Nastolatki próbują marihuany wcześniej od alkoholu i papierosów

Takie właśnie wnioski płyną z najnowszych badań, które kompletnie odwracają schemat funkcjonujący w wielu głowach i społeczeństwie od lat.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

GeekWeek.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

234

Takie właśnie nieco szokujące wnioski płyną z najnowszych badań, które kompletnie odwracają schemat funkcjonujący w naszych głowach i w społeczeństwie od wielu lat.

Przez lata przyjęło się, że dzieciaki najpierw próbują alkoholu, później sięgają po papierosy, a następnie próbują marihuany - wyniki najnowszych badań sugerują jednak, że informacje te nie są już aktualne, bo obecnie młodzież najpierw próbuje trawki. Co ciekawe, nie chodzi jednak o to, że palą więcej marihuany niż kiedyś, ale fakt, że spożywają mniej alkoholu i papierosów.

Jak twierdzi Katherine M. Keyes, profesor epidemiologii Uniwersytetu Columbia i współautorka badań opublikowanych niedawno w Drug and Alcohol Dependence: - Obserwujemy dramatyczny spadek spożycia alkoholu i papierosów wśród młodzieży, ale w tym samym czasie spożycie marihuany nie spadło, więc z roku na rok coraz więcej dzieciaków zaczyna swoją „używkową karierę” od trawki właśnie.

Co więcej, zauważa, że ogromne spadki w spożyciu alkoholu i papierosów wynikają w dużej mierze z szeroko zakrojonych kampanii publicznych, które zaczęło się na długo przed lobbowaniem za marihuaną. A wszystko opiera na swojej analizie ankiet wypełnianych przez 40 lat przez absolwentów amerykańskich szkół średnich.

Dla przykładu, w 1995 roku 75% uczniów próbujących papierosów i marihuany, najpierw sięgała po te pierwsze, a w 2016 roku było to już tylko 40% ankietowanych. Co jeszcze bardziej zaskakujące, dziś mniej niż połowa nastolatków próbowała alkoholu i papierosów przed marihuaną - i choć całkowite spożycie używek spadło w ciągu ostatnich lat, to nie dotyczy to trawki.

I trend ten najprawdopodobniej będzie kontynuowany, a wszystko przez mniejszą stygmatyzację tego narkotyku, który ma coraz większe szanse na legalizację w wielu miejscach na świecie: - To zupełnie normalne, że jeśli marihuana będzie szerzej dostępna, to jej koszt zmaleje i dzieciaki będą miały do niej jeszcze łatwiejsze dojście. W takiej sytuacji wzrosty są nieuniknione - dodaje profesor Keyes.

Szczególnie że po powszechnej legalizacji istnieje też duże prawdopodobieństwo znalezienia używki we własnym domu, podobnie jak teraz alkoholu czy papierosów, bo niejednokrotnie np. korzystają z niej rodzice. A co Wy o tym sądzicie? Spodziewaliście się takiego obrotu sprawy (choćby z własnego doświadczenia), a może jest to dla Was duże zaskoczenie?

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

Jak czytalem trip reporty w dziale KODEINA to mi sie zal zrobilo, taka fajna substancja a z opisów mozna wywnioskowac ze raczej nie dziala. Zaden z opisujacych nie pokusil sie o stwierdzenie, ze nie przyjal potrzebnej dawki do uzyskania tego co w kodeinie piekne - euforii

  • Grzyby halucynogenne

Substancja: suszone psilocybki sztuk ok 50

Set& settings: średni humorek, sam w swoim pokoiku, ciśnienie wysokie,

pogoda ładna, deszczu brak.

Doświadczenie: To moje trzecie podejście do psilo, pierwszy raz samotnie.

Cel: w spokoju i w skupieniu zbadać co może zdziałać ten niepozorny

grzybek, do tej pory sprawdzał się idealnie jako akcelerator imprezowo-towarzyski,

tyle że w mniejszej ilości (na oko 30szt.)






  • Benzydamina

Waga: 50kg (mało jak na mój wiek :| )


Wiek: 18 lat

  • Grzyby halucynogenne

Z zamiarem zapodania grzybów nosiłem sie od kilku miesięcy.Najbardziej sprzyjającą okazją na wprowadzenie sie w krolestwo mushromów wydawał sie wyjazd w góry na Sylwka.Chociaz nie wiedziałem czy bede je spożywał to wziąłem na wszelki wypadek.Cała akcja z psylocybiną to był czysty spontan.Przygotowany już został wywarek ,gyd wyszła inicjatywa aby sie napierdolić.Zwyciężyła, i wywarek odstawiliśmy na kiedy indziej.No więc chleliśmy wódeczke ,gdy w pewnej chwili spostrzegłem na podłodze słoiczek z niewinnym płynem w środku.Długo sie nie zastanawiając chwyciłem go i spożyłem naprawde małego łyc