejne wyroki.

Handel dopalaczami w Kujawsko-Pomorskiem, a dokładniej w sklepach "Pachnący dom" w Grudziądzu i "Śmieszne rzeczy" w Toruniu osądzany jest za sprawą śledztwa i aktów oskarżenia Prokuratury Krajowej w Łodzi. Po latach od przestępczego procederu, ale jednak kolejne osoby słyszą wyroki.

Niedawno informowaliśmy, że na kary roku więzienia w zawieszeniu i grzywny skazane zostały trzy ekspedientki: Magdalena z Torunia oraz Dominika i Natalia z Grudziądza. Teraz wyrok usłyszała Anna Z. Sprawy to jednak nie kończy - jeszcze w maju spodziewane są kolejne orzeczenia w tej sprawie - wobec Roberta T. i Darii K. Wszyscy oni uczestniczyli w handlu dopalaczami.

Co robiła Anna Z.? "Rozpałki do pieca" zawierały groźne substancje psychoaktywne

Jak ustalił sąd, Anna Z. była sprzedawczynią w grudziądzkim sklepie "pachnący dom" w okresie od marca do września 2015 roku. Sklep udawał legalny biznes - sprzedaż gadżetów i artykułów gospodarstwa domowego. Pod przykrywką takich towarów jak np. kolorowa rozpałka do pieca sprzedawano tutaj śmiertelnie groźne substancje - tzw. dopalacze.

Anna Z. sprzedawała takich produktów ponad tysiąc. Były niebezpieczne dla życia i zdrowia, bo miały w składzie chemicznym substancje o działaniu psychoaktywnym, między innymi pentedron, brefedron, etkatynon, 3,4-DMMC oraz substancje z grupy syntetycznych kannabinoidów.

Jak ustaliła najpierw prokuratura, a potem w toku procesu potwierdził sąd, sprzedawane przez Annę Z. produkty stanowiły zagrożenie dla dużej grupy ludzi. Kobieta miała świadomość tego, co sprzedaje i czyniła to dla zysku.

Jaką karę wymierzył sąd w Toruniu czwartej ekspedientce? To nie tylko więzienie w zawieszeniu

Czwarta z osądzanych sprzedawczyń skazana została na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata próby. Sąd zobowiązał oskarżoną do tego, by w tym w okresie informowała kuratora o jej przebiegu, co 6 miesięcy.

Sąd Okręgowy w Toruniu wymierzył też Annie Z. grzywnę w kwocie 5 tys. 600 zł oraz zdecydował o przepadku jej korzyści majątkowej z handlu dopalaczami (2,7 tys. zł). Poza tym obciążył kobietę opłatą sądową, kosztami postępowania w kwocie łącznej 1 tys. 560 zł. Łącznie zatem finansowe konsekwencje popełnienia przestępstwa oznaczają dla Anny Z. obowiązek zapłaty blisko 10 tysięcy zł. - Od 11 maja wyrok ten jest już prawomocny - dodaje Jarosław Szymczak, asystent rzecznika toruńskiej sądu.

Jak wspomnieliśmy, sprawa Anny Z. tematu handlu dopalaczami w Kujawsko-Pomorskiem nie kończy. Na wyroki czekają kolejne osoby oskarżone przez łódzki oddział Prokuratury Krajowej - Robert T. i Daria K. Do sprawy zatem wrócimy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

Zacznijmy od tego, że od Psylocybiny to jeszcze nikt nie umarł.....nawet śmiem powiedzieć że są one zdrowe:))) Jeśli ktoś ma dobrze poukładane w głowie i w życiu to grzybki mogą mu jedynie pokazać prawdziwe oblicze i niezwykłą przejrzystość naszego świata i sprawić, że zaczynamy rozumieć rzeczy, które kiedyś były dla nas zagmatwane.




  • Grzyby halucynogenne

Wiek: 19

Doświadczenie: LSD, Psylocybina (3 raz), LSA, Ecstasy, DXM, THC, Calea Zachatechichi

Wrzucone: 2,2g suszonych Psilocybe Semilanceata + iMAO

Set&Setting: Grzyby wrzucone ze Shroom Jokerem. Zima. Słoneczny dzień. Najpierw w domu, niedługo później podróż miastem do pobliskiego lasku, tam kulminacja, następnie powrót w okolice zamieszkania.

Byłem niesamowicie radosny tego dnia, wręcz podniecony faktem, że dostałem 150 grzybów w środku zimy. Tęskniłem już za nimi.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana

Wiek, waga: 23 lata, 100 kg masy ciała;

Doświadczenie: marihuana, szałwia wieszcza, powój hawajski, grzyby psylocybinowe, kratom, amfetamina, xtc

Substancja: łysiczki kubańskie: 25g świeżych + 1g suszonych; marihuana: 0,2g

Set & settings: wyjdzie w trakcie czytania...

Prologue: Jemy grzyby.

- Masz grzyby, może zjemy razem? Pyta się mnie kolega "K",

- Przyjadę za godzinę!

Wiedziałem że nie mogę mu odmówić, nie dzisiaj...

  • Marihuana


Nazwa substancji: marihuana (w ilości 0,5 grama na 3 osoby)

Poziom doświadczenia: marihuana, haszysz, amfetamina, MDMA, DXM, gałka (nieudane), alkohol

Set & setting: panowalo podniecenie, poniewaz byl to moj pierwszy raz (i chyba najlepszy :))



Tak sie sprawy mialy: