Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Badacze z University of California San Diego przeanalizowali dane 11 036 młodych ludzi śledzonych od wieku dziewięciu–dziesięciu lat aż do szesnastu–siedemnastu. Ci, którzy w tym czasie zaczęli używać konopi, rozwijali zdolności poznawcze wolniej niż rówieśnicy.
Praca ukazała się 20 kwietnia 2026 roku w czasopiśmie „Neuropsychopharmacology” (DOI: 10.1038/s41386-026-02395-1). Kierowała nią dr Natasha Wade z UC San Diego School of Medicine.
Jak zbudowano badanie
Materiał pochodzi z Adolescent Brain Cognitive Development Study (ABCD) — największej długofalowej kohorty poświęconej rozwojowi mózgu nastolatków w Stanach Zjednoczonych. Uczestnicy przechodzili powtarzane testy pamięci, uwagi, funkcji językowych i szybkości przetwarzania informacji.
Ekspozycję na substancje potwierdzano nie tylko deklaracjami. Zespół korzystał z próbek włosów, moczu i śliny — co jest istotne, bo w badaniach opartych wyłącznie na ankietach młodzi ludzie systematycznie zaniżają odpowiedzi.
W analizie kontrolowano kilka zmiennych, które mogłyby tłumaczyć różnice niezależnie od konopi: historię rodzinną, stan zdrowia psychicznego, używanie innych substancji oraz wcześniejsze wyniki poznawcze.
Co pokazały wyniki
U najmłodszych uczestników różnice były minimalne. Narastały jednak wraz z wiekiem i długością ekspozycji. Osoby, u których badania biologiczne potwierdziły obecność THC, wypadały gorzej w testach pamięci.
Kluczowe jest tu słowo „wolniej”. Badanie nie mówi o utracie zdolności, tylko o mniejszym przyroście w okresie, w którym u wszystkich nastolatków te zdolności intensywnie rosną.
Czego to badanie nie dowodzi
Autorzy mówią to wprost: praca nie wykazuje związku przyczynowego. To badanie obserwacyjne, a nie eksperyment — nikt nikomu nie podawał konopi, badacze obserwowali wybory, których młodzi ludzie dokonali sami.
Możliwe wyjaśnienia alternatywne pozostają na stole. Nastolatki, które sięgają po substancje wcześniej, częściej znajdują się w sytuacjach życiowych sprzyjających gorszym wynikom poznawczym z zupełnie innych powodów — od trudności rodzinnych po problemy szkolne. Kontrola zmiennych ogranicza ten problem, ale go nie usuwa.
Warto też zauważyć, że pytanie o odwracalność pozostaje otwarte. Kohorta ABCD kończy śledzenie na wieku siedemnastu lat i nie odpowiada na pytanie, co dzieje się z tymi różnicami w wieku dwudziestu pięciu lat.
Dlaczego to ma znaczenie w Polsce
Rozmowa o konopiach i młodzieży bywa u nas prowadzona skrajnie — albo językiem paniki, albo bagatelizowania. Badanie z kohorty ABCD nie daje amunicji żadnej ze stron: pokazuje efekt realny, ale umiarkowany i niepotwierdzony przyczynowo.
Jest to natomiast mocny argument w jednej konkretnej sprawie — wieku. Nawet w krajach, które zalegalizowały konopie rekreacyjnie, granica wiekowa pozostaje elementem regulacji, a nie ustępstwem wobec przeciwników. Podobny wniosek płynął z niemieckiego badania po roku od częściowej legalizacji, w którym młodzież nie sięgała po marihuanę częściej — ale to nie znaczy, że wcześniejsze sięganie jest obojętne.
Podsumowanie
Ponad jedenaście tysięcy nastolatków, osiem lat obserwacji, biologiczne potwierdzenie ekspozycji i kontrola kilku zmiennych zakłócających — to jak dotąd najmocniejszy materiał na ten temat. Wynik: wolniejszy przyrost zdolności poznawczych u używających, narastający z czasem. Bez dowodu przyczynowości i bez odpowiedzi na pytanie, czy różnice się utrzymają.
Najczęstsze pytania
Ilu nastolatków objęło badanie? 11 036 osób śledzonych od wieku dziewięciu–dziesięciu do szesnastu–siedemnastu lat w ramach kohorty ABCD.
Czy badanie dowodzi, że konopie szkodzą mózgowi nastolatka? Nie. Wykazuje związek statystyczny, a nie przyczynowy. Autorzy sami zaznaczają, że rolę mogą odgrywać inne czynniki.
Jak sprawdzano, kto używał konopi? Oprócz deklaracji uczestników zespół korzystał z próbek włosów, moczu i śliny, co pozwoliło potwierdzić ekspozycję biologicznie.
Czy różnice były duże? U najmłodszych minimalne, narastające z wiekiem i długością używania. Chodzi o wolniejszy przyrost zdolności, a nie o ich utratę.
Gdzie opublikowano wyniki? W czasopiśmie „Neuropsychopharmacology”, 20 kwietnia 2026 roku, DOI: 10.1038/s41386-026-02395-1.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza.
Źródła