Nastolatki próbują marihuany wcześniej od alkoholu i papierosów

Takie właśnie wnioski płyną z najnowszych badań, które kompletnie odwracają schemat funkcjonujący w wielu głowach i społeczeństwie od lat.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

GeekWeek.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

229

Takie właśnie nieco szokujące wnioski płyną z najnowszych badań, które kompletnie odwracają schemat funkcjonujący w naszych głowach i w społeczeństwie od wielu lat.

Przez lata przyjęło się, że dzieciaki najpierw próbują alkoholu, później sięgają po papierosy, a następnie próbują marihuany - wyniki najnowszych badań sugerują jednak, że informacje te nie są już aktualne, bo obecnie młodzież najpierw próbuje trawki. Co ciekawe, nie chodzi jednak o to, że palą więcej marihuany niż kiedyś, ale fakt, że spożywają mniej alkoholu i papierosów.

Jak twierdzi Katherine M. Keyes, profesor epidemiologii Uniwersytetu Columbia i współautorka badań opublikowanych niedawno w Drug and Alcohol Dependence: - Obserwujemy dramatyczny spadek spożycia alkoholu i papierosów wśród młodzieży, ale w tym samym czasie spożycie marihuany nie spadło, więc z roku na rok coraz więcej dzieciaków zaczyna swoją „używkową karierę” od trawki właśnie.

Co więcej, zauważa, że ogromne spadki w spożyciu alkoholu i papierosów wynikają w dużej mierze z szeroko zakrojonych kampanii publicznych, które zaczęło się na długo przed lobbowaniem za marihuaną. A wszystko opiera na swojej analizie ankiet wypełnianych przez 40 lat przez absolwentów amerykańskich szkół średnich.

Dla przykładu, w 1995 roku 75% uczniów próbujących papierosów i marihuany, najpierw sięgała po te pierwsze, a w 2016 roku było to już tylko 40% ankietowanych. Co jeszcze bardziej zaskakujące, dziś mniej niż połowa nastolatków próbowała alkoholu i papierosów przed marihuaną - i choć całkowite spożycie używek spadło w ciągu ostatnich lat, to nie dotyczy to trawki.

I trend ten najprawdopodobniej będzie kontynuowany, a wszystko przez mniejszą stygmatyzację tego narkotyku, który ma coraz większe szanse na legalizację w wielu miejscach na świecie: - To zupełnie normalne, że jeśli marihuana będzie szerzej dostępna, to jej koszt zmaleje i dzieciaki będą miały do niej jeszcze łatwiejsze dojście. W takiej sytuacji wzrosty są nieuniknione - dodaje profesor Keyes.

Szczególnie że po powszechnej legalizacji istnieje też duże prawdopodobieństwo znalezienia używki we własnym domu, podobnie jak teraz alkoholu czy papierosów, bo niejednokrotnie np. korzystają z niej rodzice. A co Wy o tym sądzicie? Spodziewaliście się takiego obrotu sprawy (choćby z własnego doświadczenia), a może jest to dla Was duże zaskoczenie?

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • N2O (gaz rozweselający)

pokój hotelowy, wieczór, 2 pijących i jarających kolegów (D i J), pozytywne nastawienie na w miarę "imprezowy" klimat.

29.02.2008

Jest to mój pierwszy TR, więc z góry przepraszam za jakieś niedociągnięcia i zbędne pierdoły. Trip miał miejsce tydzień temu, więc na pewno nie jest tak dobrze opisany jakby mógł być.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Obudziłem sie rano około godziny 9 u mojej byłej już(ufff) dziewczyny C, ogarnelismy mieszkanko, zjedlismy po jednej kanapce z twarogiem, popiłem około pół litrem soku porzeczkowego (inhibitor Mao<3) i czekalismy na naszego ziomeczka (B.) po niedlugiej chwili zapukał do drzwi i wszedł do nas z podekscytowanie i nastawieniem na przyjemny trip ( nigdy w zyciu nie brał zadnych narkotyków oprócz THC) spakowalismy wczoraj nazbierane kapelusze wolnosci i ruszylismy w strone przystanku autobusowego

Po około 5 minutach od wyjścia z autobusu od razu zajęliśmy się konsumpcją moich ulubionych łysic <3 Jakos inaczej zapamiętałem ich smak, był raczej łagodny i neutralny, teraz aplikacja kapeluszy wolności sprawiła mi lekki trud, lecz cała porcja zniknęła praktycznie na raz, zapita wodą (Jedynie mojej dziewczynie C.) sprawiło to delikatny trud, wypluła wszystko, lecz namówiłem ją do po prostu szybkiego połknięcia (hehehe). zaczynamy przechadzkę po lesie, mój ziomeczek (nazwijmy go B.) bardzo dobrze zna ten las, wiec idziemy w pewnym kierunku, czyli miejscem pogrzebu mojej i C.

  • Bad trip
  • Kodeina

własny pokój, godzina 23, dobre grzanie

Witam, ja jestem dekoderemakodyny, a to jest mój trip raport. Bez przydługiego wstępu opiszę coś, co do tej pory wydawało mi się raczej niemożliwe. Równanie na wiek autora to mniej więcej cztery do drugiej,hehe.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Czułem się dobrze byłem strasznie ciekawy tego co będzie się działo na festiwalu w gronie znajomych

Nie wiem od czego zacząć:)To mój pierwszy trip report tak jak był to mój pierwszy kwas,więc nie wiem jak będzie, tak jak nie wiedziałem wtedy.Pojechaliśmy z przyjaciółmi na festiwal który organizowany jest w połowie wakacji.Poznaliśmy mase ludzi,lecz z większością nie mamy aktualnie kontaktu, ale znajomość z paroma osobami została na dłużej,no ale do sedna sprawy.