Nie będzie ekstradycji syna "El Chapo" do USA. Jest decyzja sądu

Po zatrzymaniu syna "El Chapo", sąd federalny Meksyku wydał decyzję uniemożliwiającą przekazanie mężczyzny amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Ovidio Guzman, syn barona narkotykowego Joaquina Guzmana, został ujęty przez meksykańskie siły bezpieczeństwa w czwartek. W efekcie jego aresztowania w stanie Sinaloa na zachodzie kraju wybuchły zamieszki, podczas których zginęli zarówno żołnierze, jak i gangsterzy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wydarzenia.interia.pl
Aleksandra Wieczorek

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

61

Po zatrzymaniu syna "El Chapo", sąd federalny Meksyku wydał decyzję uniemożliwiającą przekazanie mężczyzny amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Ovidio Guzman, syn barona narkotykowego Joaquina Guzmana, został ujęty przez meksykańskie siły bezpieczeństwa w czwartek. W efekcie jego aresztowania w stanie Sinaloa na zachodzie kraju wybuchły zamieszki, podczas których zginęli zarówno żołnierze, jak i gangsterzy.

Władze USA wyznaczyły 5 mln dolarów nagrody za ujęcie Ovidio, uznawanego za jednego z największych handlarzy fentanylem.

Z wniosku o ekstradycję wynika, że działalność przestępcza młodego Guzmana sprzyjała sprzedaży w USA tego syntetycznego narkotyku, od którego zażywania co roku umiera tam kilkadziesiąt tysięcy osób.

Aresztowanie syna "El Chapo". Zamieszki w Meksyku

Krótko po zatrzymaniu Ovidio Guzmana wybuchły na zachodzie Meksyku duże zamieszki, doszło do blokad dróg oraz przypadków niszczenia mienia publicznego, a także kradzieży pojazdów. Służby szacują, że do soboty w efekcie zamieszek wywołanych przez członków powiązanych z Guzmanem grup przestępczych zginęło 29 osób.

W piątek meksykański sekretarz obrony Luis Cresencio Sandoval informował o "dziesięciu wojskowych", którzy "niestety stracili życie podczas wypełniania swoich obowiązków". Jak wówczas dodał, 35 innych żołnierzy odniosło rany od pocisków z broni palnej. Podczas operacji schwytano 21 osób podejrzanych o przestępstwa, w tym Ovidio Guzmana pseud. "Mysz".

"To kolejny gest uległości wobec przestępców"

Komentatorzy odnotowują, że decyzja sądu jest kolejnym gestem uległości wobec przestępców. Przypominają, że młody Guzman został ujęty w 2019 roku, ale po zbrojnych wystąpieniach kierowanego przez niego kartelu z Sinaloa, prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador ugiął się i zgodził się na uwolnienie przestępcy.

W przypadku ekstradycji młody Guzman podzieliłby los swego ojca, osławionego barona narkotykowego "El Chapo", który w 2016 roku został przekazany wymiarowi sprawiedliwości USA. W lipcu 2019 roku skazano go przed amerykańskim sądem na dożywotnie więzienie.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Start: Mieszkanie kumpla, za oknem od paru godzin noc - ja trochę niepewny jak to bywa przed pierwszym razem. Czekamy godzinę na ewentualne skutki uboczne po czym opuszczamy lokal. Po próbie: Wędrujemy po mieście załatwić parę spraw (całość zajmuje nam jakieś 2h). Noc trwa w najlepsze, już trochę bardziej pewny siebie zapraszam kumpla do siebie. U mnie: Jesteśmy zrelaksowani i spokojni, a co więcej sami. Zaczynamy chill out przy cichej muzyce, pojedyncza lampka tworzy odpowiedni nastrój żeby zapomnieć o wszelkich zmartwieniach. Po wszystkim: Późną porą odprowadzam kumpla, nie ma prawie nikogo na ulicy, powiewa chłodem. Odkąd wyszliśmy z mojego mieszkania w słuchawkach rozbrzmiewa psychotrance (moje pierwsze zetknięcie z nim tak by the way), w drugą stronę idę sam - moją uwagę zwraca przede wszystkim muzyka i światła miasta.

Mówiąc szczerze to mój pierwszy taki artykuł, więc chyba najlepiej zrobię rozpoczynając go przedstawieniem krok po kroku jak się miała sytuacja "wtedy". Miejcie cierpliwość, a kto wie? Może znajdziecie tu nawet coś dla siebie.

Tego dnia prawie dwie godziny spędziłem na rozmowie z dziewczyną o niczym. Mrok nocy przecinają światła miasta, a my rozchodzimy się w swoją stronę - ona do domu i ja do domu. Ponieważ jednak nigdy się nie nudzę już w chwilę po rozejściu przychodzi do mnie sms od dobrego kumpla. 

"Wbijaj do mnie, mam niespodziankę."

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne, chwilowo żadnych zmartwień i obowiązków, od paru dni spore ciśnienie na pierwsze spotkanie z hometem, umiarkowanie duże oczekiwania, trip z najlepszym kumplem.

Pogoda była bardzo przyjemna jak na początek lutego. Spotkaliśmy się po 13 w umówionym miejscu, niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Obaj mieliśmy kilka dni wolnego, więc praktycznie nic nie zaprzątało nam głowy. K od razu zobaczył moje podekscytowanie planowanym spożyciem. Postanowiliśmy tripować na odludziu, w lesie, w pięknym punkcie widokowym z którego widać całe miasto.

  • AM-2201
  • Bad trip

Chęć przypalenia MJ na 4 godziny przed wieczornym wyjściem. Lekkie podejrzenia, co do towaru.

Napisałem raport o testach 3-MMC (http://neurogroove.info/trip/3-mmc-pierwsza-wiadoma-przygoda-z-rc). Traktuje to jako moje pierwsze RC, bo to, co zaraz napiszę nie było zamierzonym, celowym, a całkowicie nieświadomym zażyciem. 

  • Szałwia Wieszcza

Zanim Salvia ukazała mi swoje wdzięki, musiałem się kilkakrotnie do niej przymierzyć. Właściwie około 70% jej konsumentów odczuło prawdziwa moc dopiero za drugim razem lub jeszcze później. Pierwszy raz nie był więc dla mnie niczym nadzwyczajnym - trochę poddenerwowany i podekscytowany niezbyt pewnie wciągam dym z suszonych liści, robiąc przerwy pomiędzy poszczególnymi zaciągnięciami i używając zwykłej zapalniczki w zwykłej lufce, co okazało się niedostateczne do waporyzacji.