Nastolatki próbują marihuany wcześniej od alkoholu i papierosów

Takie właśnie wnioski płyną z najnowszych badań, które kompletnie odwracają schemat funkcjonujący w wielu głowach i społeczeństwie od lat.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

GeekWeek.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

261

Takie właśnie nieco szokujące wnioski płyną z najnowszych badań, które kompletnie odwracają schemat funkcjonujący w naszych głowach i w społeczeństwie od wielu lat.

Przez lata przyjęło się, że dzieciaki najpierw próbują alkoholu, później sięgają po papierosy, a następnie próbują marihuany - wyniki najnowszych badań sugerują jednak, że informacje te nie są już aktualne, bo obecnie młodzież najpierw próbuje trawki. Co ciekawe, nie chodzi jednak o to, że palą więcej marihuany niż kiedyś, ale fakt, że spożywają mniej alkoholu i papierosów.

Jak twierdzi Katherine M. Keyes, profesor epidemiologii Uniwersytetu Columbia i współautorka badań opublikowanych niedawno w Drug and Alcohol Dependence: - Obserwujemy dramatyczny spadek spożycia alkoholu i papierosów wśród młodzieży, ale w tym samym czasie spożycie marihuany nie spadło, więc z roku na rok coraz więcej dzieciaków zaczyna swoją „używkową karierę” od trawki właśnie.

Co więcej, zauważa, że ogromne spadki w spożyciu alkoholu i papierosów wynikają w dużej mierze z szeroko zakrojonych kampanii publicznych, które zaczęło się na długo przed lobbowaniem za marihuaną. A wszystko opiera na swojej analizie ankiet wypełnianych przez 40 lat przez absolwentów amerykańskich szkół średnich.

Dla przykładu, w 1995 roku 75% uczniów próbujących papierosów i marihuany, najpierw sięgała po te pierwsze, a w 2016 roku było to już tylko 40% ankietowanych. Co jeszcze bardziej zaskakujące, dziś mniej niż połowa nastolatków próbowała alkoholu i papierosów przed marihuaną - i choć całkowite spożycie używek spadło w ciągu ostatnich lat, to nie dotyczy to trawki.

I trend ten najprawdopodobniej będzie kontynuowany, a wszystko przez mniejszą stygmatyzację tego narkotyku, który ma coraz większe szanse na legalizację w wielu miejscach na świecie: - To zupełnie normalne, że jeśli marihuana będzie szerzej dostępna, to jej koszt zmaleje i dzieciaki będą miały do niej jeszcze łatwiejsze dojście. W takiej sytuacji wzrosty są nieuniknione - dodaje profesor Keyes.

Szczególnie że po powszechnej legalizacji istnieje też duże prawdopodobieństwo znalezienia używki we własnym domu, podobnie jak teraz alkoholu czy papierosów, bo niejednokrotnie np. korzystają z niej rodzice. A co Wy o tym sądzicie? Spodziewaliście się takiego obrotu sprawy (choćby z własnego doświadczenia), a może jest to dla Was duże zaskoczenie?

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne

...cały czas w zamknięciu, w ogóle nie wychodząc z domu, a właściwie całkowicie na zewnątrz, zupełnie gdzie indziej, gdzieś daleko w przestrzeni, w absolutnie innym świecie, świecie, którego nie rozumiałam, nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem ...

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie pozytywne z chęcią do przeżycia czegoś nowego, pouczającego. Poprzednie tripy zawsze pozostawiały niedosyt, więc liczyłam na coś wyjątkowego.

Zaczęliśmy razem z chłopakiem o 18:00. Znajomy chłopaka raz/dwa razy w roku ma dostawę, tym razem wypadła w połowie listopada. Przypominam sobie, że moje pierwsze bliskie spotkanie z kapeluszami odbyło się dwa lata wcześniej w podobnym czasie. "To nie może być przypadek!"- myślę i żuję każdego grzybka z osobna - dokładnie jak za pierwszym razem, kiedy żołądek nie poradził sobie i część tripa wisiałam na toalecie. Przy kolejnych razach do spożycia potrzebowałam jakiejś przegryzki. Poszatkowane nadzieniem do tosta lub posypka na bułce + kleks z  ketchupu, który skutecznie zabija smak. 

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Od jakiegoś czasu jestem "zajarana" tą jakże interesującą substancją. Nieco więcej uszłyszałam o niej od mojego kumpla, który w aptecznych specyfikach jest nad wyraz obeznany. Opowiadał mi o tym błogim spokoju, euforii i tym słynnym ciepełku, który ogarnia całe ciało. Postanowiłam, że i ja spróbuje tego cudeńka. Chciałam zapomnieć o moich problemach i zatracić się w muzyce. Do zakupu Thiocodinu zbierałam się pół roku aż nadszedł ten dzień kiedy kupiłam opakowanie mojego wymarzonego zapomnienia od codzienności. 

  • LSD-25
  • Tripraport

Set z pozoru pozytywny, setting taki sobie.

"Go banging about with a psychedelic drug for a Saturday night turn-on, and you can get into a really bad place, psychologically. Know what you’re using, decide just why you’re using it, and you can have a rich experience." - PiKHAL

"Eee tam." - ja

---

randomness