Naukowcy przypadkiem zmienili dwutlenek węgla w alkohol

Naukowcy odkryli właśnie przez przypadek kamień filozoficzny XXI wieku – wystarczy specjalnie przygotowany katalizator i prąd elektryczny, żeby zmienić dwutlenek węgla z atmosfery w spirytus.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

AntyRadio.pl
Michał Tomaszkiewicz

Odsłony

820

Naukowcy odkryli właśnie przez przypadek kamień filozoficzny XXI wieku – wystarczy specjalnie przygotowany katalizator i prąd elektryczny, żeby zmienić dwutlenek węgla z atmosfery w spirytus. To nawet lepszy przepis niż ten używający trocin.

Rezultaty eksperymentu były niespodzianką dla badaczy – jak przyznali, spodziewali się raczej, że opracowana przez nich metoda będzie pierwszym krokiem do uzyskania alkoholu metylowego. Okazało się jednak, że wynikiem reakcji jest znany i lubiany alkohol etylowy. Ten, od którego się nie ślepnie.

Naukowcy są podekscytowani, ale z innego niż większość nas powodu – etanol może być wykorzystywany jako paliwo, dodawany jest także do benzyny. Odkryta reakcja jest określana jako odwrócenie procesu spalania – jest na dodatek przeprowadzana w temperaturze pokojowej i wymaga stosunkowo niewielkich nakładów energetycznych, co otwiera szanse na stosowanie jej na skalę przemysłową.

Proces ma skuteczność około 65% - tyle dwutlenku węgla rozpuszczonego w wodzie zostaje przekształcone w alkohol etylowy.

Pobieranie CO2 z atmosfery i ponowne wykorzystywanie go jako paliwa może mieć ogromne znaczenie podczas prób poradzenia sobie z ociepleniem klimatu, jako że pozwoliłoby ograniczyć wielkość nowych emisji.

Jeśli przed Wami roztoczyła się właśnie wizja bohaterskiej walki z globalnym ociepleniem polegającej na osobistym neutralizowaniu spirytusu otrzymywanego z dwutlenku węgla, naukowcy mają dla Was smutną wiadomość. Uzyskiwany etanol jest zanieczyszczony mrówczanem i przed spożyciem wymagałby odpowiedniej destylacji.

Odkryty proces może być w przyszłości wykorzystany do magazynowania energii ze źródeł odnawialnych, takich jak panele fotowoltaiczne i turbiny wiatrowe. Obecnie, jeśli wytworzony na taki sposób prąd nie zostanie wykorzystany, jest po prostu marnowany – chyba, ze zostanie w jakiś sposób przechowany. W Polsce zbudowano w tym celu bank energii, który może zasilać miasto przez dwie godziny.

W 2016 roku przypadkiem odkryto także, jak skonstruować superbaterię, która będzie mogła służyć nawet przez 50 lat.

Walczylibyście z globalnym ociepleniem pędząc spirytus z dwutlenku węgla?

Oceń treść:

Average: 9.9 (8 votes)

Komentarze

Arve (niezweryfikowany)

Oczywiście że bym pędził :D. Ekonomia i sprzyjanie naturze!
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne z jedocześnie ogromnym stresem przed nieznanym. 2 tygodnie całkowitej trzeźwości przez wzięciem. Trip w pięknym miejscu na wzgórzu w lesie. Towarzyszyła mi moja dziewczyna, która nie miała żadnych doświadczeń z lsd. Substancje tą brałem by zmienić coś w swoim życiu i poznać to piękno, o którym wszyscy piszą.

Do Lsd przygotowywałem się bardzo długo i poważnie. Przeczytałem wiele artykułów, poznałem wiele historii i możliwości wynikających z zażycia substancji. Jestem osobą, która bardzo rozważnie i odpowiedzialnie sięga po nowe używki więc łączny czas przygotowań zajął mi około 2 miesięcy (nabycie wiedzy, zdobycie czystego lsd oraz zaplanowanie samego tripa). Zacznę może od tego dlaczego w ogóle sięgnąłem po tą mistyczną używkę. Nie zagłębiając się w historie mojego życia powiem jedynie tyle, że bardzo się zmarnowałem.

  • Dekstrometorfan

Specyfik:


Acodin (30x15mg) dostępny w każdej aptece bez recepty w cenie 5,55 :P





Dawka :


Ja - 300MG (Dwa razy po 150 w odstępie 5 minut)


Kumpel 300mg (Na raz)


Zapijane tymbarkiem wiśniowo-jabłkowym.







Poziom doświadczenia użytkownika:


Ogólnie małe doświadczenia, pierwszy raz z DXM





Stan umyslu:


  • Bieluń dziędzierzawa


Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim

ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.

Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak

ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.


  • DMT
  • Miks

Powalczone dzień wcześniej. Mało energii, ale obiecałem bratu tripa, więc musiało być dobrze, bo z Orfeuszem mam najlepsze podróże. Gralnia.

   Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.