NFL robi krok ku legalizacji marihuany wśród graczy

Spośród 32. drużyn 20 reprezentuje stany, gdzie susz z konopi zalegalizowano. To znacznie ułatwia wdrożenie takiego rozwiązania od kwestii prawnej, ale może też rodzić zachwianie równowagi sił. Dla graczy te 12 drużyn ze stanów, w których prawo jest ostrzejsze w tym zakresie, będzie mniej atrakcyjne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Onet Eurosport
MR

Odsłony

33

Dyskusje na temat udostępnienia medycznej marihuany jako środka przeciwbólowego dla zawodników trwają w Ameryce od lat. Gdyby do tego doszło, NFL byłaby pionierem zawodowych lig w USA.

Spośród 32. drużyn 20 reprezentuje stany, gdzie susz z konopi zalegalizowano. To znacznie ułatwia wdrożenie takiego rozwiązania od kwestii prawnej, ale może też rodzić zachwianie równowagi sił. Dla graczy te 12 drużyn ze stanów, w których prawo jest ostrzejsze w tym zakresie, będzie mniej atrakcyjne.

NFL zwróciło się w oficjalnym piśmie do NFLPA (Stowarzyszenie futbolistów NFL), by obie strony ustaliły zakres badań, mających przetestować wprowadzenie marihuany medycznej. Wcześniej przedstawiciele NFL mocno sprzeciwiali się takiemu rozwojowi, a związek zawodników wręcz przeciwnie, mocno o to zabiegał.

Zdaniem niektórych graczy marihuana nawet biorąc pod uwagę jej skutki uboczne, jest mniej szkodliwa dla ich organizmów niż opioidy stosowane w przewlekłych i ostrych bólach. Według graczy obecnie stosowane "przeciwbólówki" prowadzą do uzależnień, a czasem nawet niszczą profesjonalne kariery.

Według byłego zawodnika NFL - Tanka Johnsona, nawet 80 procent zawodników najlepszej ligi świata korzysta z popularnej używki. Przy okazji futboliście, których kariery zostały już zakończone, nie zaprzeczają, że marihuana służy nie tylko jako lek.

- Przecież nie jest to twardy narkotyk, futboliści używają go głównie, żeby się zrelaksować i odpocząć. Powinno się temu dać zielone światło, w jaki sposób może to być środkiem dopingującym? - zachwala stosowanie marihuany Johnson.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Był to piątek, ostatni dzień przed świętami. dawno nie paliłem a przez święta nie było by mi dane zapalić, więc postanowiliśmy z kumplami spalić się w ten dzień. POmine co było na początku (ni opowiem m.in. o pijanym koledze na polskim :)) Przejde do opisuj mojej paranoi :)





Paliłem wtedy dwa towary.... Jeden taki sprasowany, doskonały, świetnie się paliło i świetnie fazowało :)). Potem taki pył marihuanowy, ale to była mj na bank. Kumple ten pył palili więc materiał był sprawdzony.....



  • Gałka muszkatołowa

Tak się zdażyło, że kilka dni przed opisywanymi wydarzeniami złamałem sobie nogę i z tego powodu siedziałem całymi dniami w domu. Codziennie wpadał do mnie kumpel, który pod pretekstem przynoszenia zeszytów zaopatrywał mnie również w inne ciekawe rzeczy :) Nasz poziom wtajemniczenia jest raczej niewielki, częste przygody z MJ, tabletki oraz fukanie ;]





piątek 25.02.2005



  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Dobry humor, prawie wolny dom

13:20- Mówię do Kleofasa: Wat de fak, czytam Ci w myślach? Zróbmy eksperyment! Mandarynka! Kurwa, zdradziłem ci zakończenie!
Kleofas: -Haha nawet spalone śmieszne!
Ja: -Nie, pomyśl o jakimś owocu, a ja zgadnę, jaki to! Tylko innym niż mandarynka!
K: -Yhym...
J: -Malina!
K: -Banan! Jedzony HORYZONTALNIE!
J: -Hahaha nie wyszło! A zgadnij, o jakim ja myślę!
K: -Jabłko?
J: -Pierdol się! [Myślałem wtedy o kiwi najprawdopodobniej]

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie

Podniecenie, mega pozytywny humor po egzaminie dypomowym. Chęc zaszalenia z kumplami.