Naukowcy odkryli dlaczego na jednych marihuana działa mocniej, a na innych słabiej

Kolejny w dniu dzisiejszym news z genem AKT1 w roli głównej ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wiedzoholik
Bartek faryna na podst. Science Alert

Odsłony

801

Związek między użytkowaniem marihuany, a psychozą od dawna leży w kręgu zainteresowań wielu naukowców. Z ostatnich badań wynika, że gen AKT1 wpływa na prawdopodobieństwo rozwoju zaburzeń psychotycznych u osób zażywających konopie. Teraz po raz pierwszy badacze z Wielkiej Brytanii odkryli, że gen ten może być również odpowiedzialny za to, jak mocno możemy odczuć na sobie działanie marihuany – nawet, jeśli jesteśmy całkowicie zdrowi.

Badacze twierdzą, że u około 1% użytkowników marihuany dochodzi do rozwoju zaburzeń psychotycznych. Im częściej spożywamy konopie, tym bardziej ryzyko u nas wzrasta.
Tym razem naukowcy znaleźli 442 zdrowych ochotników, którzy regularnie zażywają marihuanę o uczestnictwo w testach. Testy przeprowadzono dwukrotnie – raz pod wpływem konopi, a raz 7 dni po jej spożyciu „na trzeźwo”.

Badacze odkryli, że u osób posiadających gen AKT1, częściej dochodziło do psychotycznych doświadczeń po zażyciu substancji. Jest to niesamowicie ważne dla całości przedsięwzięcia, ponieważ uważa się, że częstotliwość występowania reakcji psychotycznych na narkotyk, jest ściśle powiązana z szansą rozwinięcia się zaburzeń psychotycznych u użytkowników konopi.
Przy okazji odkryto też, że kobiety miały znacznie większe problemy z pamięcią krótkotrwałą, niż mężczyźni.

Wygląda więc na to, że jeśli posiadamy ten specyficzny wariant genu, to lepiej dla nas, jeśli damy sobie spokój z marihuaną. Możemy to poznać na dwa sposoby. Pierwszy – pewniejszy – to badanie genetyczne. Drugi – mniej pewny – to obserwacja naszych reakcji na narkotyk. Jeśli po zapaleniu pojawiają się u nas stany psychotyczne, to istnieje większe prawdopodobieństwo, że w wyniku konsumpcji marihuany mogą u nas rozwinąć się zaburzenia psychotyczne.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Tramadol

Siedzę w mieszkaniu mojej umierającej, otępiałej prababci. I tak ok 5-6 dni w tygodniu. Mam strasznego doła psychicznego.

 

21.40 – pierwsze łyki wody z 200 mg tramadolu. Jestem strasznie podekscytowana, i czekam na pierwsze efekty. Za parę minut wezmę kolejne łyki. Smak wody z kroplami jest niezbyt przyjemny, ale zaraz zagryzę go domowymi pierogami z kapustą i grzybami

21.55 – 2/3 wypite, odczekam jeszcze parę minut przed następną dawką, aby zapobiec ewentualnym mdłościom.

22.01 – Nie jestem pewna czy to to, ale jakoś mi tak lżej..

  • Dimenhydrynat

Witam


Chcialem sie podzielic moim przezyciem wywolanym aviomarinem.


nazwa substancji: aviomarin


poziom doswiadczenia uzytkownika: pierwszy raz w takiej ilosci (wczesniej tylko przed podroza)




  • Amfetamina


  • Powój hawajski
  • Powoje

Set & Setting - pokój kumpla, ogród, piwnica do zgromadzeń towarzysko-narkotycznych, mój balkon, mój pokój. Pogoda - słoneczny dzień, ciepła noc. Nastawienie - znakomite, w końcu to początek 6 miesięcznych wakacji.

Substancja: LSA - 10g Morning Glory dopalane ociupinką trawy, Smart Shivą i Konkretem (tak wiem, dla co poniektórych z was to profanacja, ale to mój trip, nie wasz)

Wiek: 19 lat.