Nastolatka miała 5,2 promila alkoholu we krwi

5,2 promila alkoholu we krwi miała 14-latka znaleziona w sobotę wieczorem na torach kolejowych w Ustce (pomorskie)

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2686

Dziewczynę przewieziono na oddział intensywnej terapii szpitala w Słupsku - poinformowała PAP rzecznik słupskiej policji, Emilia Adamiec.

"Obecnie 14-latka odzyskuje przytomność" - dodała Adamiec.

Na razie nie ustalono tożsamości dziewczyny, nieznane są też okoliczności zdarzenia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

DARKNESS (niezweryfikowany)

to jakas cieniutka druciara, ja w wieku 12 lat raz miauem prawie 4 . ave Maria i wszyscy Święci. <br>teraz tesz chlam, a zaras posune w dupe swojego chomika - ma na imie Posoov.
dagi (niezweryfikowany)

qrde ostanio jak mialismy alkomat na imprezce to ostani zapisa jaki pamietam to 4,1 ehhh qrde ale przynajmniej nie spalem na torach ..
Dtox (niezweryfikowany)

qrde ostanio jak mialismy alkomat na imprezce to ostani zapisa jaki pamietam to 4,1 ehhh qrde ale przynajmniej nie spalem na torach ..
pio-k (niezweryfikowany)

ej zajebiscie tak se spac na torach ...... ciekawe czy sie wyspala ;p
Fredek (niezweryfikowany)

Rzeczywiscie ta panienka miala czym sie popisac.Co za glomb moze sie zalac do nie przytomnosci i dopiero obudzic sie po paru godzinach czy nawet dniach.Dla mnie to jest bardzo smieszne.Szkoda ze jej nikt nie wyr...ał.i tak by sie do niczego nie nadawala.Ha ha ha ha!!!!!
Kaspar (niezweryfikowany)

ej ty od chomika jesteś pojebany a laska troche przesadziła ;] ale że by sie tak dać złapać
Kaspar (niezweryfikowany)

ej ty od chomika jesteś pojebany a laska troche przesadziła ;] ale że by sie tak dać złapać
Zajawki z NeuroGroove
  • 5-APB
  • 5-HTP
  • 6-APB
  • Przeżycie mistyczne

W domu, zmęczona, chcąca "ogarnąć się" przed przyjściem znajomych; niezadowolenie chłopaka z pomysłu na branie czegoś´.

Całą tą historie powinno zacząć się „za siedmioma górami, za siedmioma dolinami…” i opowiadać dzieciaczkom przed snem. Bajka to jednak nie jest, a i początek aż tak bajkowy nie był.

Wróciłam z chłopakiem (T) z uczelni. Byliśmy zmęczeni, zbliżało się wiele kolokwiów, a 2 ostatnie noce prawie nie spaliśmy – nauka plus do tego jakieś prochy. Nie bardzo mieliśmy siłę na cokolwiek, a wieczorem mieli przyjść do nas znajomi pograć na naszym nowym komputerze.

  • LSD-25
  • Tripraport

Kopenhaga, piękny dzień, pozytywne nastawienie.

Liczymy spadających Duńczyków

Leżymy na dachu kopenhaskiej gliptoteki, spoglądając na ludzi drących się obok, w Tivoli. Kiedy kolejka górska irracjonalnie zwalnia, kiedy spadający swobodnie wagonik zdaje się toczyć powoli w dół, kiedy kręcący się obok ludzie zaczynają ruszać się jak muchy w smole, decydujemy, że pora iść dalej.

* * *

Kiedy zeszłego poranka zaproponowałem żonie, żebyśmy poszli do Tivoli, spojrzała na mnie krzywo i zapytała:

— I będziesz chciał jeździć na karuzelach?

  • Bad trip
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metoksetamina

Własny pokój, pozytywne nastawienie, chęć doświadczenia czegoś b. mocnego i głębokiego, następnego dnia pierwsza od dłuższego czasu możliwość nicnierobienia. Łóżko, na głowie słuchawki, playlista z dobrą muzyką (Shpongle, ambient, muza do medytacji)

Metoksetamina to pierwszy specyfik jakiego w życiu spróbowałem poza kilkoma pojedynczymi episodami z dropsami ,paleniem "smartshopowym" i "właściwym". Pierwsza aplikacja nastąpiła mniej więcej rok temu.
Po MXE zacząłem eksperymentować z innymi substancjami (4-HO-MET, 4-ACO-DMT, 2DPMP, DXM, GBL, JWH-201) i o dziwo po każdej próbie wracałem do MXE jako czegoś znacznie głębszego i mocniejszego.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

przyjemny wieczór w domku letniskowym pośrodku niczego, w pełni kobiece towarzystwo, trochę niezręczna atmosfera

Chcąc wykorzystać ostatnie ciepłe dni mijającego lata razem ze znajomymi wynajęliśmy domek letniskowy. Dwa piętra, duże patio, dookoła tylko las i jakieś zapomniane jeziorko - idealnie. Przyjechałam na miejsce w sumie nieprzygotowana na żadne ekscesy, zabrałam tylko jakieś mięso na grilla i sałatkę. Porzuciłam nawet chęć wzięcia wina, bo byłam w trakcie odstawiania wszystkich używek (robię sobie taki detox raz na jakiś czas). Na miejscu zebrało się łącznie pięć dziewczyn, kilka z nich miało się pojawić z chłopakami, ale finalnie nie przyjechali (i dobrze).